Reklama

Autobusem pod gabinet

Barcin, Żnin, autobus, KPTS, kurs
     Autobusem pod gabinet
     Kierownik żnińskiej placówki terenowej KPTS nie wyklucza możliwości przedłużenia jednego czy dwóch kursów przedpołudniowych autobusu z Barcina np. na ul. Sienkiewicza, Aliantów czy choćby Browarową, aby pacjenci udający się na wizyty do lekarzy specjalistów mieli bliżej. Najpierw jednak pasażerowie musieliby takie zapotrzebowanie zgłosić.

     Od mieszkanki Barcina, która w ostatnim czasie często podróżuje autobusem liniowym z Barcina do Żnina należącym do Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego z siedzibą we Włocławku, otrzymaliśmy sygnał, że przez pasażerów oczekiwane byłoby wydłużenie choćby jednego czy dwóch kursów rannych i przedpołudniowych. - Chodzi o to, że w ostatnich latach polikwidowali stopniowo w ośrodku zdrowia w Barcinie kilka poradni specjalistycznych. Dlatego jest grupa pacjentów, którzy są zmuszeni jeździć do lekarza do Żnina, gdzie w szpitalu lub też w przychodni "Epoka" można znaleźć więcej specjalistów. Z Barcina do Żnina jest jeszcze najbliżej, a więc i taniej, niż gdybyśmy mieli jeździć do Inowrocławia lub Bydgoszczy, choć oczywiście czasami trzeba jechać do większych miast. Jednak do Żnina pacjenci jeżdżą stosunkowo najczęściej. Nie wszyscy dysponują samochodami. Autobus dojeżdża tylko do dworca w Żninie. Przychodnia "Epoka" na ul. Aliantów lub też specjaliści w szpitalu - to jest kawałek drogi na pieszo. Wiadomo, że do lekarza jeżdżą stosunkowo częściej, niż ludzie w sile wieku, emeryci. Poza tym to są jednak ludzie przeważnie cierpiący na trwałe schorzenia i dolegliwości. Jest to dla nas - bo i ja często na to narzekam - duży wysiłek przejść przez miasto. Na dodatek człowiek wolno poruszający się ma też jeszcze stres na przejściu przez bardzo ruchliwą jezdnię w drodze do i ze szpitala lub przychodni - mówiła nam pacjentka, która we wtorek rano wysiadła na żnińskim dworcu z autobusu z Barcina. Kobieta dodała, że przecież podobnie mają pacjenci z Łabiszyna. Łatwiej jest tym, którzy do Żnina przyjeżdżają z innych kierunków, np. z Janowca czy Rogowa, by odbyć wizytę u lekarza. Oni bowiem przystanki autobusowe mają zlokalizowane w pobliżu Pałuckiego Centrum Zdrowia i Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Epoka w Żninie. Dlatego według naszej rozmówczyni jest zasadne, aby KPTS przedłużył trasę kursu autobusu z Barcina i Łabiszyna w pobliże szpitala i przychodni.

     Z pytaniem, czy taka możliwość wchodzi w grę, zwróciliśmy się do kierownika żnińskiej placówki terenowej KPTS Błażeja Gaczkowskiego. Odpowiedział, że temat należy przemyśleć. - Przede wszystkim jest problem techniczny. Autobus po dojechaniu do celu musi mieć możliwość nawrócenia i powrotu do bazy. My od dłuższego czasu realizujemy z Barcina jeden wydłużony kurs na ul. Browarową z myślą o młodzieży ze szkoły ponadgimnazjalnej. Tam jest techniczna możliwość takiego kursu. Z drugiej jednak strony dla pacjentów zmierzających  do szpitala to niewiele zmienia, że wysiedliby na Browarowej, bo do PCZ nadal stamtąd jest daleko. Co innego do "Epoki". Tu jest już bliżej - mówi Błażej Gaczkowski. Kurs ranny z Barcina przedłużony na ul. Browarową z myślą o uczniach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych był podyktowany nie tylko dużą odległością z dworca autobusowego. Uczniowie wykorzystywali często ten fakt jako alibi dla swoich powtarzających się spóźnień na zajęcia.

Reklama

     Teoretycznie możliwości techniczne najłatwiej byłoby znaleźć dla przystanku na ul. Aliantów, pod warunkiem, że autobus po dowiezieniu pasażerów pojechałby kilkaset metrów dalej, na ul. 1 Stycznia, aby nawrócić na tamtejszym parkingu. Alternatywą teoretycznie może też być podwożenie pasażerów na ul. Sienkiewicza, gdzie znajduje się duży parking. Jednak to nie przewoźnik może zdecydować o tym, czy będzie pozwolenie na takie przedłużenie kursu i zatrzymywanie się w nowych miejscach w Żninie. Według Błażeja Gaczkowskiego to Urząd Miejski w Żninie musiałby się ustosunkować do tego zagadnienia.

     W ratuszu dowiedzieliśmy się, że taki wniosek jest godny rozpatrzenia, ale piłeczka leży po stronie KPTS i pana Gaczkowskiego. Powinien najpierw wpłynąć wniosek w tej sprawie do Urzędu Miejskiego a on zostanie przesłany do starostwa. To starosta bowiem zarządza ruchem na drogach, także gminnych.

Reklama

     Błażej Gaczkowski powiedział nam, że na tę chwilę wniosku nie będzie składał, gdyż nie zna skali faktycznego zapotrzebowania na przedłużenie kursu. Droga urzędowa musi być poprzedzona zgłoszeniem takiego zapotrzebowania przez pasażerów.

     Kierownik żnińskiego dworca przyznał również, że w razie przedłużenia kursu w pobliże szpitala może też wzrosnąć cena biletu na jednorazowy przejazd. Opłaty zależą od stref kilometrowych. Jeśli wskutek wydłużenia kursu dla wsiadających z konkretnego przystanku oznaczać to będzie znalezienie się w innej strefie kilometrowej, niż dotychczas, przy założeniu, że autobus dojeżdża do dworca, to cena biletu też wzrośnie.

Reklama

Karol Gapiński, 5 VI 2013

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości