Reklama

7,5 tys. zł dla burmistrza na rękę

Pensja wzbudza emocje
     7,5 tys. zł dla burmistrza na rękę
     Radni Halina Rosiak, Maciej Grabowski i Dariusz Kaźmierczak byli przeciwni podwyższaniu pensji burmistrzowi Żnina. Jednak większość, czyli 12, głosowała za. Od 1 stycznia burmistrz zarabia 10 i pół tys. zł brutto.

 

     To nie jest wcale pomyłka. Pensja burmistrza Leszka Jakubowskiego nie będzie wyższa od 1 marca, ale od 1 stycznia. Tak bowiem uchwalili radni. Zatem za styczeń i luty burmistrz otrzyma wyrównanie. Poza tym radni zdecydowali o przyznaniu Leszkowi Jakubowskiemu dodatkowego wynagrodzenia, czyli trzynastki.
     Trzynastka to 8,5% wynagrodzenia, jakie burmistrz otrzymał w 2008 roku. Radny Zenon Flejter zaproponował, aby - w imię jawności i dla dobra burmistrza - w uchwale napisać, jaka to jest dokładnie kwota. Brutto trzynasta pensja Leszka Jakubowskiego wyniesie więc 9.260 zł. Dariusz Kaźmierczak zakwestionował konieczność przyznawania burmistrzowi dodatkowej pensji. Jednak radca prawny Bogusław Szymczak wyjaśnił, że interpretacja orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdza, że nawet jeśli Rada Miejska nie przyzna trzynastki, to burmistrz może się odwołać do sądu i wygra w przedbiegach.
     - Ja osobiście jestem przeciwny podejmowaniu tego typu uchwały, ale to jest moje zdanie. Wolą przewodniczącego było wniesienie uchwały, a ja to zatwierdziłem pod względem prawnym - deklarował radca prawny.
     Dziesięciu radnych poparło uchwałę i tym samym burmistrz otrzymał dodatkowe wynagrodzenie. Nie koniec na tym. Emocje narosły w trakcie debaty nad przyznaniem podwyżki Leszkowi Jakubowskiemu.
     - Uważam, że w obecnej sytuacji społeczno-ekonomicznej w kraju i w regionie podejmowanie takiej uchwały jest sprzeczne z nastrojami społecznymi - mówił Maciej Grabowski.
Dariusz Kaźmierczak zapytał Lucjana Adamusa, o ile wzrosła pensja burmistrza. - Nie potrafi pan odpowiedzieć? - pytał radny. - Dziwię się, że pan, panie Kaźmierczak nie wie - odpowiedział Lucjan Adamus.
     - Dlaczego pan tak mówi i podnieca pan tym emocje? - ripostował Dariusz Kaźmierczak, który przypomniał, że poprzedni burmistrz zarabiał 7.300 zł, a obecnemu podwyższa się pensję do 10.500 zł. Jego zdaniem, podwyżki pensji urzędnikom nie mają realnego oparcia w tym, jakie będą wpływy do budżetu. Dariusz Kaźmierczak powiedział, że zagrożone są wpływy z podatków PIT i CIT i nie wiadomo, jaka będzie płatność podatku rolnego.
- Przyjęty został plan, tak jak wzrost PKB przez ministra Rostowskiego, a powinno się to urealnić - powiedział. - Chodzi o to, czy stać nas na to, czy nie. Jak zadałem pytanie na komisji o uzasadnienie podwyżki, to przewodniczący powiedział, że są inwestycje - powiedział Dariusz Kaźmierczak.
     - My to wiemy, że jest bieda, że jest kryzys. Burmistrz też jest pracownikiem tego Urzędu. Nie tylko to, że są inwestycje, ale burmistrz robi swoje zadania w sposób elegancki i profesjonalnie to wykonuje. Jesteśmy w trakcie inwestycji rewitalizacji, budowy basenu, przeprowadził reformę szkół, robi wszystko, żeby to ładnie wyglądało. Za to się należy burmistrzowi 20% dodatku specjalnego. Dlaczego na końcu? Burmistrz postępuje jak prawdziwy gospodarz - najpierw pracownikom, a potem sobie - wyjaśnił Lucjan Adamus.
     - Tak ostro pan optuje za podwyżką, a niech pan przyjdzie we wtorek do Urzędu, kiedy na korytarzu stoi dużo ludzi, którzy proszą burmistrza o jakąkolwiek pracę i niech pan im powie, że nie ma, bo pieniądze poszły na podwyżkę dla burmistrza - zaproponował Maciej Grabowski.
     Jednak apele nie pomogły zbyt wiele. W głosowaniu wzięło udział 19 radnych. Czterech wstrzymało się od głosu, trzech było przeciw, a 12 głosowało za podwyżką dla burmistrza.
     Na pensję brutto burmistrza składają się: wynagrodzenie zasadnicze - 5.700 zł, dodatek funkcyjny - 2.100 zł, dodatek specjalny (20% pensji zasadniczej i dodatku funkcyjnego) - 1.560 zł oraz dodatek za wieloletnią pracę (20% wynagrodzenia zasadniczego) - 1.140 zł. Różnica między starym a nowym wynagrodzeniem wynosi więc 1.216 zł brutto.
     Razem jet to 10,5 tys. zł brutto. Po odliczeniu obowiązkowych składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i podatek dochodowy, na rękę (netto) burmistrz dostanie 7.495,27 zł.
     Podczas debaty Leszek Jakubowski opuścił salę obrad i wrócił po głosowaniu.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 890 (9/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości