Rusza kampania buraczana - ale nie w Żninie
Buraki do Janikowa, Tuczna i Nakła
W tym roku kampanii buraczanej w żnińskiej cukrowni nie będzie. Rolnicy, którzy jeszcze w ubiegłym roku dostarczali surowiec do Żnina, teraz odwozić go będą do Janikowa, Tuczna i Nakła.
Decyzja Krajowej Spółki Cukrowej o zaprzestaniu produkcji cukru w Cukrowni Żnin zapadła na początku kwietnia br. Pomimo licznych protestów pracowników, plantatorów i mieszkańców miasta, KSC nie zdecydowała się odwiesić decyzji o wygaszeniu produkcji w zakładzie.
Najważniejszym pytaniem, jakie zadawali sobie plantatorzy, było to, gdzie będą dostarczać buraki. W Krajowej Spółce Cukrowej nikt nam na to pytanie nie odpowiedział. Rzecznik prasowy Łukasz Wróblewski przeprosił i powiedział, że ma bardzo dużo zajęć, a pytania są szczegółowe, więc odpowie na nie na początku przyszłego tygodnia.
- "Do tej pory nic nie wiem" - powiedział nam Fabian Heinich, rolnik z Wójcina i członek związku plantatorów.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że już wiadomo w jaki sposób i gdzie będą dostarczane buraki. Rolnicy z terenu gminy Żnin, Damasławek i Łabiszyn będą odstawiać surowiec do zakładu w Tucznie. Z gmin Gąsawa, Rogowo i Janowiec do Cukrowni Janikowo, a z gmin Wągrowiec, Wapno, Szubin i Kcynia do cukrowni w Nakle. Dowiedzieliśmy się również, że rolnicy nie będą sami odwozić buraków. Ma zostać rozbudowany system pole-cukrownia. Do plantatora będzie przyjeżdżał transport organizowany przez cukrownię z czyszczarką i zabierał buraki do cukrowni. Punktu skupu buraków w Żninie nie będzie.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 656 (37/2004)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze