Reklama

Biznesmen Mariusz M. i inni przed sadem

Fałszerze oleju napędowego
    Biznesmen Mariusz M. i inni  przed sądem
    10 lat więzienia grozi szubińskiemu biznesmenowi Mariuszowi M., właścicielowi firmy Basis, który oskarżony jest o przetwarzanie oleju opałowego na napędowy oraz oszustwa podatkowe na wielomilionowe kwoty. Prokuratura Okręgowa w Koninie skierowała do tamtejszego Sądu Rejonowego akt oskarżenia w tej sprawie.

    Mariusz M. został zatrzymany 4 kwietnia ubiegłego roku. Tego dnia konińska policja zatrzymała trzech zatrudnionych w firmie Basis kierowców cystern, które zostały przygotowane do przeprowadzenia procesu przerobienia oleju opałowego na napędowy. Proceder odbywał się na terenie bazy po byłym SKR w Węglewie koło Konina, dzierżawionej przez Tadeusza D. z Konina.
    Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani. Za kratki trafili szefowie fałszerskiej grupy Mariusz M. (37 lat, niekarany), Tadeusz D. (55 l., karany za przestępstwa kredytowe) oraz kierowcy Henryk Sz. z Kcyni (44 l., niekarany), Wojciech R. ze Stalówki (47 l., niekarany) i Janusz S. z Kołaczkowa (43 l., niekarany).
    Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Okręgowa w Koninie. Na jej wniosek sąd prze-dłużał oskarżonym areszt trzykrotnie. Zostali zwolnieni na początku marca bieżącego roku. - Obecnie odpowiadają z wolnej stopy po zastosowaniu poręczeń majątkowych i dozorów policyjnych - informuje Jacek Górski, rzecznik konińskiej prokuratury.
    W trakcie przesłuchań kierowcy przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli stosowne wyjaśnienia. Mariusz M. i Tadeusz D. twierdzili, że są niewinni. - Złożone przez nich wyjaśnienia miały charakter typowo obronny - uważa prokurator Górski.
    Po rocznym dochodzeniu prokuraturze udało się sporządzić akt oskarżenia, który trafił do Sądu Rejonowego w Koninie. Wszyscy sprawcy oskarżeni zostali o to, że w okresie od listopada 2005 r. do 4 kwietnia 2006 w Węglewie oraz Szubinie, po uprzednim uzgodnieniu ze sobą, przetworzyli co najmniej 200.000 litrów oleju opałowego na napędowy. Proces polegał na dodaniu do ciężkiego oleju napędowego rozcieńczalnika i innych substancji chemicznych. Tak spreparowany olej dostarczali do stacji paliw z okolicy Konina jako olej napędowy. - Zyskując w ten sposób na różnicy cen pomiędzy nisko opodatkowanym olejem opałowym a wysoko opodatkowanym olejem napędowym korzyść majątkową znacznych rozmiarów, co najmniej 260.000 zł - wyjaśnia Jacek Górski.
    Na zlecenie prokuratury Urzędy Kontroli Skarbowej w Bydgoszczy i Koninie przeprowadziły szczegółowe kontrole zarówno w firmie Basis, jak i firmie Tadeusza D.
    W wyniku tych kontroli ujawniono, że Mariusz M. w okresie od 25 lutego do 25 października 2005 r., wbrew przepisom odliczył w swojej firmie w deklaracjach VAT podatek z tytułu faktur wystawionych z fikcyjnych transakcji zakupu oleju napędowego od trzech fikcyjnych firm z Konina, Ustronia i Szczecina na łączną kwotę 3.139.714 zł.
    - Ponadto jako właściciel firmy uchylał się od opodatkowania w zakresie podatku akcyzowego, nie ujawniając handlu olejem napędowym niewiadomego pochodzenia - informuje prokurator. - Spowodował uszczerbek podatkowy w wysokości 6.224.547 zł  - dodaje.
    Podobne zarzuty dotyczące oszustw podatkowych usłyszy kompan Mariusza M. Tadeusz D., który nie wykazał należnego podatku VAT z tytułu fikcyjnych transakcji zakupu oleju napędowego na kwotę 799.146 zł i nie zapłacił akcyzy, powodując straty budżetu państwa na 961.165 zł.
    - Za popełnione czyny grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności oraz wysokie grzywny - mówi Jacek Górski.

Tomasz Rogacz
Tygodnik Szubiński Pałuki nr 305 (22/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości