Były wójt Zdzisław K. i była kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gąsawie zostali uznani przez sąd za winnych przywłaszczania produktów żywnościowych. Po dwóch latach od popełnienia tych wykroczeń sprawa się przedawniła i sąd postępowanie wobec byłego włodarza Gąsawy i byłej kierownik GOPS umorzył. Pozostałe oskarżone zostały uniewinnione. Prokuratura zapowiada apelację.
Przypominamy: 17 czerwca 2015 roku po południu policja zatrzymała ówczesną kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Barbarę M. i pracownicę tegoż ośrodka Ewę K. W tym samym dniu wieczorem policjanci zapukali do drzwi domu byłego wójta Gąsawy Zdzisława K. Dawny włodarz również został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Żninie. Następnego dnia żnińska policja wydała komunikat, że kierowniczce, byłemu wójtowi, a także pracownicy GOPS grozi do 3 lat więzienia z uwagi na podejrzenie, iż żywność otrzymaną z instytucji pomocowej w części przeznaczali na własne potrzeby, a nie przekazywali jej potrzebującym. Proceder ten trwał ponad 4 lata.
Postępowanie w tej sprawie skończyło się tuż przed końcem 2015 roku skierowaniem przez żnińską prokuraturę do sądu aktu oskarżenia przeciwko Zdzisławowi K., Barbarze M., Ewie K. i kolejnej pracownicy GOPS Magdalenie R. Prokuratura postawiła byłemu wójtowi i byłej kierownik GOPS zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej, Ewie K. zarzut poświadczenia nieprawdy, a Małgorzacie R. poświadczenia nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
21 kwietnia 2016 roku w żnińskim sądzie rozpoczął się w tej sprawie proces. Przed otwarciem przewodu sądowego obrona powołując się na art. 360 par. 1 punkt 4 kodeksu postępowania karnego (naruszenie ważnego interesu prywatnego) wniosła o wyłączenie jawności rozprawy. Wniosek obrony był podparty jeszcze jednym uzasadnieniem, ale dla dziennikarzy zostało ono utajnione. Po przerwie na rozpatrzenie wniosku sędzia postanowił przychylić się do wniosku obrony.
24 listopada zakończył się przewód sądowy w tej sprawie. Wyrok miał być ogłoszony 8 grudnia 2016 roku, jednakże sędzia Robert Tuchciński postanowił tego dnia jeszcze wznowić przewód sądowy w celu wykonania czynności procesowych. Ostatecznie publikacja wyroku odbyła się przed tygodniem.
Na sali rozpraw nie pojawiła się żadna z oskarżonych osób. Był tylko obrońca byłego wójta Gąsawy i ojciec jednej z oskarżonych. Sędzia uniewinnił Ewę K. i Barbarę R. od stawianych im przez prokuraturę zarzutów. Z kolei Barbara M. i Zdzisław K. zostali uznani za winnych przywłaszczania żywności dla własnych potrzeb, jednakże postępowanie z uwagi na przedawnienie sprawy zostało umorzone.
Zdzisławowi K. i Barbarze M. prokuratura postawiła zarzuty z art. 231 kodeksu karnego (przestępstwo urzędnicze), który w paragrafie 1 mówi, iż funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Sędzia wyjaśnił, iż w przypadku byłej kierownik GOPS i byłego wójta nie doszło do przestępstwa urzędniczego. Postępowanie sądowe wykazało, że były włodarz Gąsawy i była kierownik GOPS działali poza ramami swoich uprawnień i przywłaszczali produkty żywnościowe (m.in. ryż, cukier, mleko, mąka) o znikomej wartości. W ocenie sądu, były to niewielkie ilości i nie stanowiły przestępstwa kradzieży. O przestępstwie kradzieży można by mówić w przypadku, gdyby kwota przywłaszczonej żywności przekroczyła 500 złotych. Sąd uznał, iż czyny popełnione przez Barbarę M. i Zdzisława K. stanowią wykroczenie z art. 119 kodeksu wykroczeń i 122 par. 1 kodeksu wykroczeń. Poza tym z wyjaśnień sędziego wynika, że postępowanie umarza się w przypadku, kiedy minęły 2 lata od czasu popełnienia owych wykroczeń. W przypadku byłego wójta i byłej kierownik miało to miejsce i sprawa się przedawniła. Wyrok nie jest prawomocny.
Prokuratura czeka obecnie na uzasadnienie wyroku i zapowiada wniesienie apelacji do Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1305 (7/2017)
Inne teksty na ten temat:
Sąd okręgowy: winni
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze