Legowisko w lesie, na którym przez kilka tygodni noce spędzała samotna kobieta
fot. Karol Gapiński
Kierzkowo, bezdomna, schronienie, problemy
Bezdomna znalazła schronienie
W ostatnich tygodniach w zagajniku pod Kierzkowem, pod gołym niebem spędzała noce na legowisku ułożonym ze starej odzieży samotna kobieta, która boryka się z problemem alkoholowym. O interwencję poprosił nas zaniepokojony jej sytuacją mieszkaniec Żnina. Kobieta już znalazła dach nad głową, a MOPS w Żninie proponuje jej pomoc w zorganizowaniu terapii.
Jedna z mieszkanek Kierzkowa, która boryka się z alkoholizmem, kilka tygodni temu opuściła swój dom. Sprawiała wcześniej problemy mieszkającym z nią osobom. Kobieta zamieszkała pod gołym niebem, na polance w zagajniku. Ten lasek rośnie między Kierzkowem a Młodocinem w gminie Barcin.
O interwencję poprosił nas jeden z mieszkańców Żnina, który czasami przyjeżdża do Kierzkowa i zaobserwował sytuację. Obawiał się, że kobiecie mieszkającej pod gołym niebem może stać się coś złego. Tym bardziej, że często znajdowała się w stanie nietrzeźwości.
Sprawę zgłosiliśmy do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Żninie. Małgorzata Kociałkowska, zastępca dyrektora MOPS, poinformowała, że w ostatni wtorek pracownicy ośrodka wraz z policjantami udali się w teren, ażeby zbadać sytuację. Okazało się, że już wcześniej interweniowała też rodzina kobiety. Teraz znalazła ona dach nad głową u swoich bliskich. Małgorzata Kociałkowska dodała, że MOPS ze swojej strony zapewnić może opiekę polegającą na zorganizowaniu wsparcia terapeutycznego, ale to osoba chora musi zdecydować, że takiej terapii chce się poddać.
Karol Gapiński
Pałuki nr 111 (24/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze