Babskie rządy
Do napisania komentarza skłonił mnie powracający jak bumerang problem naszych sportowców. Tenisiści stołowi grający w III lidze powinni rozpocząć rundę rewanżową 7 stycznia, jednak z braku funduszy nie wyjechali do Kamienia Krajeńskiego na mecz z "Kamionką". Koszykarze M-GOKSiR-u grający w III lidze 14 stycznia rozpoczynają rundę rewanżową i także są bez grosza. Gdyby taka sytuacja zdarzyła się po raz pierwszy można by zrozumieć, że ktoś nie pomyślał o zabezpieczeniu finansów dla sportu na pierwsze dwa miesiące. Jednak sprawa wygląda zupełnie inaczej i powtarza się co roku. Prowadząc w poprzednich latach II-ligową drużynę tenisistów stołowych "Zagłębia" walczyłem z tym problemem i przyznam szczerze, że przegrałem. Po trzech latach zrezygnowałem widząc, że nie ma co dalej tego ciągnąć, bo włodarze naszej gminy są jak beton, który nie ma zamiaru ustąpić. Począwszy od burmistrz Ewy Stankiewicz, dalej przewodniczącej Rady Miejskiej Stanisławy Ciesielskiej po przewodniczącą Komisji Kultury i Sportu Elżbietę Pałkę nie można w każdym nowym roku zabezpieczyć (zaliczkowo) finansów na rozpoczęcie rund rewanżowych koszykarzy czy tenisistów stołowych. Ale czy w ogóle któraś z wymienionych osób interesuje się sportem?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze