Reklama

Brzózki nowym sołectwem

Mieszkańcy nie chcieli być na uboczu
    Brzózki nowym sołectwem
    Dwa pomniki przyrody, ogromne dęby rosnące na skrzyżowaniu polnych dróg
w centrum wsi, to znak rozpoznawalny Brzózek. Miejscowości, która po rozdzieleniu z Turem, została nowym sołectwem w gminie Szubin.

    Brzózki są małą miejscowością, liczą 130 mieszkańców. Dotychczas wchodziły w skład sołectwa Tur, któremu szefowała mieszkanka Brzózek Justyna Malesa. Niedawno zrezygnowała z tej funkcji, a sołtysem Turu została Małgorzata Krall, zasiadająca także w szubińskiej Radzie Miejskiej.
   
Kasia Oszust i Wiktoria Kulwas mieszkają w Brzózkach. Uczą się w Szkole Podstawowej w Turze, do której często chodzą pieszo. Zwróciły uwagę na wąskie drogi i niebezpieczeństwo, kiedy przejeżdżają duże samochody. Narzekają także na brak sklepu w Brzózkach. Przyszła Rada Sołecka będzie miała więc co robić. 
                 fot. Tomasz Rogacz
Wieś położona jest przy lesie. Atrakcyjność terenu sprzyja rozwojowi budownictwa jednorodzinnego. Powstało kilkanaście nowych działek budowlanych, na których wiosną rozpoczną się prace.
    Mieszkańcy Brzózek stwierdzili, że nadszedł czas na samodzielność. Wystąpili do Rady o podzielenie sołectwa Tur i nadanie ich miejscowości statusu sołectwa. - Należąc do sołectwa Tur zostajemy zawsze na uboczu dużej wsi, a nasze problemy odkładane są na drugi plan. Wśród mieszkańców jest duży potencjał bardzo aktywnych, sprawdzonych społeczników, którzy chcą stworzyć swoją własną „małą ojczyznę”, na jej rzecz pracować - przekonuje grupa inicjatywna wsi, na czele z Andrzejem Nowickim, Bożeną Anflik oraz Justyną Malesą.
    Ambicje separatystyczne małych miejscowości nie dziwią Barbary Winieckiej, sekretarz gminy. -     To już piąte sołectwo, które się wyodrębniło. Wcześniej Gąbin oddzielił się od Chomętowa, Słupy od Dąbrówki Słupskiej, a Pińsko i Chraplewo od Wolwarku - wylicza Barbara Winiecka.
    - Zawsze jest tak, że mieszkańcy sami występują z inicjatywą uzyskania autonomii. Samorząd się do tego przychyla, bo są to ruchy dobre. Niektóre miejscowości wchodzące w skład sołectwa oddalone są od siebie na tyle daleko, że w zasadzie nic ich nie łączy. Dzięki odrębnym sołectwom - z sołtysem, radą sołecką i własnym budżetem - mieszkańcy mają faktyczny wpływ na to, co dzieje się w ich wsi. Ludzie bardziej się też integrują, podejmując wspólne inicjatywy - uważa sekretarz magistratu.
    Podobnego zdania jest burmistrz Szubina Ignacy Pogodziński. - Podział jest w pełni uzasadniony i umożliwi mieszkańcom Brzózek pełniejszy i samodzielny udział w dalszym rozwoju wsi - dodaje burmistrz.
    Radni przychylili się do prośby mieszkańców i na ostatniej sesji Rady podjęli uchwałę o utworzeniu sołectwa Brzózki. Jest to 33 sołectwo w gminie. Należy do grupy małych sołectw obok Godzimierza, Mąkoszyna i najmniejszej Grzecznej Panny.
    - Życzyłam i życzę mieszkańcom Brzózek wszystkiego dobrego. Mogą liczyć na współpracę i pomoc z mojej strony - zapewnia Małgorzata Krall.  
Tomasz Rogacz
Tygodnik Szubiński Pałuki nr 331 (48/2007)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości