Reklama

Być albo nie być rehabilitacji

Właściciele ośrodka chcą kupić część gruntu
    Być albo nie być rehabilitacji
    Od stycznia 2009 r. mieszkańcy gminy Rogowo mogą zostać pozbawieni dostępu do usług rehabilitacyjnych świadczonych od ponad 30 lat. Stanie się tak, jeśli szefom miejscowego Ośrodka Zdrowia nie uda się rozbudować pomieszczeń. Taki wymóg stawia Ministerstwo Zdrowia, a czasu pozostaje coraz mniej.

    Rozporządzenie ministra zdrowia w sprawie wymagań, jakim powinny odpowiadać pod względem fachowym i sanitarnym pomieszczenia i urządzenia zakładu opieki zdrowotnej, wymusza na właścicielach ośrodków zdrowia obowiązek przystosowania pomieszczeń do stawianych przez ministra wymogów. W przypadku Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Rogowie pomieszczenia zagospodarowane dla potrzeb rehabilitacji nie są wystarczające. Jeśli właściciele ośrodka nie rozbudują pomieszczeń, to od stycznia 2009 r. usługi rehabilitacyjne nie będą świadczone. Narodowy Fundusz Zdrowia ich nie zakontraktuje.
    Właściciele NZOZ w Rogowie Mieczysław Kościelniak i Wojciech Rajkowski w rozmowie z Pałukami wyjaśniają, że przygotowali projekt dostosowawczy poradni rehabilitacyjnej do wymogów ministra zdrowia, który został zaopiniowany przez Sanepid i złożony u wojewody kujawsko-pomorskiego.
    - Jesteśmy w trakcie postępowań w związku z budową nowej poradni rehabilitacyjnej, ponieważ musimy spełniać wymogi - wyjaśnia Mieczysław Kościelniak.
    Problem z budową nowej poradni rehabilitacyjnej wynika z tego, że spółka lekarska nie jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się ośrodek zdrowia. Właścicielem jest gmina. Jeśli właściciele NZOZ nie kupią od gminy części gruntu, na którym chcą wybudować nową poradnię, nie otrzymają kredytu.
    - Problem wynika z własności gruntu. Nie jesteśmy właścicielami części działki, na której moglibyśmy to wybudować. W ogóle nie jesteśmy właścicielami gruntu. Jesteśmy dzierżawcami. To nie jest mała inwestycja, a do końca 2008 roku trzeba dostosować rehabilitację do wymogów ministra. To jest być albo nie być dla rehabilitacji. Jeśli byłyby podjęte stosowne decyzje przez gminę, to byśmy zdążyli to wybudować – uważają właściciele Ośrodka Zdrowia.
    Mieczysław Kościelniak podkreśla, że spółka lekarska występowała już z zamiarem wykupu działki pod budowę poradni rehabilitacyjnej. Rada Gminy postanowiła przedłużyć umowę dzierżawy gruntu na 10 lat.
    - Na razie jesteśmy na etapie takim, że mamy przedłużoną umowę do 10 lat. Takie rozwiązanie nas nie satysfakcjonuje – mówią właściciele.
    Poradnia rehabilitacyjna działa w rogowskim Ośrodku Zdrowia od ponad 30 lat. W ciągu tych lat inwestowano w wyposażenie. Cały czas była zapewniona porada specjalisty rehabilitanta. Nie udało się powiększyć pomieszczeń, które - biorąc pod uwagę zakupy specjalistycznego sprzętu - stają się coraz bardziej ciasne. Brakuje m.in. przebieralni, a taki wymóg stawia ministerstwo.
     Jeśli nie uda się poprawić warunków przestrzennych do końca 2008 roku mieszkańcy gminy będą musieli jeździć na rehabilitację gdzie indziej. Właściciele Ośrodka Zdrowia zwracają uwagę, że z poradni rehabilitacyjnej korzystają nie tylko mieszkańcy gminy Rogowo, ale również mieszkańcy Żnina i innych gmin ościennych, w tym z województwa wielkopolskiego.
    - Jesteśmy jednym z nielicznych Ośrodków między Poznaniem a Bydgoszczą, który ma zapewnioną poradę specjalisty rehabilitanta – zwracają uwagę właściciele przychodni.
    Spółka lekarska nie zamierza wycofać się z planów rozbudowy poradni rehabilitacyjnej. W tym celu właściciele ośrodka chcą o planach rozbudowy i zakupie części gruntu porozmawiać z radnymi.
    Wójt Józef Sosnowski powiedział nam, że trzeba podjąć działania, by poradnia rehabilitacyjna w dalszym ciągu funkcjonowała. Dodał, że rehabilitacja jest w rogowskim Ośrodku Zdrowia bardzo ważna, ponieważ korzysta z niej bardzo wiele osób. Józef Sosnowski przyznał, że ma odczucia, iż niektórym osobom rehabilitacja przeszkadza. - Lekarze czynią wszystko, żeby tę rehabilitację rozbudować. Na to potrzeba, i czasu, i pieniędzy. To jest w gestii spółki lekarskiej, która musi tę sprawę do końca doprowadzić. Kilka miesięcy temu na sesji był podejmowany projekt uchwały o wydzierżawieniu gruntu na okres 10 lat, żeby dać możliwość rozbudowy tej części rehabilitacyjnej. Muszę z przykrością stwierdzić, że część Rady nie chciała tej uchwały podjąć. Ta uchwała została przyjęta, ale niejednogłośnie. Gdyby nie doszło do podjęcia tej uchwały, to szanse na rozbudowę rehabilitacji całkowicie by zniknęły – powiedział wójt.
    Józef Sosnowski wyjaśnił, że jeśli pojawi się wniosek spółki lekarskiej o wykup części gruntu, to będzie on przedmiotem rozmów.
    - Jakie stanowisko zajmie Rada, to trudno powiedzieć – dodał wójt.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 824 (48/2007)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości