Samoklęski Duże, Samoklęski Małe, chodnik, gmina, organizacja, ruch
Będzie chodnik jak gmina dołoży
Na odcinku drogi wojewódzkiej prowadzącej z Samoklęsk Małych do Samoklęsk Dużych zwiększona została dopuszczalna prędkość o 20 km/h. Sołtys Samoklęsk Dużych apeluje, by przywrócić wcześniejszą organizację ruchu.
Sołtys Samoklęsk Dużych Wioletta Borys-Stachowiak powiedziała, że na drodze wojewódzkiej między Samoklęskami Małymi a Dużymi do października ubiegłego roku było ograniczenie prędkości do 50 km/h. Obie miejscowości objęte były ograniczeniem jako teren zabudowany. Kiedy jadąc z Szubina do Nakła wjeżdżało się do Samoklęsk Małych, witał kierowców znak D-42 informujący o terenie zabudowanym. Teren zabudowany nie kończył się za ostatnimi zabudowaniami Samoklęsk Małych, ale za Samoklęskami Dużymi, a więc za następną miejscowością. Ci, którzy nie znali topografii, wyjeżdżając z Samoklęsk Małych przyspieszali, myśląc, że ograniczenia już nie ma (bo nie ma zabudowań). Nie raz wpadali w zasięg tzw. suszarki, czyli policyjnego radaru, bo właśnie w tym miejscu często stała policja drogowa.
- Nagle jakimś cudem, po oględzinach zmieniono znaki i wprowadzono ograniczenie do 70 km/h - informuje Wioletta Borys-Stachowiak. - Nie mamy tam chodnika, oświetlenia, poruszają się tam piesi, dzieci i dorośli do przystanku autobusowego. Na razie śnieżnej zimy nie mamy, ale w ubiegłym roku pobocze było zasypane śniegiem. Dzieci musiały chodzić po jezdni. Jak było ograniczenie do 50 km/h, to samochody jeździły wolniej. Częste kontrole policji nie podnoszą bezpieczeństwa. Chciałabym, aby został przywrócony stan poprzedni. Będę walczyć o chodnik i o oświetlenie.
Michał Sitarek, rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy poinformował nas, że zmiana organizacji ruchu na tym odcinku nastąpiła, ponieważ wpływały sygnały od kierowców na temat braku podstaw do stosowania obszaru zabudowanego pomiędzy tymi dwoma miejscowościami.
- Wiosną ubiegłego roku miejscowości były wizytowane przez komisję bezpieczeństwa ruchu drogowego (powołuje ją Departament Inwestycji i Infrastruktury Drogowej Urzędu Marszałkowskiego jako organ zarządzający ruchem na drogach wojewódzkich, tworzą ją przedstawiciele wspomnianego departamentu, policji oraz ZDW). Komisja uznała, że ze względu na brak zwartej zabudowy pomiędzy tymi dwoma miejscowościami zasadne jest dopuszczenie tam nieco większej prędkości do 70 km/h - powiedział Michał Sitarek.
Nasz rozmówca dodał, że jeśli trafi do ZDW wniosek wraz z uzasadnieniem o zmianę organizacji ruchu, to na pewno zostanie on przeanalizowany w Departamencie Infrastruktury Drogowej UM. - Jednak naszym zdaniem obecna organizacja ruchu jest dobrym rozwiązaniem - uważa Michał Sitarek.
Zapytaliśmy również o plany związane z budową chodnika między obiema miejscowościami. - Nie dysponujemy żadnymi planami dobudowania tam chodnika. Warto jednak podkreślić, że droga została zmodernizowana w 2008 roku. Wówczas projekt był uzgadniany z gminą. Nie wpłynęły żadne uwagi dotyczące dobudowania tam chodnika. Obecnie możliwy jest powrót do tego tematu. Jednak tego typu zadania są realizowane na zasadzie współfinansowania przez gminy, na przykład w oparciu o Drogową Inicjatywę Samorządową (gmina przygotowuje projekt i wykup terenu, a kosztami budowy dzielą się samorząd województwa i gmina) - powiedział Michał Sitarek.
Burmistrz Szubina Artur Michalak powiedział, że zaproponuje w budżecie pieniądze na budowę chodnika. - Widzę taką konieczność. Coraz więcej mieszkańców się tam osiedla. Jestem za współpracą z ZDW i za tym, by chodnik powstał.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1200 (6/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze