Teraz zarobi około 1500 zł brutto
Alfred L. zawieszony
i nie ma wstępu do szkoły
Po przedyskutowaniu problemu z Zarządem Powiatu, starosta żniński podjął decyzję o zawieszeniu w obowiązkach dyrektora ZSP i nauczyciela, Alfreda L. Dyrektor podejrzany o fałszowanie świadectw szkolnych został także zawieszony w obowiązkach kierownika filii CKU.
Decyzja, którą podjął starosta Zbigniew Jaszczuk
oznacza, że od 1 czerwca Alfred L. otrzymywał będzie tylko 50% podstawy
pensji zasadniczej nauczyciela mianowanego. Było to 2.121 zł brutto,
teraz będzie o połowę mniej. Ponadto Alfred L. stracił też prawo do
pobierania dodatku funkcyjnego, dodatku motywacyjnego, dodatku
stażowego w wysokości 20% pensji zasadniczej i dodatku wiejskiego w
wysokości 10% pensji zasadniczej. Straci też wszelkie dochody z tytułu
nadgodzin, które dotychczas w szkole miał regularnie w każdym miesiącu
Podobną decyzję w sprawie Alfreda L. podejrzanego o fałszowanie
świadectw (maturalnych i ukończenia szkoły zawodowej) oraz zaświadczeń
o kontynuowaniu nauki przez osoby, które w rzeczywistości nie pobierały
edukacji, podjęła Anna Porczyńska, dyrektor Centrum Kształcenia
Ustawicznego w Żninie. Wyjaśnijmy, że Alfred L. jest kierownikiem filii
CKU w Piechcinie. W wykonywaniu tej funkcji też został przez przełożoną
zawieszony. Tu także obcięto mu uposażenie o połowę.
Decyzja starosty i pani dyrektor CKU była możliwa, ponieważ z
Prokuratury Rejonowej w Szubinie przyszło oficjalne potwierdzenie, że
wobec Alfreda L. toczy się postępowanie. Jakkolwiek do końca maja
Alfred L. jest na zwolnieniu chorobowym, to cięcia w jego pensji
nastąpią dopiero od 1 czerwca. Do czasu odwieszenia w funkcjach, które
przedtem sprawował Alfred L. nie ma prawa pojawić się w miejscu pracy.
Szkołą kieruje Wiesława Arent. W poniedziałek Zarząd Powiatu ma podjąć
decyzję, co dalej, jeśli chodzi o kierowanie Zespołem Szkół
Ponadgimnazjalnych w Piechcinie. Być może Wiesława Arent w zastępstwie
zawieszonego dyrektora nadal będzie sprawowała jego obowiązki. O
decyzji zarządu poinformujemy w najbliższym papierowym wydaniu
tygodnika Pałuki.
Nie wiadomo do kiedy Alfred L. bedzie zawieszony. Może to trwać do 6 miesięcy, albo do czasu zakończenia postępowania karnego.
W 2008 r. z tytułu pracy dyrektora i nauczyciela w ZSP Alfred L.
zarobił 50.096,09 zł brutto (ze wszystkimi dodatkami i nadgodzinami).
Jako kierownik i nauczyciel filii CKU zarobił 14.118, 56 zł brutto. Od
12 czerwca tytułem umów o pracę w ZSP i CKU po zawieszeniu go w
czynnościach będzie zarabiał, jak wstępnie szacuje Jędrzej Małecki,
szef wydziału oświaty w żnińskim starostwie, 1.500 zł brutto. Czyli na
rękę niewiele ponad 1000 zł miesięcznie.
Nie mniej jednak nie są to wszystkie dochody dyrektora, bo z racji
sprawowania mandatu radnego otrzymuje on miesięcznie 766 zł na rękę i
będzie otrzymywał wciąż, mimo toczącego się przeciwko niemu
postępowania prokuratorskiego. Wysokość tej diety może być w
przyszłości inna, bo wynika ona z ryczałtowego systemu naliczania 60%
od minimalnej pensji w kraju. Ta zaś może być w kolejnych miesiącach
inna. Mandat i dietę straci po uprawomocnieniu się wyroku skazującego,
gdyby takowy zapadł przed sądem.
Alfredowi L. grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat.
Karol Gapiński, 22 V 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze