Reklama

Burmistrz Janowca nie ma zdania

Janowiec, SPZOZ, działalność
     Burmistrz Janowca nie ma zdania
     Janowiecki ratusz nie ma jeszcze własnego zdania w sprawie kolizji między publiczną a prywatną działalnością Mieczysława Kościelniaka. Z uwagi na niejednoznaczne - zdaniem burmistrza - opinie, sprawa nadal jest badana, by ustrzec się błędu.

     W poprzednim numerze Pałuk przedstawiliśmy stanowisko Ministerstwa Zdrowia w sprawie zajmowania funkcji przez dyrektora Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Janowcu przez Mieczysława Kościelniaka. Przypomnijmy, Ministerstwo stoi na stanowisku, że kierownicy samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej podlegają przepisom ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. Powołuje się na zapis art. 2 pkt 6, w związku z art. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne (Dz. U. Nr 106, poz. 679 z późn. zm.), która rozstrzyga, że osoby zarządzające i członkowie organów zarządzających gminnymi osobami prawnymi - w okresie zajmowania stanowiska lub pełnienia funkcji nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem czy pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności; nie dotyczy to działalności wytwórczej w rolnictwie w zakresie produkcji roślinnej i zwierzęcej, w formie i zakresie gospodarstwa rodzinnego.
     Na te same zapisy powoływał się wcześniej na sesji Rady Miejskiej radny Leszek Grzeczka, który zapewniał, że według jego wiedzy Mieczysław Kościelniak nie powinien pełnić funkcji dyrektora w janowieckim ośrodku. Dyrektor SPZOZ w Janowcu zarządza gminną osobą prawną oraz jest wspólnikiem w spółce partnerskiej Rajkowski&Kościelniak prowadzącej Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Rogowie.
     Mimo że od sesji, na której radny Leszek Grzeczka zasygnalizował kolizję w sprawie pełnienia funkcji, minęły dokładnie 33 dni to Urząd jako organ zatrudniający dyrektora z konkursu nie wydał jeszcze opinii w tej sprawie. - Nie jest to sprawa nagła, nie gonią terminy, chcę by była to decyzja dogłębnie przemyślana, sprawdzona i właściwa, a nie podjęta pochopnie - tłumaczy burmistrz Maciej Sobczak. Zapewnił, że zbiera opinie w tej sprawie, które nie są jednoznaczne dlatego dalej konsultuje i bada sprawę.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1042 (5/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości