Radny Andrzej Kurek: - „Przenoszenia Szkoły Podstawowej nr 3 bez poprawy warunków w tamtym budynku nie widzimy”
fot. Remigiusz Konieczka
Gimnazjum na Jasnej ma zostać
Blitzkrieg
Niezwykle burzliwie przebiegało spotkanie rodziców z burmistrzem i radnymi w Publicznym Gimnazjum nr 2. Dyskusji praktycznie nie było, a wszyscy się przekrzykiwali, a próba odpowiedzi burmistrzów na zadane pytanie kończyła się ripostą pytającego. Uspokoiło się dopiero po wyjściu burmistrza i jego zastępcy Aleksandry Nowakowskiej. Atmosferę ostudził radny Andrzej Kurek.
Obecni na zebraniu rodzice i nauczyciele przyznali, że zaskoczyła ich informacja o przeniesieniu Gimnazjum nr 2 z ulicy Jasnej do Publicznego Gimnazjum nr 1 przy ul. 1 Stycznia. Od nowego roku szkolnego obwód miałby zostać podzielony między Gimnazjum nr 1 a Publiczne Gimnazjum nr 3 przy ul. Szkolnej. Rodzice, a tym bardziej nauczyciele, nie zgadzają się na takie rozwiązanie. Największe obawy budzi duża liczba dzieci uczących się w placówce
dyrektora Krzysztofa Kaczmarka i niezbyt dobra o niej opinia. Rodzice cały czas wskazywali argumenty mówiące, że w Publicznym Gimnazjum nr 1 na porządku dziennym jest typowo wojskowa fala, pobicia, a nawet narkotyki.
W związku z informacjami, jakie zamieściliśmy w ostatnim numerze Pałuk, zebranie zostało poszerzone o jeden punkt. Sławomir Ryś zaprosił radnych Rady Miejskiej w Żninie Andrzeja Kurka i Roberta Szafrańskiego, aby wyjaśnili niejasności zawiązane z planami restrukturyzacji oświaty w gminie Żnin.
Fragmenty artykułu z poprzedniego numeru Pałuk przewodniczący Rady Rodziców odczytał na głos. Przypomnijmy zatem, że opierając się na materiałach Urzędu Miejskiego napisaliśmy, iż Szkoła Podstawowa nr 3 ma zostać włączona do Zespołu Placówek Oświatowych. Siedzibą zespołu miałby być budynek przy ul. Jasnej, w którym obecnie mieści się Publiczne Gimnazjum nr 2. Gimnazjum z nowym rokiem szkolnym byłoby wyłączone, a uczniowie zostaliby włączeni do obwodu Publicznego Gimnazjum nr 1 (ul. 1 Stycznia) i Publicznego Gimnazjum nr 3 (ul. Szkolna). Ponadto do nowego Zespołu Placówek Oświatowych byłyby włączone zerówki ze żnińskich przedszkoli. Ta informacja wywołała niepokój u rodziców, którzy zaprotestowali przeciwko pomysłom włodarzy Żnina.
Radny Zenon Flejter pytał, czy jest szansa na budowę nowej szkoły - Dlaczego naszą szkołę to ciągle dotyka? - pytali rodzice. - Zostaliśmy potraktowani jak szkoły wiejskie. Pytam się, czy Góra, to też wieś, czy miasto?
- Chcemy być Szkołą Podstawową numer trzy imienia Armii Krajowej, a nie zespołem. Na ulicy Jasnej jest mniej sal niż tutaj. Jak dojdą jeszcze „zerówki”, to klasy 4-6 będą musiały przejść do pana Pietraszki. Nowa szkoła, to także nowy dyrektor, nowi nauczyciele. Czy oni dostaną pracę? - zastanawiali się obecni na zebraniu.
Radny Andrzej Kurek wyjaśnił, że nie na wszystkie pytania uda się odpowiedzieć, bo radni także nie znają wszystkich szczegółów. Dodał, że były zorganizowane dwa nieoficjalne spotkania z radnymi i żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły. - Jeżeli mamy podejmować decyzję, to musimy wiedzieć wszystko - powiedział Andrzej Kurek.
- To co nam się teraz proponuje, to przesiadka z 20-letniego „malucha” do 20-letniego „poloneza”. Ja także jestem za polepszeniem warunków. Jeżeli na Jasnej powstanie szkoła z prawdziwego zdarzenia, to niech tam będzie Szkoła Podstawowa nr 3 imienia Armii Krajowej. To co się dzieje, to jest mącenie, mącenie i jeszcze raz mącenie. Od 2004 roku traktuje się tę część miasta osobno, jako Górę, a nie jako Żnin. Powtarza się ciągle, że Górę trzeba załatwić, Górę trzeba zlikwidować. Jak tak dalej pójdzie, to tutaj zostanie kościół, dwa sklepy i tanie wino - mówił Sławomir Ryś, który dodał, że argumentami, jakie mogą skłonić rodziców do wyrażenia zgody na przeniesienie szkoły na ul. Jasną, są nowa sala, świetlica i stołówka. - Dlaczego zmienia się obwody nie patrząc na względy terytorialne. Stare miasto obumiera. Młodzi ludzie wyjeżdżają, a zostają emeryci. Żeby zapewnić byt szkołom w centrum zabiera się z naszego obwodu ulice, które mogą przyciągnąć większą liczbę uczniów. A kilkanaście rodzin wprowadziło się na nasze osiedle.
Zagrożeni poczuli się również nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 3. Przypomnieli próbę reformy sprzed czterech lat.
Anna Chałupniczak pytała o bezpieczeństwo dzieci dojeżdżających do szkół - A aspekt ludzki? Nie każde dziecko radzi sobie w nowym środowisku.
- Mówiono nam, jaką pracę znajdziemy i jaką będziemy mieli przyszłość. Oczywiście tej pracy nie było. Cała sytuacja to uśpienie naszej czujności. Będzie przeniesienie, będzie zespół szkół, a my w tym czasie dostaniemy wypowiedzenie. Zamiast pani Żurawskiej do przyrody będzie zatrudniona pani iksińska, bo jest znajomą burmistrza - mówiła jedna z nauczycielek.
- Przenoszenia Szkoły Podstawowej nr 3 bez poprawy warunków w tamtym budynku nie widzimy - oznajmił Andrzej Kurek.
- Nikt tego sobie z nas nie wyobraża, bo to jest bez sensu. Jak nie Szkoła
Podstawowa nr 3, to co w zamian? - pytał Robert Szafrański. - Dlaczego nie wybudować szkoły w Murczynie? Burmistrz mówi, że nie dostaniemy dofinansowania, ale jak nie zaczniemy w tym kierunku nic robić, to nie będziemy wiedzieć.
- Trudno dziś wyrokować, czy szkoła w Murczynie będzie. Gdybyśmy jednak rozważyli taką propozycję, że przenosimy na Jasną, to wiązałoby się to chyba tylko z powstaniem lepszego kompleksu? Nie jestem za przenoszeniem od razu, ale za dwa, trzy lata - mówił radny Andrzej Kurek.
- Ale jako Szkołę Podstawową, a nie zespół placówek - wtórowali rodzice.
- Imienia Armii Krajowej - dopowiadali inni.
- Ja też mam córkę, która przejdzie do gimnazjum. Jeśli nie pójdziemy na kompromis, to zamkną nam naszą szkołę i zamkną gimnazjum - apelował Sławomir Ryś.
Obecni na spotkaniu radni powiedzieli, że w rozmowach z burmistrzem i pozostałymi rajcami przedstawią stanowisko rodziców, którzy sprzeciwiają się włączaniu Szkoły Podstawowej nr 3 im. Armii Krajowej do Zespołu Placówek Oświatowych, są przeciw przenoszeniu placówki na ul. Jasną w tym roku, a ewentualna przeprowadzka mogłaby odbyć się tylko do placówki o lepszych warunkach lokalowych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze