Tak było w Barcinie podczas finału WOŚP
fot. Karol Gapiński
Finał WOŚP
Barcin uzbierał najwięcej
w powiecie
Gmina Barcin zdołała uzbierać dzięki ponad 50. wolontariuszom w mieście i ponad 30. w terenie grubo ponad 33.000 zł na ratowanie dzieci dotkniętych chorobą nowotworową. W ten sposób gmina Barcin stała sie największym darczyńcą w skali powiatu żnińskiego i okolic (dla porównania około 14-tysięczna gmina Barcin ma do czynienia z 11-tysięczną gminą Łabiszyn i ponad 20-tysięcznymi gminami Żnin, Kcynia, Szubin, oraz porównywalną do gminy Łabiszyn gminą Janowiec i nieco mniejszymi gminami Rogowo i Gąsawa).
Już samo wejście podczas głównej licytacji w
związku z Wielka Orkiestrą Świątecznej Pomocy w hali
widowiskowo-sportowej w Barcinie człowieka, który nazwał siebie
Wojciechem Dynią, mogło przyprawić o ból głowy zwykłych śmiertelników,
gdyż za plakat z WOŚP z 2009 r. z podpisem "Jurek: sie ma Barcin"
zapłacił 1.200 zł (jest to rekord w siedemnastoletniej historii
fiunałów WOŚP). W ten sposób indywidualny kandydat przelicytował ofertę
950 zł przedstawioną za ten plakat przez około 30. motocyklistów z
Barcina. Motocykliści musieli zadowolić się nabyciem plakatu z
ubiegłorocznej akcji WOŚP, za który zapłacili 950 zł. Dodajmy, że
nabywca tego plakatu podczas poprzedniego finału zdecydował się
wystawić go na aukcję również w 2009 roku.
Wolontariusze działający przy MDK w Barcinie, zdołali zebrać podczas
niedzielnego finału 25.569.039 zł. Taki był stan puszek o 21.30. W tej
kwocie mieści się 2454,37 zł zebranych przez wolontariuszy z Gimnazjum
nr 1 w Barcinie, 1.280,80 zł ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Barcinie wraz
z miejscowym ogniskiem TPD, 6.484 zł ze Szkoły Podstawowej nr 2 w
Barcinie i 550 zł ze świetlicy i szkoły w Mamliczu, Zespół Szkół Publicznych w Piechcinie wraz ze świetlicą w Parku 100-lecia zebrał 6.201,23 zł. Dzień z burmistrzem Michałem Pęziakiem za 120 zł wylicytowała nieznana
osoba, a dzień z zastępcą wiceburmistrza, Sławomirem Różańskim
wylicytowała za 100 zł Teresa Różańska, jego małżonka, która w ten
sposób zabezpieczyła sobie możliwość kontrolowania męża od 7.30 do
15.30.
Więcej zdjęć w naszej internetowej galerii.
Karol Gapiński, 13 I 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze