Z wyjaśnień starosty nakielskiego Tadeusza Sobola jak i Marty Pióro, rzecznik prasowej Grupy Nowy Szpital wynika, iż nocna i świąteczna opieka zdrowotna w szubińskim szpitalu będzie. Placówka ma jednak problem z pozyskaniem lekarzy na dyżury.
W papierowym wydaniu tygodnika Pałuki piszemy, że nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że prezes Nowego Szpitala w Nakle i Szubinie Adrianna Nowicka zaplanowała od 1 grudnia br. likwidację nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej w szpitalu w Szubinie. POZN, bo tak w skrócie nazywa się to świadczenie, funkcjonowałoby tylko w Nakle. Problemem jest braku lekarzy, którzy mieliby pełnić dyżury.
Wczoraj, 29 października, w starostwie powiatowym w Nakle odbyło się spotkanie m.in. z udziałem prezes szpitala władz powiatu i radnych. Starosta nakielski Tadeusz Sobol powiedział, że żadne likwidacja nie jest planowana. Na spotkaniu z lekarzami w trakcie luźnej rozmowy kierownictwo zastanawiało się co zrobić, by lekarze byli na dyżurach. Szpital ma problem, bo lekarze chcą 110-120 zł za godziną dyżuru. Takich pieniędzy szpital nie ma, a opiekę trzeba zapewnić. Dlatego szpital szuka rozwiązań. Starosta podkreślił, że decyzji o likwidacji POZN nie ma. Przestrzegł też, że może być dyżur bez lekarza i pacjenci będą musieli jechać do Żnina.
Do czasu zamknięcia papierowego wydania Pałuk, nie udało nam się porozmawiać z przedstawicielami spółki. Rzecznik Grupy Nowy Szpital Marta Pióro: - Mamy trudną sytuację, ponieważ brakuje lekarzy, którzy chcieliby pełnić dyżury. Zastanawiamy się nad rozwiązaniami takimi, żeby pacjenci nie ucierpieli z tego powodu. Jak wypracujemy to rozwiązanie to państwu przekażemy te informacje.
Remigiusz Konieczka, 30 X 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze