W dzisiejszym numerze tygodnika Pałuki przedstawiamy dyskusję na temat zakupu nowego wozu strażackiego, jaka odbyła się 23 kwietnia pomiędzy radnymi gminy Gąsawa i komendantem Państwowej Straży Pożarnej Grzegorzem Rutkowskim. Radni są zdania, aby na ten cel nie przeznaczać gotówki, komendant zaś - zbulwersowany wypowiedziami zamieszczonymi dwa miesiące temu w Pałukach - próbuje wyjaśnić im zagadnienie. Aby przypomnieć tekst, który był przedmiotem tej dyskusji, zamieszczamy go poniżej.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żninie wnioskuje, aby gmina Gąsawa przeznaczyła 25.000 zł na zakup samochodu gaśniczego. Okazuje się, że w gminnej kasie nie ma na to pieniędzy, a większość radnych oraz wójt nie przychylą się do tego wniosku.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żninie zwróciła się z prośbą do gminy Gąsawa o wsparcie finansowe na zakup samochodu średniego gaśniczego z funkcją ratownictwa technicznego. Prośba umotywowana została tym, że pojawiła się możliwość uzyskania dofinansowania, jednakże wymagany jest wkład własny wynoszący 20%. Szacowany koszt zakupu takiego pojazdu wynosi 850.000 zł, a wkład własny to minimum 170.000 zł.
Z uwagi na to, iż w bieżącym budżecie komendy nie ma środków finansowych przewidzianych na zakup pojazdu pożarniczego, niemożliwym staje się jego pozyskanie bez wsparcia finansowego samorządów - czytamy we wniosku. - Budżet komendy nie zapewnia całości środków na funkcjonowanie i wymaga zwiększenia w ciągu roku.
KP PSP w Żninie wnioskowała, aby gmina Gąsawa dołożyła do inwestycji 25.000 zł. Sprawa omawiana była na wspólnym posiedzeniu komisji.
Wójt Gąsawy Błażej Łabędzki zwrócił uwagę na to, że gmina Gąsawa ma jeden z lepszych pojazdów pożarniczych w województwie, który w trudnych warunkach spala 80 litrów paliwa na 100 kilometrów. Podkreślił, że gmina ponosi ponadto koszt eksploatacji, ubezpieczenia, a samochód jest wykorzystywany głównie przez powiatową straż pożarną.
- Myślę, że tutaj udział gminy w ochronie pożarowej jest bardzo znaczny i jestem daleki od tego, żeby przeznaczyć te pieniądze na samochód przy naszych możliwościach budżetowych - stwierdził wójt.
Radny Leszek Kranz zauważył, że wóz bojowy, za który gmina w ubiegłym roku zapłaciła ponad 400.000 zł, nie jeździ na akcję jedynie na terenie gminy Gąsawa, ale wykorzystywany jest w całym powiecie, a koszty tego ponosi gmina.
Radni podczas posiedzenia komisji zdecydowaną większością głosów podjęli decyzję, aby pieniędzy dla Państwowej Straży Pożarnej w Żninie nie przekazywać.
- Panie wójcie, ma pan sprawę jasną - skwitował prowadzący wspólne posiedzenie komisji Jacek Mielcarzewicz.
Podczas sesji wniosek ten nie był rozpatrywany, a przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik zapowiedział, że chęć wzięcia udziału w posiedzeniu komisji w tej sprawie zgłosił komendant KP PSP w Żninie Grzegorz Rutkowski. Dyskusja na ten temat będzie kontynuowana.
Magdalena Kruszka, 6 V 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze