Reklama

100 pytań do przyszłego burmistrza

Żnin, wybory 2014, kampania, druga tura
     100 pytań do przyszłego burmistrza
     Pierwsza tura wyborów samorządowych nie dała rozstrzygnięcia i nie wiadomo, kto zostanie burmistrzem Żnina.

     Ze względu na to, że nie doszło do debaty między Aleksandrą Nowakowską i Robertem Luchowskim, jaką wspólnie zaproponowały dwie gazety: Gazeta Pomorska i tygodnik Pałuki (patrz papierowe wydanie Pałuk z czwartku 20 XI 2017), zachęcaliśmy naszych czytelników do zadawania im pytań.

     Każdy Obywatel naszej gminy pytania mógł przesyłać za pośrednictwem naszej strony internetowej - zakładka Napisz do nas lub zgłaszać do redakcji osobiście.

     Pytania miały być podpisane i miały zawierać informację, pozwalającą zweryfikować pytającego, jeśli nie jest on znany nam osobiście (np. prosimy o podanie numeru telefonu). Wszystkie tak zadane pytania przekazaliśmy kandydatom.

Reklama

     Na naszej stronie internetowej pytania te publikujemy z imionami i nazwiskami osób, które je zadały. 

     Na pytania czekaliśmy do czwartku 27 listopada do godziny 12.00. Pytania, których autorów można było zweryfikować zostały przekazane do sztabów kandydatów na burmistrzów. Odpowiedzi na nie (jeśli zostały nam one udzielone) publikujemy poniżej. Na udzielenie i przesłanie odpowiedzi na ostatnie pytania wyborców kandydaci mieli czas do 28 listopada do 12.00.

     O tym, dlaczego nie doszło do debaty między Aleksandrą Nowakowską i Robertem Luchowskim, jaką wspólnie zaproponowały dwie gazety: Gazeta Pomorska i tygodnik Pałuki, piszemy w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki lub e-Pałukach w czwartek, 20 listopada.

Reklama

(dk), 28 XI 2014

 

Pytania do obu kandydatów na burmistrza:

 * * *

Henryk Tokarz:  Czy wreszcie w Żninie doczekamy się "Ronda Solidarności"?

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Podczas mojej kadencji zostaną przeprowadzone konsultacje wśród mieszkańców miasta i jeśli Solidarność zostanie przez nich uznana za najlepszego patrona dla żnińskiego ronda, wówczas ta decyzja zostanie uszanowana.

 

* * *

Henryk Tokarz: Kiedy Gmina Żnin będzie miała ścieżki rowerowe np. wokół małego jeziora czy dużego na początek?

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Przewidujemy udrożnienie szlaku rowerowego i pieszego wokół Jeziora Dużego Żnińskiego oraz realizację planu budowy ścieżek rowerowych w innych częściach Gminy. Naszym celem jest to, by w naszej Gminie i na terenie miasta powstał przyjazny system dróg rowerowych umożliwiający mieszkańcom i turystom bezpieczne poruszanie się rowerem . Prace zostaną podjęte, a termin zakończenia będzie zależał od sprawności realizujących je osób. Nowa perspektywa finansowa UE daje szansę na to, że w ciągu 4 lat zauważą Państwo w tym obszarze bardzo istotną zmianę.

Reklama

 

* * *

Henryk Tokarz: Co z kąpieliskiem w Żninie, pomost rozkraczony, plaża komunalna w złym stanie, warunki nad wodą kiepskie?

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

W ramach kompleksowego zagospodarowania Jeziora Małego Żnińskiego powstanie plaża miejska, na którą zostanie nawieziony morski piasek, a w sąsiedztwie plaży wybudujemy plac zabaw dla dzieci oraz siłownię na wolnym powietrzu a także pomost i inne inwestycje dla mieszkańców i turystów. Również nad Dużym Jeziorem stworzymy możliwość dla aktywnego wypoczynku nad wodą. Wykorzystamy naturalne walory tego akwenu, który ze względu na swoje położenie ma doskonałe do uprawiania żeglarstwa i windsurfingu. Marszałek Piotr Całbecki zapewnił, że w budżecie wojewódzkim znajdą się środki na Centrum Sportów Wodnych, więc bez względu na wynik wyborów ta inwestycja będzie realizowana.

Reklama

 

* * *

Henryk Tokarz: Rewitalizacja centrum Żnina rozłożyła handel prywatny, jak wyjść z tej sytuacji?

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Sposób przeprowadzenia rewitalizacji przez poprzedników dobrze ilustruje brak racjonalnego podejście do kwestii inwestycji. Finansowe straty poniosła zarówno Gmina (fundując bardzo drogą rewitalizację mocno nadwyrężające budżet), ale co gorsza również mieszkańcy, w tym przede wszystkim przedsiębiorcy mający swoje siedziby w pobliżu centrum. Przeciągające się w czasie prace budowlane znacząco zmniejszyły ich dochody, niejednokrotnie doprowadzając na skraj bankructwa. Od poprzednich włodarzy miasta nie doczekali się rekompensaty, ani choćby symbolicznego „Przepraszam”. Takie sytuacje są niedopuszczalne. Długoterminowe inwestycje w sąsiedztwie firm będą każdorazowo konsultowane z ich właścicielami i planowane w taki sposób, aby możliwie jak najbardziej zredukować ryzyko ponoszenia przez przedsiębiorców strat finansowych.

Reklama

 

 

* * *

Henryk Tokarz: Co z planem miejscowego zagospodarowania dla miasta Żnina? Na dzisiaj każdy buduje, co mu się rzewnie podoba np. Brico Marche na działce budownictwa mieszkaniowego itd.

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Rolą burmistrza jest stanie na straży obowiązujących przepisów, dlatego nie dopuszczę do sytuacji, w której byłyby one łamane. Dobre plany zagospodarowania przestrzennego nie pozostawiają wątpliwości i pola na swobodną interpretację i pozwalają osiągnąć ład w gminie w obszarze inwestycji. Ambitnym zadaniem kierowanego przeze mnie urzędu będzie przygotowanie planów przestrzennych dla terenu całej gminy. Będzie to ułatwienie dla inwestorów, unikniemy też dzięki temu konfliktów społecznych związanych z niechcianymi inwestycjami jak fermy norek amerykańskich.

Reklama

 

 

* * *

Henryk Tokarz: Co z Pałuckim Parkiem Krajobrazowym?

 

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Powstanie Pałuckiego Parku Krajobrazowego było wpisane do strategii rozwoju naszego województwa i powiatu już kilkanaście lat temu. Park jednak nie powstał, nie było woli wszystkich zainteresowanych samorządów by podjąć stosowne uchwały. Obawiano się m.in. tego, że produkcja rolnicza na terenie parku będzie utrudniona, że nie będzie można budować domów i rozwijać przedsiębiorstw. W moim programie podkreślam, że rozwój lokalny musi być realizowany w sposób zrównoważony, czyli taki byśmy mogli prowadzić sensowne i pożądane inwestycje, ale z poszanowaniem zasobów naturalnych, tak by przyszłe pokolenia mogły także z nich korzystać. Walory przyrodnicze, historyczne i krajobrazowe Pałuk zasługują na to, by zadbać o nie sposób w szczególny i dlatego będę wspierał inicjatywy, które będą miały to na celu.

Reklama

 

 

* * *

Henryk Tokarz: Co ze wsparciem dla rozwoju lokalnej przedsiębiorczości? Markety i przetargi nieograniczone zbierają pieniądz ze żnińskiego rynku nie inwestując tu zysków.

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Rozwój gospodarczy gminy Żnin, ze wskazaniem na lokalnych przedsiębiorców i młodych ludzi, jest moim głównym priorytetem. Będzie on realizowany na wiele sposobów. Ułatwimy proces inwestycyjny i zakup terenów gminnych dla tych przedsiębiorców, którzy zwiększają zatrudnienie wśród mieszkańców oraz regularnie opłacają podatki. Zamierzam nagradzać firmy wydatnie przyczyniające się do spadku bezrobocia w Gminie. W moim programie jest powstanie „Inkubatora przedsiębiorczości”, w celu wsparcia mieszkańców w procesie zakładania i prowadzenia działalności gospodarczej. Zamierzam nakłonić najlepiej prosperujących ludzi biznesu z regionu do podzielenia się „know-how” z młodzieżą, podczas spotkań i wprowadzenie doradztwa zawodowego już na poziomie gimnazjów. Chcę przekonać młode pokolenie do tego, by pozostali w Żninie i spróbowali właśnie tutaj założyć własną działalność. Klimat dla przedsiębiorców lokalnych w naszej Gminie zmieni się na przychylny.

Reklama

 

 

* * *

Henryk Tokarz: Co z konsultacjami społecznymi z mieszkańcami w sprawie nowych inwestycji w tym szkodliwych dla środowiska (norki, wiatraki itp.). Społeczność dowiaduje się po fakcie. Jak to zmienić?

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Wprowadzimy „inicjatywę uchwałodawczą”, która będzie dawała obywatelom szansę składania projektów uchwał w sprawach najbardziej dla nich istotnych, a także wprowadzimy (od 2017 roku) „budżet partycypacyjny”. Sprawi to, że część budżetu Gminy będzie wydatkowana na inwestycje wybrane przez mieszkańców. Wszystkie decyzje newralgiczne i mogące wzbudzać kontrowersje będą poprzedzane szeroko zakrojonymi konsultacjami społecznymi. Poprawie ulegnie sposób komunikacji na linii władza-obywatele. Wszystkie plany i projekty będą z odpowiednim wyprzedzeniem umieszczane na stronach internetowych Gminy, co umożliwi mieszkańcom wyrażenie opinii, które będą brane pod uwagę.

Reklama

 

 

* * *

Henryk Tokarz: Czy nie warto zastanowić się nad ciałem społecznym (nie takim, jak Powiatowa Rada Zatrudnienia!) ds. doradczych burmistrzowi, co na to kandydaci?

 

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: Pytania zostały przekazane, ale nie otrzymaliśmy na nie odpowiedzi.  

Zagadnienie to częściowo pokrywa się z odpowiedzią na poprzednie pytanie. Dodatkowo: zamierzam utworzyć Radę Sołtysów, która pozwoli lepiej orientować się w potrzebach mieszkańców mieszkających na wsi oraz reaktywować Rady Osiedli. Te ostatnie zostaną wyposażone w budżety umożliwiające realizowanie najpilniejszych potrzeb. Uważam, że takie instytucje bardzo przyczyniają się do budowy społeczeństwa obywatelskiego i zwiększają świadomość mieszkańców gminy. Jako ciało doradcze burmistrza zostanie powołane forum lokalnego biznesu, zrzeszające przedsiębiorców z naszego regionu.

Reklama

 

 

 * * *

Jarosław Sandecki: Moje pytanie dotyczy żnińskiego kina "Pałuczanin". Jakie pomysły na powrót kina (cyfrowego) do budynku dawnego kina w Żninie mają kandydaci na burmistrza? Podobne kina funkcjonują od lat w Mogilnie i Wągrowcu ale takiej niewykorzystanej sali kinowej jak Żnin nie ma nikt. W programie wyborczym obu kandydatów nie ma słowa na ten temat. Proszę, zgodnie z hasłami wyborczymi, o konkretną odpowiedź (ale nie w stylu, kino jest własnością Kościoła i nic nie da się z tym zrobić, a seanse w ŻDK to proteza kina).

 

Odpowiedź Aleksandry Nowakowskiej:   Odpowiedź Roberta Luchowskiego: To, że budynek kina jest własnością kościoła to fakt, jednak to wcale nie oznacza, że nie ma możliwości współpracy w tym zakresie. Jakiś czas temu rozmawialiśmy na przykład o przejęciu dla kina w Żninie wyposażenia po likwidowanym kinie w Poznaniu. Gmina może też pomóc w pozyskaniu środków na remont i modernizację tego obiektu oraz działalność, jak to ma miejsce w przypadku stowarzyszeń.  

Zarówno w Mogilnie, jak i we Wągrowcu, kina studyjne mieszczą się w budynkach będących własnością gmin. Są to budynki odpowiednio: Miejskiego Domu Kultury we Wągrowcu oraz Mogileńskiego Domu Kultury. W obecnej sytuacji prawnej dotyczącej nieruchomości, która była siedzibą Kina Pałuczanin, nie jest możliwe zaangażowanie burmistrza oraz przekazanie z budżetu gminy Żnin środków finansowych niezbędnych do renowacji budynku oraz do zaadaptowania jego infrastruktury na potrzeby nowoczesnego kina. Nie znam powodów, dla których dotychczasowi włodarze miasta gminy Żnin nie podjęli działań mających na celu przejęcie (lub wydzierżawienie na korzystnych dla gminy warunkach) budynku kina przez Żniński Dom Kultury. Być może zabrakło woli którejś ze stron.

W obecnej sytuacji rozwiązaniem pozostającym w gestii burmistrza i dyrektora Żnińskiego Domu Kultury byłoby dołączenie do programów, dzięki którym mieszkańcy mogą w komfortowych warunkach i bez opóźnień oglądać najnowsze filmy (m.in. znana z Wągrowca i Mogilna Sieć Polskich Kin Studyjnych). Żniński Dom Kultury posiada odpowiednią bazę lokalową, która po dokonaniu odpowiedniej adaptacji mogłaby z powodzeniem spełniać rolę sali kinowej. Rozumiem i podzielam sentyment czytelnika wobec naszego starego kina, jednak gdyby pozyskanie Kina „Pałuczanin” dla Gminy Żnin okazało się niemożliwe, wówczas jedynym rozwiązaniem pozostanie bardziej efektywne wykorzystanie potencjału tych instytucji, które już posiadamy.

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości