Jan Strzelecki i Henryk Błażejewski zaniepokojeni są brakiem znaków drogowych z oznaczeniem miejscowości, co powoduje komunikacyjne zamieszanie w ich sołectwach. Burmistrz Janowca przyznaje, że uwagi sołtysów są słuszne, jednak w tegorocznym budżecie nie ma już wolnych środków, które można by przeznaczyć na znaki.
Dwóch sołtysów z gminy Janowiec dostrzega problem braku znaków drogowych z oznaczeniem miejscowości. Sołtys Wybranowa Jan Strzelecki tłumaczy, że wielu kierowców być może przez błąd w mapach nawigacyjnych jadąc od miasta skręca na Wybranowo uznając tę drogę jako właściwą na Wągrowiec, w efekcie dojeżdżają do centrum wsi i zawracają. - Nasza droga do Wybranowa jest już w złym stanie, dodatkowo dewastują ją samochody ciężarowe z załadunkiem kierujące się na Wągrowiec i w konsekwencji zawracające we wsi i ponownie pokonujące drogę do Janowca. Źli są kierowcy, nadłożyli z 8 kilometrów, stracili czas, źli są mieszkańcy, bo droga jest wąska, popękana i jeszcze manewry załadowanych ciężarówek niszczą nawierzchnię we wsi - uważa sołtys Jan Strzelecki. Podkreśla, że temat ten już poruszał, jednak nic w tej sprawie nie zrobiono. Jego zdaniem sytuację, a co najważniejsze nawierzchnię drogi, uratowałby jeden znak drogowy informujący w okolicy skrzyżowania z drogi powiatowej Janowiec - Damasławek, że na Wągrowiec trzeba jechać prosto, a nie skręcać pod wiadukt kolejowy. Taka informacja dla kierowców byłaby sygnałem, że na Wągrowiec prowadzi droga za niespełna 2 km dalej, właściwie oznaczona we Włoszanowie. - Jeśli tej tablicy nie ustawicie, to ja zrobię znak kierunkowy na Wągrowiec prosto na kartonie i umieszczę go przy skrzyżowaniu na Wybranowo, żeby kierowcy wiedzieli, że nie tędy droga do Wągrowca - mówił Jan Strzelecki.
Także sołtys Posługowa Henryk Błażejewski kolejny raz apeluje w sprawie oznaczenia drogi prowadzącej do wsi. Z Janowca do Posługowa prowadzą dwie drogi, jedna w lewo do centrum wsi, druga prosto na Rogowo. Do centrum wsi jest oznaczenie kierunkowe na Posługowo, jednak dla mieszkających przy drodze w kierunku Rogowa takiego nie ma. Brak oznaczenia powoduje identyczną sytuację jak w Wybranowie. Przyjezdni dojeżdżają do wsi i szukają mieszkańców, którzy mieszkają przy drodze Janowiec - Rogowo. - O ile na takie błądzenie mogą pozwolić sobie indywidualni przyjezdni, tak aż strach pomyśleć, co się dzieje, kiedy adresów Posługowa przy drodze na Kołdrąb w centrum wsi szukać będzie karetka, straż czy inne służby, gdy istotną rolę gra czas. Mam wrażenie, że Posługowo jest wsią zapomnianą, zadżumioną, o której gmina nie pamięta. Ile można prosić o znak informacyjny, że Posługowo jest też prosto. Inne gminy zamieszczają pod takim znakiem tabliczki z informacją, przy której drodze jakie numery posesji się znajdują, a u nas nawet nie ma informacji, że jest tam wieś - mówi Henryk Błażejewski.
Sołtys dostrzega też, że przy trasie Janowiec - Rogowo w ogóle nie ma informacji, że jest tam wieś Posługowo, w której prowadzona jest działalność, gdzie mieszczą się gospodarstwa rolne, domy i mieszkają ludzie. - Ustawiona jest tablica informująca o wyjeździe z Janowca i kolejna dalej o wjeździe do Kołdrąbia. Po drodze jest Posługowo, ale o tym nie mówią żadne znaki określające miejscowość, przejezdni nie wiedzą, że są w Posługowie, jadą dalej - mówi Henryk Błażejewski.
Burmistrz Maciej Sobczak mówi, że obecnie w budżecie gminy nie ma już wolnych środków, które mógłby przeznaczyć na znaki drogowe. - Proponowałem, by wsie zainwestowały z funduszu sołeckiego, tak jak zrobiło to sołectwo Janowiec Wieś. Prowadziliśmy też rozmowy z Zarządem Dróg Powiatowych, bo obie drogi są w ich zarządzaniu. Uważam, że to cenna uwaga i że zasadne jest odpowiednie oznaczenie, dla karetki czy przyjezdnych to istotna sprawa - przyznaje Maciej Sobczak.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1082 (45/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze