Barcińskiej jedynce stuknęło sto lat
Historia szkolnictwa w Barcinie sięga aż do XVI w, kiedy to w mieście osiedlili się Bracia Czescy. Prowadzili oni szkołę protestancką, która przetrwała do 1585 r.
W następnych wiekach szkoła ta została zastąpiona przez szkołę parafialną, prowadzoną przez księdza katolickiego. W drugiej połowie XIX wieku pruski zaborca postanowił w miejsce jednoizbowej szkółki wybudować budynek szkolny z prawdziwego zdarzenia. W lipcu 1893 roku został oddany do użytku budynek Paritatische Schule zu Barschin.
Mimo zamierzeń, których zadaniem była germanizacja dzieci polskich, cel ten nie został osiągnięty. Świadczyć o tym może uczestnictwo uczniów barcińskiej szkoły w strajkach, które odbyły się w 1906 i 1907 r. Po odzyskaniu niepodległości zajęcia w szkole trwały do wybuchu wojny w 1939 r. Wznowione po przerwie spowodowanej działaniami wojennymi zajęcia w tej szkole - zmodernizowanej i rozbudowanej trwają do dnia dzisiejszego.
Sobota 16 września 1993 r. była dniem obchodów setnej rocznicy urodzin szkoły. O godz. 10:00 na placu przed budynkiem szkoły zebrali się uczestnicy uroczystości, którzy przy dźwiękach Orkiestry Górniczej Kombinatu w Bielawach, przemaszerowali do Kościoła pw. Św. Jakuba, gdzie odbyła się msza św. w intencji jubilatki.
Mszę św. odprawili: proboszcz parafii św. Jakuba ks. Edmund Mikołajczak i ks. kanonik Tadeusz Zabłocki, absolwent barcińskiej szkoły, który poświęcił sztandar szkolny ufundowany przez władze samorządowe miasta Barcina. O godz. 11:30 rozpoczęły się oficjalne uroczystości, w których uczestniczyli liczni goście: przedstawiciele władz samorządowych z burmistrzem Ewą Gołąb i Przewodniczącym Rady Miejskiej Tadeuszem Szóstakiem na czele, przedstawiciele Kuratorium Oświaty i wychowania w Bydgoszczy z dyrektorem Wiesławą Wyszyńską, wizytatorem Marianem Nowakowskim, a także byli dyrektorzy, absolwenci, kadra nauczycielska, nauczyciele i uczniowie.
Pierwszym punktem uroczystości było symboliczne przekazanie sztandaru, następnie rys historyczny szkoły przedstawił nauczyciel tej szkoły Stefan Wiktorowski. Na ręce Dyrektora Szkoły Teresy Wilk złożono wiele życzeń i listów gratulacyjnych. Szkoła natomiast uhonorowała okolicznościowymi pucharami i wiązankami kwiatów najbardziej zasłużonych. Należy tutaj wymienić absolwenta barcińskiej jubilatki, który odbył najdłuższą drogę, by uczestniczyć w tej wspaniałej uroczystości - poeta Józef Lemiesz-Wawrzynkiewicz przyjechał aż z Australii.
Nie zabrakło przygotowanego przez dzieci programu artystycznego przeprowadzonego z dużą sprawnością i poczuciem humoru. W przeprowadzeniu uroczystości nie przeszkodził brak prądu i silny wiatr.
Całość zakończono symboliczną lampką szampana i odśpiewaniem tradycyjnego "sto lat". My życzymy dwieście lat!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze