Reklama

2.189.000 zł za złą zimę

Do końca bieżącego tygodnia biuro powiatowe ARiMR w Żninie zamknie etap wydawania decyzji w ramach pomocy w związku z ujemnymi skutkami przezimowania. Do 1.663 rolników z powiatu żnińskiego w ramach pomocy ma trafić łącznie 2.189.000 złotych.

       Adam Filipiak, zastępca kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Żninie poinformował, że w ramach pomocy de minimis dla rolników w związku z wymarznięciami w okresie zimowym na polach wpłynęły 1.663 wnioski od rolników z powiatu żnińskiego.
     Według tych wniosków 21.899,2 ha obsianych jesienią pól uległo w czasie zimy wymarznięciom. Pomoc opiewa na 100 zł za 1 hektar. Oznacza to, że na konta wnioskodawców przelane zostanie w powiecie żnińskim 2.189.000 zł. Już od kilku dni Agencja wysyła wnioskodawcom wydane decyzje. W niektórych przypadkach wnioski były niekompletne lub z błędami, ale nie oznacza to, że rolnik, który taki niepełny wniosek wysłał do ARiMR, nie otrzyma pomocy. O błędach we wnioskach rolnicy zostaną poinformowani i będą mieli szansę na uzupełnienie. Do końca bieżącego tygodnia - jak szacuje Adam Filipiak - wszystkie decyzje zostaną wnioskodawcom wydane. Po upływie 14 dni od doręczenia decyzji uprawomocni się ona. Wtedy biuro powiatowe dyspozycje przekazuje do centrali ARiMR w Warszawie i stamtąd pieniądze trafią na konta rolników.
     Ryszard Kierzek, prezes zarządu Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej przekazał, że w opinii zarządu pomoc w wysokości 100 zł/1ha jest niewystarczająca i źle zorganizowana. Według zarządu, w dłuższej perspektywie nie może obyć się bez zmiany systemu ubezpieczeń rolnych. Ubezpieczenia te muszą być tanie, powszechne i obowiązkowe, jak np. OC dla pojazdów mechanicznych. Rolnictwo bowiem, jak pokazują ostatnie doświadczenia, dotykają jedna po drugiej różnego rodzaju klęski: raz susza, raz powódź, innym razem przymrozki, a jeszcze następnym regularne wymarznięcia. Według Ryszarda Kierzka, jeśli budżet państwa teraz dołoży mniej więcej 128.000.000 zł w kraju tytułem pomocy w związku z wymarznięciami, to tak naprawdę już za jakieś 150.000.000 zł byłoby możliwe wdrożenie programu ubezpieczeń powszechnych w rolnictwie i w przyszłości pomoc de minimis nie byłaby w takich wypadkach, jak po ostatniej zimie konieczna.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1063 (26/2012)

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/07/2025 11:48
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości