Ratusz, Żnin, nabór, ustawa śmieciowa, burmistrz, urzędnicy
Będzie nabór do księgowania za śmieci
Realizowanie zadania śmieciowego przez gminę Żnin spowodowało wzrost zapotrzebowania na księgowych w ratuszu. Dlatego burmistrz planuje za kilka tygodni nabór trzech nowych urzędników. Jednocześnie burmistrz zaprzeczył informacjom, że w ostatnim czasie przyznał wysoką nagrodę urzędniczce, która wdrażaniem uchwały śmieciowej zajmuje się na co dzień.
Burmistrz Żnina Leszek Jakubowski przekazał informację, że w związku z tym, iż to gmina od
1 lipca br. pobiera od osób fizycznych i prawnych opłaty za wywóz i unieszkodliwianie odpadów stałych, wzrosły potrzeby kadrowe w Urzędzie Miejskim. To tutaj bowiem księgowane są te opłaty, a jest zbyt mało urzędników, aby podołać dodatkowym obowiązkom. Burmistrz zaplanował wzrost wydatków na administrację publiczną, bo trzeba będzie w nowym roku zatrudnić trzy osoby w ratuszu, które będą specjalizowały się w księgowaniu. Nabór ten zostanie ogłoszony dopiero po zatwierdzeniu budżetu (ma to nastąpić 20 grudnia), ale też nie od razu, a po 1 stycznia.
- Stawki obowiązujące za śmieci w naszej gminie, czyli 5 i 10 zł od osoby w zależności, czy sortuje odpady, czy też nie, uważam, że są minimalnie zbyt niskie. Jednak wydolność finansowa dla realizacji tego zadania nawet przy takich stawkach nie byłaby zagrożona, gdyby opłaty wpływały regularnie i nie powstawały zaległości. Tutaj jednak są problemy i myślę, że tak, jak w innych opłatach, jest ta sama grupa około 20% społeczności, która zalega i będzie zalegała z tymi opłatami. Tak naprawdę, to musielibyśmy jeszcze zatrudnić kogoś wyspecjalizowanego do egzekucji opłat, ale to przecież też kosztuje. Na razie, po kontrolach ZOM Świdnica na posesjach celem sprawdzenia, czy ludzie sortują, jeśli tak zadeklarowali, mamy pierwsze wnioski. Nie wygląda to dobrze. Poza tym część mieszkańców wcześniej nie złożyła nam deklaracji śmieciowych, więc oni dostają teraz decyzje administracyjne o wyższej stawce za niesortowane. Natomiast ci, którzy już mają zaległości z tytułu tej opłaty, na razie mają wysyłane upomnienia - powiedział burmistrz.
Przy tej okazji zapytaliśmy również włodarza, czy w wydatkach na administrację są jakieś ekstra kwoty na nagrody dla urzędników. Wcześniej bowiem na sesji Rady Miejskiej radny Andrzej Wieczorek zarzucił burmistrzowi, iż ten przyznał jakoby bez uzasadnienia nagrodę 5.000 zł specjalistce do spraw ochrony środowiska w ratuszu Małgorzacie Drzewieckiej. Tymczasem według Andrzeja Wieczorka ustawa śmieciowa była źle wdrożona w Żninie. Radny zarzucił burmistrzowi, że ta nagroda dla urzędniczki została przyznana przez burmistrza z tej racji tylko, że prywatnie jest ona małżonką wiceprezesa zarządu spółki Uskom Żnin, której gmina jest udziałowcem.
Burmistrz Leszek Jakubowski stanowczo zaprzeczył informacji podanej przez radnego. Włodarz zapewnił, że nie przyznał takiej nagrody Małgorzacie Drzewieckiej. Owszem, w wydatkach Urzędu są przeznaczone pieniądze na nagrody dla urzędników, ale będą one dopiero przyznane w okresie świątecznym, na koniec roku. - Te nagrody na pewno nie będą wynosiły 5.000 zł, a co najwyżej kilkaset złotych na osobę. Otrzymają je wyróżniający się efektami w pracy urzędnicy - powiedział Leszek Jakubowski.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1136 (47/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze