Starosta: Nie możemy dokładać do turystów z Zakopanego
Będzie konkurs na prezesa kolejki
Piotr Tomaszewski zrezygnował w poniedziałek z funkcji prezesa Żnińskiej Kolei Powiatowej. Wspólnicy, którzy byli obecni na ubiegłotygodniowym spotkaniu, mówią, że prezes nie był przygotowany, że nie miał pomysłu na kłopoty finansowe kolejki. Dali mu czas do 10 grudnia na opracowanie koncepcji zarządzania kolejką. Przygotuje ją już następny prezes.
Po raz kolejny wąskie tory okazały się za szerokie dla prezesa żnińskiej wąskotorówki. Poprzedni prezes Andrzej P., który prezesem był trzy lata, jest oskarżony o niegospodarność. Obecny prezes Piotr Tomaszewski zrezygnował z kierowania kolejką po 3 latach i 9 miesiącach. Czy następny prezes znajdzie receptę na wyprowadzenie wąskotorówki na prostą? fot. Arkadiusz Majszak W ubiegłym tygodniu odbyło się zgromadzenie wspólników Żnińskiej Kolei Powiatowej. Właścicielami udziałów w spółce są: powiat żniński, gmina Żnin, gmina Gąsawa i województwo kujawsko-pomorskie. Spotkanie zostało zwołane w związku z trudną sytuacją w spółce oraz omówieniem możliwości wsparcia finansowego przez samorządy remontu zabytkowego parowozu Leon.
- Mam przygotować kosztorysy remontu parowozu. Dopiero wtedy udziałowcy zastanowią się nad wsparciem ze swoich budżetów. Oprócz tego nic więcej nie wyniknęło. Do 10 grudnia zamierzam przygotować kosztorysy i zwołać zgromadzenie, by te kosztorysy im przedstawić - powiedział Pałukom w ubiegły piątek prezes ŻKP Piotr Tomaszewski.
Tymczasem w poniedziałek rano prezes kolejki złożył w sekretariacie starosty żnińskiego rezygnację z zajmowanej funkcji. Prezes rady nadzorczej ŻKP przebywa na urlopie, a starosty w tym dniu nie było. Dlatego rezygnacja została złożona na ręce sekretarki. Powodów rezygnacji Piotr Tomaszewski nie chce zdradzić. - Złożyłem wypowiedzenie o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron. Powodów swej decyzji na razie nie podam. Zobaczymy, jak się to rozwinie. Ta rezygnacja nie została jeszcze przyjęta. Starosta nie rozmawiał ze mną jeszcze - powiedział nam w poniedziałek Piotr Tomaszewski.
Starosta Zbigniew Jaszczuk o rezygnacji prezesa dowiedział się przedwczoraj rano, przed wyjazdem do Warszawy. - Przeczytałem ją dzisiaj i to tyle - komentuje starosta.
Według starosty nie może tak być, że ktoś myśli, iż samorządy będą przekazywać pieniądze na instytucję, która jest spółką prawa handlowego. - Żnińska Kolej Powiatowa nie może działać na zasadzie, że jeśli samorządy dadzą, to będziemy jeździć. Nie możemy dokładać do turystów z Zakopanego, Gdańska czy Krakowa. Na turystyce się zarabia - tłumaczy starosta.
Zbigniew Jaszczuk podkreśla, że problem tkwi w tym, iż podczas zgromadzenia wspólników prezes nie przedstawił żadnej realnej koncepcji funkcjonowania kolejki i remontu Leona. - Wszyscy zobowiązaliśmy go, by przedstawił swoją wizję do 10 grudnia. Wspólnicy ze spotkania zadowoleni nie byli. Zwołał to spotkanie nie wiadomo po co - dodaje starosta.
Wójt Gąsawy Zdzisław Kuczma o rezygnacji Piotra Tomaszewskiego powiedział: - Na tym spotkaniu wspólników, które zwołał, nie przedstawił żadnych argumentów. Prosiliśmy o przedstawienie, co należałoby zrobić, by te zadania ująć w swoich przyszłorocznych budżetach zarówno w zakresie uruchomienia „Leona”, jak i sezonu turystycznego. Do 10 grudnia miał opracować koncepcje, byśmy wystąpili do swych rad. Trudno zatem powiedzieć, dlaczego prezes zrezygnował. Czy zabrakło mu pomysłów? - dodał wójt.
Burmistrz Leszek Jakubowski uważa, że ostatnie zgromadzenie wspólników wykazało, że prezes ŻKP nie do końca był przygotowany, jak również nie miał pomysłu na poprawę sytuacji w kolejce. - My chcieliśmy wysłuchać propozycji i się do nich ustosunkować. Tymczasem propozycji nie było żadnych. Stwierdziliśmy, że prezes był nieprzygotowany, bo nie przedstawił żadnych konkretnych rozwiązań. Do 10 grudnia miał przygotować propozycje i materiały. Dlatego zaskoczyła mnie decyzja o rezygnacji. Być może doszedł do wniosku, że przerasta to jego możliwości - zastanawia się burmistrz.
Nowego prezesa Żnińskiej Kolei Powiatowej wyłoni rada nadzorcza spółki. Wcześniej zostanie ogłoszony na to stanowisko konkurs. Rada nadzorcza wybierze nowego prezesa spośród kandydatów, którzy złożą swoje oferty po konsultacji ze zgromadzeniem wspólników.
- Prowadzenie tej spółki nie jest prostą rzeczą - przyznaje starosta.
Piotr Tomaszewski został powołany przez radę nadzorczą na prezesa spółki 15 lutego 2005 r. Zastąpił na tym stanowisku Andrzeja P., przeciwko któremu toczy się sprawa w żnińskim sądzie. O stanowisko prezesa ŻKP w 2005 r. ubiegało się 21 kandydatów.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 875 (47/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze