Na stronach kulturalnych tygodnika Pałuki zapowiadamy wydarzenie związane z uroczystym otwarciem odnowionych ruin zamku rycerskiego w Szubinie. Jednak, aby mogła się odbyć impreza, pracownicy firmy Katanga Kwapisiewicz w pełnym słońcu i ponadtrzydziestostopniowym upale uwijają się, by zakończyć swoją pracę. Do zamontowania pozostał jeden element w postaci kładki nad ruinami, po której będą mogli się poruszać mieszkańcy. To właśnie wspomniana kładka była m.in. przyczyną opóźnienia prac budowlanych.
Jak nam wyjaśnił Wiktor Kwapisiewicz z firmy Katanga Kwapisiewicz, podczas prac zostały odkryte pozostałości bruku. Nad ruinami miały powstać trzy części kładki umożliwiające przejście nad zamkiem, ale ze względu na odkryty bruk powstanie tylko ok. jednej trzeciej planowanej wcześniej długości kładki. Dlatego też trzeba było zmienić projekt, a na zmianę musiał wyrazić zgodę konserwator zabytków. Co ważne po zakończeniu prac remontowych mieszkańcy nie będą mogli ot, tak sobie przechadzać się po ruinach zamku. Do tego będzie służyła tylko wybudowana kładka.
Dyrektor Wydziału Inwestycji w szubińskim ratuszu Marek Nowicki potwierdził, że zwiedzanie ruin będzie możliwe tylko na kładce. Poruszanie się po murach nigdy nie było dozwolone. Oczywiście w sąsiedztwie zamku teren będzie dostępny, a chodzenie wręcz wskazane. To jak wyglądał cały zamek będzie się można dowiedzieć z makiety i plansz z historią zamku.
Prócz tego wokół ruin zostanie rozrzucony czarnoziem, na którym będzie zasiana trawa. Jest też gotowy plac zabaw i ścieżka edukacyjna. W tym tygodniu ma nastąpić odbiór inwestycji. Wiktor Kwapisiewicz deklaruje, że jego firma zdąży na czas i termin lipcowy zostanie utrzymany.
Przypomnijmy, że pierwsze prace związane z rewitalizacją ruin zamku rycerskiego w Szubinie rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku. Były to wyprzedzające badania archeologiczne. Archeolodzy natrafili na szelągi litewskie z XVII wieku i reklamówkę z Castoramy. We wrześniu rozpoczęły się prace budowlane, które trawy do listopada, a po zimowej przerwie wznowiono je w kwietniu.
Fundatorem zamku był ojciec założyciel Szubina Sędziwój Pałuka, który urodził się najprawdopodobniej w Wąsoszu około 1328 r. Pod koniec XIV stulecia Sędziwój był jedną z najważniejszych osób w Królestwie Polskim. W 1365 roku założył Szubin, a między Gąsawką a Białą Strugą rozpoczął budowę zamku. Zamek był budowany w latach 70. XIV wieku. W swoim zamku Sędziwój Pałuka zmarł prawdopodobnie w 1405 r. Przez wieki zamek niszczał i w XX w. stał się ruiną.
Inwestycja dofinansowana jest w 85% z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2014-2020. Dofinansowanie wynosi 1.151.063,21 zł, a koszt całej inwestycji wynosi 1.378.236,49 zł brutto.
Remigiusz Konieczka, 28 VII 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze