Lekarze, położne oraz pielęgniarki uczestniczyli w warsztatach prowadzonych przez specjalistkę z Nicei. Oddział położniczy wprowadza mało znaną w Polsce metodę.
Dyrekcja Nowego Szpitala w Nakle i Szubinie zainwestowała w szkolenie swoich lekarzy i położnych. Kurs metodami wykładu i ćwiczeń praktycznych przeprowadziła mieszkająca w Nicei polska pielęgniarka Karolina Kiprowska. Temat warsztatów dotyczył łagodzenia bólu porodowego. Metoda nosi oryginalną nazwę, a mianowicie „gwizdek francuski”. W zajęciach wzięli udział zaproszeni lekarze, pielęgniarki środowiskowe, rodzinne oraz położne spoza powiatu nakielskiego. Konkretnie z oddziałów położnictwa i poradni K w Łabiszynie, Kcyni oraz Nakle. W kursie uczestniczyli także przedstawiciele bydgoskich izb lekarskich.
- Nasza kadra pomimo ogromnego doświadczenia kształci się i podąża za nowoczesnością, stawiamy na systematyczne zdobywanie wiedzy - mówi Adrianna Nowicka, prezes zarządu. - Zależy nam, aby pacjentki miały wiele możliwości, z których będą korzystać podczas porodu. Jesteśmy mocno zorientowani na to, jak wspomóc kobietę w trakcie porodu, zarówno w zakresie komfortu pobytu na oddziale, uśmierzania bólu, jak i łagodzenia dolegliwości. Uważamy, że należy łączyć wiele metod np. z użyciem gazów leczniczych, aparatu TENS, muzykoterapii, środków przeciwbólowych i rozkurczowych, korzystania z prysznica i ćwiczeń na materacach, czy też porodów w pozycjach wertykalnych (innych niż leżąca – przyp. red.). Do tego wachlarza chcemy dołożyć nową, skuteczną metodę, z której standardowo w Polsce się nie korzysta, a we Francji cieszy się bardzo dobrymi opiniami.

Dominika Gołembiewska (z lewej) oraz położna oddziałowa Bożena Łęcka zapewniają, że francuski gwizdek jest skuteczny fot. Cezary Kucharski
Zarząd szpitala zapewnia, że chce propagować nowoczesne położnictwo zatem nabytą podczas warsztatów wiedzę personel medyczny szubińskiej placówki już przekazuje rodzącym kobietom.
- W lutym bieżącego roku pacjentki rodziły tą metodą po raz pierwszy. Część po wstępnym przeszkoleniu – mówi położna oddziałowa Bożena Łęcka. - W ubiegłym tygodniu rozpoczęłyśmy szkolenia na oddziale. Rozpoczynają się od 24 tygodnia ciąży.
Pacjentki bardzo chwalą sobie niestosowaną dotychczas francuską metodę.
- Pomaga prawidłowo wydychać powietrze poprzez mięśnie brzucha. Zmiana sposobu oddychania przyspiesza poród i łagodzi ból - oceniła przebieg porodu mieszkanka Nakła n. Notecią Dominika Gołembiewska. - Rodziłam trzy razy, ale dwukrotnie bez francuskiego gwizdka, a właściwie jego imitacji. Sam gwizdek nie wydobywa dźwięku. Na pewno będę polecała znajomym poród metodą taka metodą.
Każda kobieta, która urodzi w Nowym Szpitalu w Nakle i Szubinie za gwizdek nic nie zapłaci. Placówka ma podpisaną umowę z producentem.
- Kto się zgłosi na zajęcia przed porodem lub będzie u nas rodził otrzyma gwizdek bezpłatnie – dodaje położna oddziałowa. – On służy nie tylko do porodu. Pomaga w połogu. Niweluje stres i poprawia samopoczucie. Reguluje głębokie oddychanie jak również stymuluje mięśnie. Jest wszechstronny i pomaga od najmłodszych lat do starości. To taki przyjaciel kobiety.
Metoda Guillaume, a więc i gwizdek, wywodzą się z Francji. W Europie znana jest od wielu lat. Pacjentki z Nowego Szpitala Nakło Szubin są zatem polskimi prekursorkami i nie narzekają. Wręcz przeciwnie są bardzo zadowolone.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze