Reklama

Z janowieckiego MGOPS znikała żywność dla ubogich. Jeden z pracowników zwolniony

Postępowanie dotyczące kradzieży żywności, która za pośrednictwem Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Janowcu Wlkp. powinna trafiać do potrzebujących rodzin - prowadzi miejscowy komisariat policji. Pracownik wpadł po jednym z transportów produktów z Wielkopolskiego Banku Żywności. Zamiast dowieźć je w całości do ośrodka, część miał wypakować i pozostawić dla siebie.

Asp. Michał Robakowski, oficer prasowy KPP w Żninie poinformował Pałuki, że do policyjnej interwencji doszło pod koniec lutego. - Prowadzimy czynności dotyczące kradzieży żywności, należącej do jednej z instytucji na terenie Janowca Wielkopolskiego. Są to czynności wyjaśniające o wykroczenie z art. 119 Kodeksu wykroczeń (Kradzież lub przywłaszczenie cudzej rzeczy ruchomej§ 1.Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 800 złotych, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny - przyp. red.). Produkty żywnościowe zostały zabezpieczone, trwa ustalanie ich dokładnej wartości - zaznaczył oficer prasowy. 

Osobą, która zgłosiła podejrzenie kradzieży na policję był burmistrz Janowca Leszek Grzeczka. - Jakiś czas temu dostałem anonimową informację o możliwości, że tak to ujmę, nieprawidłowości przy przewożeniu produktów z Wielkopolskiego Banku Żywności. Niedawno udało się tą informację sprawdzić i niestety potwierdziła się, co spowodowało zgłoszenie na policję i poinformowanie dyrektorki MGOPS-u - przekazał Pałukom

Reklama

Szefowa janowieckiego ośrodka pomocy społecznej Joanna Malak zwolniła pracownika. Nie ujawniła nam jednak informacji na temat sposobu i trybu rozwiązania umowy ze względu na ochronę danych osobowych. Jak długo mógł trwać cały proceder? - Wcześniej nie miałam sygnałów, żeby takie sytuacje mogłyby mieć miejsce - podkreśliła dyrektor. 

Produkty zabezpieczone przez mundurowych przeznaczone były dla podopiecznych MGOPS. Joanna Malak wyjaśniła, że z żywności zwykłej z Wielkopolskiego Banku Żywności korzysta aktualnie około 20 rodzin. Otrzymują je przeważnie dwa razy w miesiącu, natomiast w okresie letnim zazwyczaj raz w miesiącu. - Aby ubiegać się o tą pomoc należy nie tylko być klientem pomocy społecznej, ale może z tej formy pomocy skorzystać każda osoba i rodzina, która zwróci się do swojego pracownika socjalnego, a on ustali jego sytuację życiową i materialną. Po zbadaniu sytuacji stwierdzi czy taką pomoc mogą uzyskać. Natomiast do skorzystania z żywności unijnej obliguje ściśle podane kryterium dochodowe w wysokości 265% kryterium dochodowego. W przypadku osoby samotnej jest to kwota 2.676,50 zł a w przypadku rodziny 2.180,95 zł na jednego jej członka - wyszczególniła Joanna Malak. 

Reklama

Na pytanie czy planuje wdrożyć mechanizmy, które w przyszłości mogłyby zapobiec podobnym sytuacjom odpowiedziała, że takowe już istnieją. Po towar dla podopiecznych będzie teraz jeździć co najmniej dwóch pracowników oraz pracownik oddelegowany z Urzędu Miejskiego wraz z kierowcą.

Dodajmy, że od początku tygodnia MGOPS rozpoczął poszukiwania nowego pracownika na stanowisko pracownik socjalny. Oprócz odpowiednich kwalifikacji wymaganiami dodatkowymi są sumienność, odpowiedzialność i uczciwość. 

Justyna Kulpińska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/03/2025 12:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości