Barcin, zastępca burmistrza, ulica, organizacja, ruch, zmiany
4 Stycznia nie będzie jednokierunkowa
Władze Barcina zapewniły, że zmiany organizacji ruchu w mieście i wprowadzenie jednego kierunku jazdy dla samochodów na części ul. 4 Stycznia nie są planowane. Nadal będzie obowiązywał taki sam ruch samochodów w starym Barcinie.
W ostatnim czasie mieszkańcy Barcina wyrażali obawy co do projektu zmiany organizacji ruchu w starej części Barcina, a konkretnie w części ulicy 4 Stycznia. Mieszkańcy obawiali się, że wprowadzenie ruchu jednokierunkowego na tej ulicy spowoduje po pierwsze nadkładanie drogi przez zmotoryzowanych wyjeżdżających z tej części miasta, a po drugie spowoduje, że mniej osób z zewnątrz będzie stary Barcin chciało odwiedzać, biorąc pod uwagę konieczność objazdu miasta. O to, czy rzeczywiście takie zmiany są planowane i kiedy mogą zostać wprowadzone zapytaliśmy zastępcę burmistrza Barcina, Sławomira Różańskiego.
- Urząd Miejski w Barcinie obecnie nie planuje żadnych zmian w tym zakresie. Dyskusja jaka się wywiązała w ostatnim okresie na temat zmian organizacji ruchu na wymienionej ulicy została wywołana przez część jej mieszkańców. Ich zdaniem poprzez parkowanie tam pojazdów dochodzi do zagrożenia bezpieczeństwa ruchu, zwłaszcza dla pieszych. W dyskusji, która się toczyła na stronie internetowej Urzędu Miejskiego, nie odnotowano ani jednego głosu popierającego zmiany organizacji ruchu na tej ulicy. W związku z tym Urząd nie będzie podejmował żadnych działań zmierzających do przedmiotowych zmian - zapewnił Sławomir Różański.
Z naszych rozmów z mieszkańcami ul. 4 Stycznia i nie tylko tej ulicy wynika, że większym problemem niż ruch na jezdni jest na ul. 4 Stycznia parkowanie samochodów na chodnikach. Chodniki są tu dość wąskie, a ponadto z korytarzy wielu kamienic wiodą wyjścia na chodnik schodkami, przez co przejście dla pieszych jest bardzo wąskie. Szczególnie spacerujący z wózkami dziecięcymi mają trudności z przeciskaniem się między ścianami budynków a parkującymi samochodami i muszą wtedy wyjeżdżać tymi wózkami na jezdnię. - Wtedy dopiero to jest niebezpieczeństwo, gdy tym wózkiem wyjeżdża się na jezdnię, a nie z tego powodu, że ruch jest dwukierunkowy. Ruch dwukierunkowy jest w porządku, raczej chodzi o ukrócenie tutaj parkujących samochody. Mają przecież parkingi kawałek dalej, na rynku - usłyszeliśmy od jednej z barcinianek, która często spaceruje z wózkiem dziecięcym.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1052 (15/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze