Ze śpiewem na ustach
101 lat mieszkanki Sobiejuch
Antonina Haglauer z Sobiejuch skończyła 3 czerwca 2009 r. 101 lat i wcale nie widać po niej, że przeżyła ponad wiek. Ma mocny uścisk dłoni i znakomitą pamięć.
Antonina Haglauer z synem Janem Antonina z Nawrockich Haglauer urodziła się 3 czerwca 1908 roku w Białożewinie. Miała czterech braci i pięć sióstr. Gdy miała siedem lat, z rodziną zamieszkała w Sobiejuchach. Pracowała w ogrodzie majątku państwa Chłapowskich. Za mąż wyszła w 1948 roku za Józefa Haglauera. Wkrótce po tym urodził im się jedyny syn Jan, który obecnie mieszka w Poznaniu. Pani Antonina ma troje wnucząt i troje prawnucząt.
Stujednolatka nie lubi miasta. U syna w Poznaniu wytrzymuje kilka dni i chętnie wraca do Sobiejuch. W domu czasami ogląda wiadomości telewizyjne i serial Moda na sukces. Jubilatka cieszy się dobrym zdrowiem i - jak na swój wiek - prowadzi aktywny tryb życia. Chodzi do pobliskiej kapliczki, na spacery, a nawet dogląda pszczół, najczęściej wieczorem, kiedy się nie roją.W wolnych chwilach lubi śpiewać. - Lubię miód i dlatego tak długo żyję - mówi.
Wczoraj życzenia Jubilatce złożyli Teresa Dytman, kierownik USC w Żninie i pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 903 (22/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze