Reklama

60 lat żnińskiej biblioteki

    60 lat żnińskiej biblioteki
    W maju 1945 roku, tuż po zakończenie II wojny światowej, w Żninie powstała pierwsza biblioteka. Była to biblioteka powiatowa. która posiadała 200 książek oraz prawie stu czytelników. Po wielu zmianach jest to dziś Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna.

    Do początku lat 50. w Żninie funkcjonowały równocześnie dwie biblioteki: Powiatowa Biblioteka, która powstała w 1945 roku oraz Miejska Biblioteka Publiczna, która powstała rok później. 
    Pierwszym kierownikiem Biblioteki Powiatowej była Janina Żnińska Szwajcer. Najważniejszym zadaniem biblioteki powiatowej było zaopatrywanie bibliotek w gminach, które wtedy należały do powiatu żnińskiego. Biblioteki te powstawały na przełomie lat 40. i 50. Maria Hernet, która pracowała w Bibliotece Powiatowej od 1948 roku, wspomina dziś, że praca ta nie należała do łatwych. Nie do wszystkich miejscowości można było dojechać autobusem, więc nieraz trzeba było iść kilka kilometrów.
    Najpierw biblioteka powiatowa mieściła się w jednej z sal hotelu "Basztowy". Później została przeniesiona do dawnej restauracji "Wilhelma", tam, gdzie dziś jest "Sezam". 
    - "Nie bardzo tam się pracowało. Warunki nie były zbyt dobre. Musiałyśmy same napalić w piecu. Z tyłu był magazyn mebli, w którym grasowały szczury. Jak wchodziłyśmy, to tupałyśmy głośno nogami, aby je przestraszyć" - opowiada Maria Hernet. 
    Miejską Biblioteką Publiczną kierowała na początku Barbara Lubik-Derech. To tam po książki zgłaszali się indywidualni czytelnicy. Biblioteka mieściła się na rogu placu Wolności i ul. Kościelnej (dziś 700-lecia). 
- "Bibliotek była czynna od 9.00 do 12.00 i od 15.00 do 19.00 lub 20.00. Wypożyczalnia była czynna codziennie. Wtedy bardzo dużo ludzie czytali. Trzeba powiedzieć, że nie była to łatwa praca, bo wówczas nie było wolnego dostępu do książek. Ludzie podchodzili i pytali o tytuły, a ja musiałam dojść do półki i odszukać dany tytuł. Trzeba było każdą książkę podać do ręki. Co ludzie najczęściej czytali? Głównie książki przygodowe dla dzieci i młodzieży, literaturę polską i angielską, ale bardziej prozę niż poezję" - wspomina Anna Woźniakiewicz, która pracowała w dziale wypożyczania książek Miejskiej Biblioteki Publicznej od 1951 roku.
    Na początku lat 50. nastąpiło połączenie obu placówek. Od 1954 roku w lokalach zajmowanych przez miejską bibliotekę rozpoczęła działalność Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna. Od 1957 roku biblioteką kierowała Elżbieta Hernet-Żurawska. Wtedy w bibliotece pracowało około 6 osób. Pracownicy z dawnej biblioteki powiatowej zajmowali się działem prowadzenia i opracowania księgozbioru. Nadal także zaopatrywane były biblioteki gminne.
    W maju 1968 roku Powiatowa i Miejska Biblioteka Publiczna rozpoczęła działalność w lokalu przy ul. Śniadeckich, wyprowadzając się z coraz ciaśniejszych pomieszczeń na rynku. Tam też osobne pomieszczenia miała wypożyczalnia, czytelnia oraz dział dziecięcy i dział opracowania księgozbioru.

OBCHODY 60-LECIA BIBLIOTEKI
12 maja: wystawa "Zasłużeni dla Ziemi Pałuckiej", otwarcie o 12:00 w bibliotece (wstęp wolny),
19 maja: spotkanie autorskie z Ireną Matuszkiewicz, początek o 13:00, biblioteka (wstęp wolny),
20 maja: recital Pawła Tucholskiego, początek o 18:00 w galerii Muzeum Ziemi Pałuckiej (wstęp wolny),
3 czerwca, występ teatru "Lajkonik" z Krakowa tylko dla młodzieży szkolnej: "Dlaczego Kopciuszek nie chce się ze mną bawić?", galeria Muzeum Ziemi Pałuckiej, o 11:00. 

OBECNI PRACOWNICY MIEJSKIEJ I POWIATOWEJ BIBLIOTEKI PUBLICZNEJ ORAZ FILII
Irena Potulna, Ewelina Kromych, Krystyna Lachowicz, Alina Jarzembowska, Ewa Malak, Beata Brzykca, Katarzyna Pańkowska, Grażyna Głuszak, Magdalena Rychlicka, Elżbieta Krajewska, Małgorzata Polaczyk, Hanna Walczak, Alicja Marszałek, Jadwiga Jelinek (dyrektor).

    W 1975 roku, kiedy z mapy administracyjnej zniknęły powiaty, z nazwy żnińskiej biblioteki wykreślono określenie powiatowa. Odtąd funkcjonowała Rejonowa Biblioteka Publiczna. W latach 90. była to Gminna Biblioteka Publiczna, a później Biblioteka Publiczna w Żninie. W ubiegłym roku - po pięciu latach uzgodnień między gminą Żnin a powiatem żnińskim - zostało podpisane porozumienie, dzięki któremu powstała Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna. 
    Na początku biblioteki otrzymywały książki z góry: biblioteki miejskie od powiatowych, a powiatowe od wojewódzkich. Żnińska biblioteka powiatowa przeznaczała komplety woluminów dla podległych placówek gminnych. W latach 70. żnińska biblioteka przestała zaopatrywać w książki biblioteki gminne, które oprócz tego co otrzymywały z bibliotek wojewódzkich, musiały też same wzbogacać księgozbiór. Bibliotekarze zamawiali książki w Domu Książki. Ale podobnie jak dziś, tak i wtedy, problemem były - co podkreślają moi rozmówcy -  zbyt niskie kwoty przeznaczane na książki. 
    Maria Hernet bardzo dobrze wspomina współpracę z kierownikami żnińskich księgarń. Tak samo jak pracę w bibliotece i swoje koleżanki. - "Od samego początku atmosfera była wspaniała. Bardzo lubiłam tę pracę. Zresztą jak idę do biblioteki dziś, to jak do domu" - mówi Maria Hernet. - "Byłam z mojej pracy bardzo zadowolona. Miałam stałych czytelników, z którymi się zaprzyjaźniłam" - powiedziała Anna Woźniakiewicz
    Od 1997 roku biblioteka mieści się w budynku po dawnym miejskim komitecie PZPR przy al. Sienkiewicza. 
    Dzisiaj Miejska i Powiatowa Biblioteka Publiczna to 50.000 książek i 4.000 czytelników i 100.000 wypożyczeń rocznie. W jednym budynku znajdują się czytelnia i wypożyczalnia dla dzieci, czytelnia dla dorosłych oraz pracownia komputerowa. Biblioteka organizuje także wystawy poświęcone obchodom ważnych wydarzeń i upamiętniające Wielkich Polaków. W grudniu można było oglądać wystawę poświęconą działalności NSZZ "Solidarność" na Pałukach, a teraz przygotowana została wystawa poświęcona papieżowi Janowi Pawłowi II.
    Od 1983 roku dyrektorem biblioteki jest Jadwiga Jelinek. 
- "W przeciągu 60 lat były lepsze i gorsze czasy dla bibliotek. Najlepszy okres, to lata 40. i 50. kiedy istniał Fundusz Rozwoju Kultury i funkcjonowanie było oparte na stabilnych warunkach. Zdecydowanie gorzej było w latach 90., kiedy to zamykano biblioteki, likwidowano księgozbiory i zwalniano ludzi. Ale od 2002 roku powoli zaczyna się poprawiać sytuacja. Dla nas status biblioteki powiatowej także jest dalszym krokiem w rozwoju. Biblioteka jest znaczącą placówką w mieście. Widać to po liczbie czytelników, liczbie wypożyczeń i liczbie odwiedzających nas osób. Plany na przyszłość mam już skonkretyzowane. W najbliższym czasie konieczny byłby remont elewacji budynku, wzbogacenie księgozbioru, digitalizacja (nagrywanie tekstów) czy rozbudowa sieci. Za dobrą pracą biblioteki stoją pracownicy. W tym momencie należą im się podziękowania za wytrwałą i ciężką pracę" - mówi Jadwiga Jelinek.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 691 (19/2005)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości