Radni Rady Miejskiej na sesji 26 kwietnia jednogłośnie udzielili wotum zaufania, a potem absolutorium burmistrzowi Barcina Michałowi Pęziakowi. Gratulacje składali mu przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Wojtkowiak, pozostali radni, a także dyrektorzy jednostek organizacyjnych gminy.
Przewodnicząca komisji budżetu Teresa Wilk wręcza bukiet róż burmistrzowi Barcina Michałowi Pęziakowi tuż po tym, jak ten jednogłośnie otrzymał absolutorium fot. Magdalena Kruszka - Udowodnił pan po raz kolejny, że jest pan samorządowcem skutecznym, podejmującym odważne decyzje, a pana praca służy rozwojowi i promocji naszej gminy - mówił przewodniczący Rady Janusz Wojtkowiak. Dziękował także skarbnik gminy Bernadecie Chojnackiej, podkreślając, że dzięki niej radni i mieszkańcy gminy mogą spać spokojnie. Z kolei burmistrz dziękował radnym poprzedniej kadencji, ale także radnym z obecnej kadencji, którzy udzielili mu absolutorium i wotum zaufania, pracownikom Urzędu, kierownikom referatów, dyrektorom jednostek budżetowych, prezesom spółek, sołtysom, mieszkańcom za cenne uwagi, Radzie Seniorów, a szczególnie skarbnikowi gminy.
- Powiedzenie, że pani skarbnik i referat finansowy przygotował sprawozdanie, to nic nie powiedzieć - mówił burmistrz Michał Pęziak. - Cała gospodarka finansowa, wszystkie uchwały, które państwo podejmujecie, a podejmujecie uchwały budżetowe praktycznie co sesję, to jest praca głównie referatu finansowego.
Burmistrz posługując się terminologią sportową oświadczył, że otrzymał double-double, bo i wotum zaufania i absolutorium.
- Ja też mogę wątek sportowy dorzucić - odpowiedział radny Janusz Wojtkowiak. - W tenisie ziemnym jedną z kategorii jest tak zwany mikst, czyli gra mieszana. Ja tu taki mikst widzę, czyli pani skarbnik i pan burmistrz, którzy grają świetnie. Atakują, bronią i wygrywają mecze.
Magdalena Kruszka, 1 V 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze