Fantastyczny sukces stał się udziałem Wiktora Kwiecińskiego ze Żnina. Wraz z kolegami z reprezentacji Polski w skeecie olimpijskim zdobyli złote medale Mistrzostw Europy, które odbyły się we Włoszech. - Usłyszeć Hymn Polski podczas ceremonii dekoracji to najpiękniejsze z moich dotychczasowych przeżyć - mówi 23-latek ze Żnina.
Wiktor Kwieciński to 23-letni mieszkaniec Żnina. Od 9 lat uprawia strzelectwo sportowe. Specjalizuje się w skeecie olimpijskim. Ta odmiana strzelectwa polega na strzelaniu do dwóch lecących rzutków, które są wystrzeliwane w powietrze z dwóch ustawionych naprzeciw siebie maszyn. Sport ten uprawia się na specjalnie przygotowanych strzelnicach. Najbliżej Żnina znajdują się takowe w Bydgoszczy oraz w Łącku. Wiktor Kwieciński trenuje na obiekcie w Bydgoszczy, ponieważ jest zawodnikiem CWZS Zawisza.
Przygoda Wiktora ze strzelectwem zaczęła się, gdy był uczniem Szkoły Podstawowej nr 1 w Żninie. Odbywały się tam zawody organizowane przez Ligę Obrony Kraju. - Mieliśmy tam co sobotę zajęcia z panem Mirosławem Pilarskim. Strzelaliśmy z wiatrówki. Później mój tata, Maciej zabrał mnie pierwszy raz na strzelnicę do rzutków w Bydgoszczy. I to mi się spodobało. Spotkałem się następnie z trenerem Jakubem Werysem, który zachęcił mnie do zapisania się do klubu - opowiada Wiktor Kwieciński.
Przez te 9 lat treningów i startów w zawodach sukcesów nie brakowało. Wiktor Kwieciński był m.in. kilka razy mistrzem Polski indywidualnie w różnych kategoriach wiekowych. Po około 2 latach startów osiągnął pierwszy rekord Polski - 90 trafionych na 100 rzutków. Rzutki mają średnicę 110 mm, a po trafieniu rozpadają się na drobne kawałki. Co ciekawe, ten rekord Wiktor Kwieciński współdzieli z kolegą Kacprem Baksalarym (BOCK Rawicz). Tamto osiągnięcie spowodowało, że zawodnik ze Żnina trafił do składu reprezentacji kraju.
26 maja odbyły się Mistrzostwa Europy w strzelectwie śrutowym, a dokładnie konkurencja skeet olimpijski. Zawody te przeprowadzone zostały w Lonato del Garda we Włoszech. Reprezentacja Polski startowała w składzie: Jakub Werys (trener klubowy, ale jednocześnie kadrowicz), Kacper Baksalary i Wiktor Kwieciński. Trenerem reprezentacji Polski jest Mirosław Rzepkowski (były olimpijczyk, srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Atlancie). Startowało około 20 reprezentacji, a nasza kadra zdobyła pierwsze miejsce i złote medale. Osiągnięty przez Polaków wynik w finale był jednocześnie nowym rekordem naszego kraju.
Pozostałe stopnie podium europejskiego czempionatu obsadzili Czesi oraz Cypryjczycy. - Najpiękniejsze doświadczenie w mojej karierze sportowej. To było wspaniałe, usłyszeć "Mazurka Dąbrowskiego", stojąc na najwyższym stopniu podium i odbierając medal. Do tej pory nic tak pięknego nie przeżyłem - powiedział nam Wiktor Kwieciński po powrocie z Włoch. Dodajmy, że w tej konkurencji reprezentanci Polski mistrzami Europy zostali po raz pierwszy.
Na jesień odbędzie się Puchar Świata, w którym to cyklu Wiktor Kwieciński ma nadzieję wystąpić. Niestety na Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu żninianinowi nie będzie dane wystąpić, ponieważ reprezentacja Polski tam w ogóle nie wystartuje.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze