Pani Władysława bardzo ucieszyła się z wizyty wójta Błażeja Łabędzkiego
fot. Arkadiusz Majszak
Mieszkanka, gmina Gąsawa, Władysława Musielska, jubileusz
106 lat Pani Władysławy
Władysława Musielska z domu Dzieł urodziła się 22 września 1909 roku w Biskupinie.
Wraz z mężem Franciszkiem wychowała troje dzieci - córki Zofię i Krystynę oraz syna Kazimierza. Doczekała się 7 wnucząt i 11 prawnucząt. Obecnie mieszka u córki Krystyny w Gąsawie. Ojciec Władysławy Musielskiej, Stanisław Dzieł przeżył 102 lata i 6 miesięcy. Poza tym każda z sióstr pani Władysławy przeżyła ponad 100 lat.
W ubiegły czwartek życzenia z okazji 106. urodzin złożył Dostojnej Jubilatce wójt Błażej Łabędzki wraz z pracownicą Urzędu Gminy w Gąsawie Anną Pietrzak. Ponadto Jubilatka otrzymała okolicznościowy adres i bukiet kwiatów.
Krystyna Krygier, córka najstarszej mieszkanki gminy Gąsawa podkreśla, iż mama ma bogaty życiorys. W 1939 r.
jej mąż walczył w wojnie obronnej, a później trafił do niewoli. Pani Władysława została wysiedlona z rodziną do Rabki. W 1946 r. wrócili do Gąsawy.
Po zakończeniu wojny mąż Władysławy Musielskiej w ramach reformy rolnej otrzymał 10 ha ziemi. Dostał też młodego konia, krowę i wóz. - To cały majątek, jaki otrzymaliśmy. Tę ziemię trzeba było spłacać. Cały okres okupacji i po wojnie mama rządziła wszystkim i trzymała wszystko w ryzach - wspominają dzieci.
Do 102. roku życia Pani Władysława była w dobrej formie i wszystko pamiętała. Do tego też czasu nigdy nie wzywała ani nie odwiedzała lekarza. Dzieci żartują, iż miała u lekarza czystą kartotekę. Dopiero choroba spowodowała, że jechała pierwszy raz karetką i musiała spędzić pewien czas w szpitalu.
Do wszystkich życzeń składanych Dostojnej Jubilatce dołączają się Pałuki.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1233 (39/2015)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze