Reklama

Bez dokumentów z kontroli celnej

Żnin, starostwo, nieprawidłowości, wydział komunikacji, prokuratura
    Bez dokumentów z kontroli celnej
    Inowrocławska prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie nieprawidłowości w wydziale komunikacji w żnińskim starostwie. Starosta Zbigniew Jaszczuk przyznaje, że z postanowienia jest bardzo zadowolony, ponieważ potwierdza ono, że Tadeusz Kaźmierczak źle wykonywał swoją pracę. W dniu, kiedy prokurator umorzył postępowanie, wpłynęło do niego kolejne pismo dotyczące wydziału komunikacji.

    Przypomnijmy, że żnińska prokuratura, do której trafiła informacja o nieprawidłowościach w wydziale komunikacji w żnińskim starostwie, wystąpiła do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy o wyłączenie z postępowania. Prokuratura Okręgowa przychyliła się do wniosku i sprawę przekazała do rozpoznania prokuraturze w Inowrocławiu. Prowadzący sprawę prokurator Andrzej Nowak sprawdzał wiele wątków. W trakcie postępowania nie potwierdziły się zarzuty, że brakowało pieniędzy w kasie starostwa z tytułu opłat za dowody rejestracyjne. Ponadto świadkowie zeznawali, że za nieprawidłowości nie odpowiada tylko kierownik, ale również pozostali pracownicy wydziału oraz wicestarosta, który miał nad nim bezpośredni nadzór. W wydziale komunikacji stosowano praktyki, iż jego pracownicy nie przyjmowali opłat w dniu, gdy petent powinien tego dokonać, tylko dopiero po jakimś czasie. Nie potwierdziły się również objęte postępowaniem informacje, że były kierownik wydziału komunikacji Dariusz Kaźmierczak może posiadać samochody ciężarowe, które nie są zarejestrowane na jego nazwisko. Okazało się, że są to samochody jego matki, która prowadzi działalność gospodarczą. W ubiegłym tygodniu prokuratura umorzył postępowanie w sprawie nieprawidłowości w wydziale komunikacji. Prokurator Andrzej Nowak powiedział nam, że wpływ na taką decyzję miał fakt, iż brak było, danych dostatecznie uzasadniających popełnienie przestępstwa. Dodał, iż nie można było wykazać szkody. Miała z kolei miejsce błędna procedura wydawania dokumentów. Nie potwierdził się również wątek korupcyjny wobec Marka F. Według prokuratora raz przyjęta bombonierka nie uprawnia do postawienia zarzutu w oparciu o przepisy antykorupcyjne. " Dziwię się dlaczego starosta nie zauważył tego wcześniej, skoro miał nadzór nad wydziałem? Zapytam wprost dlaczego tak to wyglądało i dochodziło do tych nieprawidłowości.

        Widzę w tej sprawie tylko odpowiedzialność służbową, a to leży w gestii starosty" - wyjaśnił Andrzej Nowak. Przed tygodniem informowaliśmy, że starosta Zbigniew Jaszczuk poinformuje prokuraturę o sprawie, o której dowiedział się w ostatnich dniach poprzedniego roku.
    Prokurator wyjaśnił, że zawiadomienie wpłynęło do niego w dniu, w którym wydał już postanowienie o umorzeniu postępowania. " Starosta otrzymał z Urzędu Celnego w Bydgoszczy pismo dotyczące rejestracji samochodu " chrysler" . Urząd Celny ma zastrzeżenia do rejestracji samochodu. Nie miałem informacji, że jest trefny. Prawdopodobnie osoba, która nabyła auto nie przedłożyła w wydziale komunikacji dokumentów z kontroli celnej. A samochód zarejestrowano" - wyjaśnia prokurator.

Reklama

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 725 (1/2006)

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości