Reklama

Choroba wrzodowa dziś

5% dorosłej populacji - przeważnie mężczyźni
    Choroba wrzodowa dziś
    Szybki rozwój medycyny w ostatnich latach sprawił, że choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy jest obecnie skutecznie leczona środkami farmakologicznymi,  a metody operacyjne zarezerwowano właściwie jedynie do leczenia zagrażających życiu powikłań tej choroby. 

    Jeszcze  nie tak dawno, bo w latach 90. uważano, iż główną przyczyną choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy jest skłonność  do nadmiernego wydzielania kwasu solnego i pepsyny trawiących ścianę żołądka, oraz, że występuje ona  głównie u osób zestresowanych, zapracowanych, prowadzących niezdrowy  tryb życia i nieregularnie  odżywiających się. Obecnie, dzięki odkryciu w 1983 roku przez  Marshalla i Warrena bakterii bytującej w błonie śluzowej żołądka, wiadomo, że  to właśnie  zakażenie  jest pierwotną przyczyną większości wrzodów żołądka i dwunastnicy. Choroba wrzodowa dotyka 5% dorosłej populacji, chorują przeważnie mężczyźni, choć zachorowania zdarzają się nawet wśród dzieci. Głównym objawem choroby jest ból lub uczucie gniecenia w górnej części jamy brzusznej, w dołku podsercowym lub nieco na prawo  i powyżej od  pępka. Ból pojawia się godzinę do dwóch po spożyciu posiłku (w przypadku wrzodu żołądka) lub nad ranem bądź na czczo - w przypadku owrzodzeń dwunastnicy. Czasem zdarza się, choć rzadko, że bólowi towarzyszą nudności i wymioty. Choroba może też mieć przebieg  nietypowy - bezbólowy - wówczas ujawnia się dopiero w postaci  powikłań,  najczęściej  krwawienia z wrzodu lub jego przedziurawienia. Przyczyną choroby jest w większości przypadków zakażenie bakterią Helicobacter pylori, wywołującą przewlekły stan zapalny i osłabienie  odporności  błony śluzowej żołądka lub dwunastnicy na trawiące działanie soku żołądkowego, czego efektem jest powstawanie owrzodzeń śluzówki. Do zakażenia bakterią może dochodzić już w dzieciństwie, a  jej obecność  stwierdza się  u 60% dorosłych osób, głównie na skutek picia zanieczyszczonej bakteriami, nieprzegotowanej wody, niedostatecznej higieny rąk, spożywania  niemytych owoców. Do zakażenia może dochodzić też  przez bezpośredni  kontakt ze śliną osoby zarażonej, np. podczas pocałunku, przez używanie wspólnych sztućców, talerzy itp. Zagrożonych rozwojem choroby wrzodowej jest około 25% osób zakażonych. Rozwojowi owrzodzenia sprzyjają takie czynniki jak palenie tytoniu, predyspozycja genetyczna, podeszły wiek - gdyż z wiekiem ukrwienie błony śluzowej jest coraz gorsze -oraz używanie nadmiernej ilości leków -głównie przeciw-bólowych  i  przeciwzapalnych z grupy  NLPZ - pochodnych kwasu acetylosalicylowego, takich, jak choćby popularna polopiryna. W części  przypadków przyczyną owrzodzeń żołądka mogą być tylko leki - bez towarzyszącej infekcji bakteryjnej. Dotyczy to zwłaszcza  pacjentów w zaawansowanym wieku  przyjmujących  leki z wymienionej grupy  w leczeniu zmian reumatycznych, zwyrodnieniowych oraz w zapobieganiu zawałom serca i udarom  mózgu. Inne przyczyny owrzodzeń błony śluzowej  żołądka i dwunastnicy są  rzadkie (niewydolność nerek, nadczynność przytarczyc, zespół Zollingera-Ellisona). Postać owrzodzenia może też przybierać rak żołądka będący w około 10% wynikiem długotrwałej i nieleczonej choroby wrzodowej i związanego z nią zakażenia Helicobacter pylori. Na szczęście obecnie - dzięki nowoczesnym metodom diagnozowania i leczenia choroby wrzodowej - rak żołądka spowodowany infekcją Helicobacter pylori jest coraz rzadszy.
    Chorobę wrzodową rozpoznaje się poprzez badanie gastroskopowe. To trwające przeciętnie 5-15 minut badanie wykonuje się w znieczuleniu miejscowym gardła i przełyku.
    Za pomocą badania gastroskopowego rozpoznaje się bądź wyklucza chorobę wrzodową, ocenia stopień nasilenia towarzyszącego chorobie stanu zapalnego błony śluzowej, a przede wszystkim - możliwe jest pobranie wycinków do badania mikroskopowego i na obecność infekcji  bakteriami Helicobacter pylori.
    W leczeniu choroby wrzodowej jeszcze nie tak dawno przeważały metody operacyjne; dziś niepowikłane postacie tej choroby leczy się zachowawczo przy pomocy leków. Są to leki  hamujące wydzielanie kwasu żołądkowego - tzw. inhibitory pompy protonowej - ich stosowanie umożliwia zagojenia owrzodzenia - oraz antybiotyki, jeśli przyczyną choroby jest zakażenie bakteriami Helicobacter pylori. U pacjentów, u których wrzód jest spowodowany przewlekłym przyjmowaniem leków, poleca się stosowanie inhibitorów i zmianę leków na mniej szkodliwe dla błony śluzowej żołądka - tzw. koksyby. Leczenie inhibitorami trwa od 8 do 12 tygodni, natomiast antybiotykoterapia - 7-14 dni. Dla oceny skuteczności leczenia  przeciwbakteryjnego wykonuje się tzw. testy ureazowe lub bada wycinki błony śluzowej, pobrane w trakcie kontrolnej gastroskopii, która jest wykonywana w 2 miesiące po leczeniu antybiotykami. Testy serologiczne wykonywane z krwi pacjenta są mniej przydatne w ocenie skuteczności leczenia, ponieważ mogą być jeszcze dodatnie przez okres 6-24 miesięcy, pomimo nieobecności bakterii w żołądku. Służą one przede wszystkim jako metoda diagnostyczna - przesiewowa dla wykrycia pacjentów zakażonych bakterią  i nie poddawanych gastroskopii np. z powodu braku zgody  pacjenta na  tego typu badanie. Obecnie w leczeniu choroby wrzodowej nie stosuje się jakiejś szczególnej diety, pacjentowi zaleca się jedynie unikanie palenia tytoniu. 
    Operacyjne metody leczenia choroby wrzodowej stosuje się  dziś  wyjątkowo -  praktycznie tylko do leczenia jej powikłań. Powikłaniami choroby mogą być: krwawienia z wrzodu, przebicie wrzodu do jamy brzusznej, zwężenie odźwiernika i przemiana nowotworowa wrzodu. Krwawienie z owrzodzenia żołądka lub dwunastnicy może przebiegać gwałtownie w postaci nagłego krwotoku z jamy ustnej, na ogół połączonemu z wymiotami fusowatymi. Objawom tym z reguły towarzyszy nagłe zasłabnięcie i utrata przytomności. Jest to stan bezpośredniego zagrożenia życia i wymaga natychmiastowego leczenia szpitalnego. Przy dłużej trwających, ale mniej nasilonych krwawieniach objawy są bardziej dyskretne i polegają na szybszym męczeniu się, osłabieniu ogólnym, senności oraz pojawieniu się czarnego zabarwienia stolca, a w badaniu morfologii krwi wykrywana jest niedokrwistość. Krwawienia z wrzodu są powikłaniami, które mogą być leczone nieoperacyjnie metodami endoskopowymi. Innym powikłaniem choroby wrzodowej jest przebicie owrzodzenia do jamy brzusznej, które prowadzi do wylania się treści żołądka lub dwunastnicy do wnętrza jamy otrzewnej, co objawia się gwałtownym i silnym bólem w nadbrzuszu, połączonym z zasłabnięciem i szybko rozwijającymi się objawami rozlanego zapalenia otrzewnej. Taki stan wymaga niezwłocznego leczenia operacyjnego, ponieważ zagraża życiu chorego. Operacyjnie leczy się także powikłanie polegające na zwężeniu odźwiernika, co jest objawem długotrwałej choroby wrzodowej, prowadzi do zbliznowacenia i zarośnięcia połączenia żołądkowo-jelitowego i uniemożliwia przechodzenie pokarmu do dalszych odcinków przewodu pokarmowego powodując postępujące wyniszczenia pacjenta na skutek niedożywienia.  

Marek Banaszewski
specjalista chirurg
Szpital  Powiatu Mogileńskiego im. T. Chałubińskiego w Strzelnie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości