Reklama

Park w Piechcinie upamiętniony imieniem Henryka Hałasa - Kim był i dlaczego jego wybór na patrona budzi kontrowersje?

Barcińscy radni podjęli uchwałę, która czyni Henryka Hałasa patronem Parku 100 lecia w Piechcinie. Opinii IPN-u jednak brakuje. - Uchwała jest niezgodna z ustawą z kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomników. Dlatego prosiłbym o zastanowienie się, jak państwo zagłosujecie – apeluje radny Krzysztof Harenda.

Park w Piechcinie zyskał patrona. Od 17 czerwca jest nim Henryk Hałas. Podczas sesji nadzwyczajnej głosowało 15 radnych, czyli pełny skład. Janusz Krause, Piotr Niestatek, Michał Pałka, Remigiusz Paszkiet, Paweł Ratajczak, Rafał Rydlewski, Agnieszka Sulecka i Bartłomiej Uszko zagłosowali za uchwałą. Sylwia Czapla, Albert Jurek, Kamila Maciejewska, Anna Popielarz-Olszak i Agnieszka Soska wstrzymali się od głosu. Ewa Chęś oraz Krzysztof Harenda zdecydowali się na sprzeciw. Tak więc rada miejska miasta i gminy Barcin podjęła uchwalę i patronem Parku 100 lecia został Henryk Hałas.

KIM BYŁ

Henryk Hałas (1922 - 1980) urodził się w Piechcinie, zginął w wypadku samochodowym pod Gąbinem. Podczas okupacji pracował fizycznie, po II wojnie światowej uzyskał świadectwo dojrzałości, w 1954 - dyplom inżyniera ceramika na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Od 1948 do 1980 roku był dyrektorem Kombinatu Cementowo-Wapienniczego Kujawy w Bielawach (z przerwą w latach 1955–1956; był wtedy dyrektorem Centralnego Zarządu Przemysłu Wapienniczego i Gipsowego w Krakowie). W latach 1961–1980 poseł na Sejm PRL III, IV, V, VI i VII kadencji. Od 1945 należał do Polskiej Partii Robotniczej. Był sekretarzem POP w kombinacie, członkiem Komitetu Powiatowego PPR w Szubinie. Od powstania Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej był jej członkiem, zasiadał w Komitecie Zakładowym w Bielawach i Komitecie Powiatowym w Szubinie. Od 1958 był członkiem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Bydgoszczy. Zginął w wypadku samochodowym 31 stycznia 1980. Został pochowany na cmentarzu w Pakości.

Reklama

DLACZEGO TAK

Projekt uchwały przedstawiła barcińskim radnym Zofia Jesionowska przewodnicząca barcińskiej rady słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Oto fragment uzasadnienia: – To pomysłodawca oraz inicjator jego powstania. To było jego oczko w głowie. Całe życie poświęcił pracy dla cementowego kombinatu, którym kierował. W 1956 roku wprowadził tam pełną mechanizację przy urabianiu skał w kamieniołomach. Wyposażył zakład w piece obrotowe do produkcji Wapna hydratyzowanego [stosowanego w produkcji chemicznej, uzdatnianiu wody i ścieków, neutralizacji kwasów i innych zastosowaniach związanych ze środowiskiem – przyp. red.] i nawozowego. W lipcu 1959 roku oddał do eksploatacji zmodernizowany kamieniołom w Wapiennie. Później powstała Kopalnia Bielawy oraz Cementownia Kujawy. Efektem jego starań ministerstwo w 1969 roku utworzyło właśnie kombinat Kujawy w Bielawach. Sześć lat później Henryk Hałas uruchomił produkcję w Bielawach Dwa. Jako dyrektor i poseł przyczynił się do poprawy bytu pracowników oraz miejscowej i okolicznej ludności. Powstały dwa pracownicze osiedla, ośrodki zdrowia i ogrody działkowe. Stworzył warunki do korzystania z kolonii i wczasów rodzinnych. Zainicjował barbórkowe koncerty. Sprawy pracowników i ich rodzin – jak wspominają go żyjące osoby – rozstrzygał od ręki, udzielając nisko procentowych pożyczek, a później je umarzał. Nie szczędził finansowej pomocy z własnego portfela. Doprowadził do budowy podstawowych szkół i przyzakładowej szkoły zawodowej z internatem w Piechcinie. Piechcin traktował w specjalny sposób, a piechcinianie mieli u niego wielkie poważanie.

Skarbnik miasta i gminy Barcin Joanna Żmudzińska podsumowała przygotowania do nadania imienia mówiąc: – Idea jaka przyświecała nadaniu parkowi imienia Henryka Hałasa spotkała się z pominięciem przynależności partyjnej. Bardziej brano pod uwagę zasługi jako człowieka. Podczas pokazu filmowego główny nacisk położono na jego cechy charakteru. Korzyści z działalności Hałasa czerpali mieszkańcy wcześniej, czerpią teraz i kolejne pokolenia także będą czerpały. Taką opinie wyraża burmistrz Barcina Michał Pęziak.

Reklama

DLACZEGO NIE

Inicjatywę uniwersytetu poparło 276 osób, których listę przekazała radnym przewodnicząca Jesionowska. Jednak Krzysztof Harenda ma odmienne zdanie. Rada podejmuje uchwały zgodnie z obowiązującym prawem, ale ta akurat nie jest z tym prawem zgodna. – Jest niezgodna z ustawą z kwietnia 2016 roku o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomników. Może zatem skutkować nieważnością. Niesie to za sobą możliwość szkody dla gminy i zły wizerunek radnych. Dlatego prosiłbym o zastanowienie się jak państwo zagłosujecie – apeluje Harenda.

Dla Agnieszki Soski zasługi tego człowieka dla rozwoju Piechcina oraz Barcina nie budzą wątpliwości. Ma jednak obawy natury proceduralnej i zarazem politycznej. - Dzięki niemu powstawały miejsca pracy i zamieszkania. Nie był szeregowym pracownikiem, ale posłem, członkiem partii i to dawało mu możliwość działania i stanowienia prawa. Nie jestem przeciwna, aby park w Piechcinie nosił imię Henryka Hałasa. Nasuwa się pytanie, czy zostało wystosowane zapytanie do Instytutu Pamięci Narodowej odnośnie jego osoby. Kolega radny przytoczył ustawę. Już sam art. 1 mówi, że jest zakaz propagowania komunizmu. Jednostki Samorządu Terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń symbolizujących komunizm. Uważam, że przed podjęciem tej uchwały wskazane jest posiadanie opinii IPN-u. Jako radna pozwoliłam sobie w drugiej połowie kwietnia indywidualnie wystosować zapytanie do instytutu. Zrobiłam tak ze względu na to, że jest to długotrwały proces. Na pewno taką opinię otrzymam. Podjęcie decyzji bez niej uważam za niezasadne.

Reklama

Radna Ewa Chęś jest przekonana, że nie można zakładać, czy Hałas był bądź nie był symbolem komunizmu. Tego jeszcze nikt nie wie chociażby ze względu na brak opinii instytutu pamięci. Poproszony o komentarz mecenas Michał Rościszewski tak odniósł się do problemu. – Kluczową kwestią jest ustalenie pojęcia osoby, która propagowała idee komunistyczne. Mnie jest się trudno odnieść do tego, czy taką osobą był Henryk Hałas. Działaniem w dobrym kierunku było wystąpienie radnej o opinię instytutu. Jeżeli mają państwo jakieś wątpliwości taka opinia powinna w tą, czy inną stronę kwestię przesądzić.

EWENTUALNE KONSEKWENCJE

Do przeprowadzenia głosowania i podjęcia uchwały nie potrzeba opinii instytutu pamięci. To nie jest warunek niezbędny, aczkolwiek przydatny w przyszłości. Może się bowiem zdarzyć, że to upamiętnienie zostanie potraktowane jako gloryfikowanie działacza komunistycznego. Więcej o konsekwencjach i sprawach finansowych związanych z uchwałą w najbliższym, papierowym wydaniu Pałuk.

Reklama

Cezary Kucharski

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/06/2025 21:50
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości