Hasło z okresu wojny domowej: No pasaran
Afryka nie chciała wypuścić
Żnińskiego teatru
Teatr Alberta Tison występował we wrześniu w Maroku. Dokładną relację z festiwalu, z którego żnińska trupa przywiozła dwie nagrody, przedstawiliśmy w poprzednim numerze. Wyruszając w nocy z 16 na 17 września w drogę powrotną, nikt nie zdawał sobie nawet sprawy jakie czekały ich jeszcze przygody...
Rano byliśmy na przejściu granicznym tzn. miejscu, w którym Maroko sąsiaduje ze znajdującą się na jego terytorium enklawą hiszpańską o nazwie Ceuta. Tu rozstaliśmy się z naszym autokarem i z jednym z kierowców, który jechał do Tangeru, aby stamtąd przepłynąć promem do Algeciras - portu na wybrzeżu hiszpańskim.
My natomiast przekraczaliśmy przejście graniczne w Ceucie i stąd właśnie mieliśmy przeprawić się do tego samego portu. To dość dziwne rozwiązanie wymogły na nas skromne środki finansowe, którymi dysponowaliśmy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze