Potrzeba zmiany nawyków żywieniowych
Co z tym cholesterolem
Słowo cholesterol zrobiło w ostatnich latach wielką karierę i wywołuje zazwyczaj bardzo złe skojarzenia. Kojarzy się z miażdżycą, zawałami serca i udarami mózgu. Skojarzenia te są jak najbardziej słuszne, bo cholesterol jest między innymi pośrednim sprawcą tych schorzeń. Jego nadmiar w osoczu krwi u osób cierpiących na te schorzenia jest zawsze widoczny i stan taki nazywamy hipercholesterolemią. Miażdżyca jest najgroźniejszą metaboliczną chorobą cywilizacyjną naszych czasów. Ponad 60% wszystkich zgonów w krajach uprzemysłowionych wywołanych jest przez zmiany miażdżycowe układu krążenia. Ale cholesterol jest też związkiem chemicznym nieodzownym dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka. Jak więc jest z tym cholesterolem, skąd on się bierze i jaką rolę pełni w naszych organizmach?

Aleksander Kmiećkowiak fot. Marta Złotnicka
Zły i dobry cholesterol
Cholesterol to potoczna nazwa organicznego związku chemicznego zaliczanego do steroidów - cząsteczek o bardzo skomplikowanej budowie, należących do grup lipidów, czyli tłuszczy. Cholesterol jest wbudowany w związki organiczne lipoproteinowe w formie grup cholesterolowych i to właśnie w tej postaci krąży we krwi. Jak każdy tłuszcz, tak i cholesterol jest nierozpuszczalny ani w wodzie, ani we krwi. W osoczu krwi krążą trzy frakcje lipoprotein zawierające cholesterol: frakcja o niskiej gęstości - „zły cholesterol”, czyli lipoproteina LDL i frakcja o wysokiej gęstości - „dobry cholesterol”, czyli lipoproteina HDL oraz lipoproteina o bardzo niskiej gęstości - WLDL.
Głównym zadaniem cząsteczki LDL jest dostarczenie do wnętrza każdej komórki cholesterolu, który jest nieodzownym składnikiem w budowie błon komórkowych. Jest to podstawowe zadanie „złego cholesterolu” - dostarczyć komórce budulca do błony komórkowej, w tym także do komórek błony wewnętrznej wyścielającej każdą tętnicę. Transport cholesterolu przez związki lipidowe z krwi do wnętrza komórek, to bardzo skomplikowane procesy biochemiczne. Nad sposobem wnikania cholesterolu do komórek ustrojowych i jego patofizjologią uczeni amerykańscy Brown i Golstein pracowali 20 lat. W warunkach równowagi fizjologicznej ilość cholesterolu, jaka przenika do wnętrza komórek, ściśle odpowiada zapotrzebowaniu organizmu. Nadmiar cholesterolu uzyskiwany przede wszystkim z pożywienia, nie jest potrzebny organizmowi i działa wtedy jako substancja szkodliwa. Bardzo istotną rolę w zapoczątkowaniu zmian miażdżycowych w tętnicach pełni właśnie „zły cholesterol” LDL. W tej frakcji lipoprotein LDL znajduje się 80% cholesterolu osocza krwi. Jego „złośliwość” polega na patologicznym nadmiarze w komórkach błony naczyniowej tętnic i powodowaniu destrukcji ścian tętnic.
Zupełnie inna jest rola lipoprotein o dużej gęstości, czyli HDL. Frakcja tych lipoprotein nie ma zdolności przenikania do wnętrza komórek, natomiast w reakcjach metabolicznych odbiera nadmiar cholesterolu z tkanek obwodowych, m.in. ze ścian naczyń krwionośnych i transportuje go do wątroby. W wątrobie przerabiany jest na kwasy tłuszczowe i wydalany do jelit, gdzie te kwasy biorą udział w procesach trawiennych. Frakcja HDL nie tylko transportuje nadmiar cholesterolu z komórek obwodowych do wątroby, lecz także hamuje pobieranie cząstek LDL przez komórki.
Źródła cholesterolu w organizmie człowieka
Cholesterol w organizmie ludzkim ma dwa źródła pochodzenia. Organizm człowieka produkuje cholesterol sam poprzez syntezę w komórkach całego ciała, głównie wątroby i jest to tzw. cholesterol endogenny. W większości jest jednak dostarczany przez pokarmy, które spożywamy i nazywamy go cholesterolem egzogennym. Pokarmy mięsne, wszelkie podroby, żółtka, tłuste sery i śmietana, to główni dostawcy tego związku do naszego organizmu, natomiast pokarmy roślinne zawierają tylko śladowe ilości cholesterolu, ale na tyle wystarczające, żeby np. wegetarianie mieli go w dostatecznej ilości. Ze względu na nierozpuszczalność w wodzie, cholesterol przebywa w jelitach w postaci chylomikronów i w tej postaci wchłania się do naczyń limfatycznych, skąd żyłami trafia do wątroby - głównej fabryki metabolicznej naszych organizmów. Najwięcej cholesterolu w organizmie człowieka znajduje się w mózgu i tkance nerwowej oraz w wątrobie i w nadnerczach wytwarzających kortykosterydy i adrenalinę. W tkance nerwowej znajduje się ok. 30% całego cholesterolu w organizmie człowieka.
Stężenie cholesterolu we krwi
Wartości poziomu cholesterolu w surowicy krwi mierzy się zazwyczaj w miligramach cholesterolu na decylitr (mg/dl). W osoczu osób zdrowych pobranym do badania na czczo znajduje się ok. 60% cholesterolu frakcji LDL, 30% frakcji HDL oraz 10% frakcji VLDL. W wieku do 18 lat poziom cholesterolu całkowitego osiąga wartość 120 do 140 mg/dl. I potem, w miarę upływu lat, stopniowo wzrasta.
Wartości stężenia cholesterolu całkowitego u osób dorosłych określane są następująco:
* norma: poniżej 200 mg/dl (5,2 mmol/l)
* poziom podwyższony: 200-250 mg/dl (5,1-6,5 mmol/l)
* poziom znacznie podwyższony: powyżej 250 mg/dl (6,5 mmol/l)
Normy stężenia „dobrego” i „złego” cholesterolu:
* HDL
* mężczyźni: 35-70 mg/dl (0,9-1,8 mmol/l)
* kobiety: 40-80 mg/dl (1,0-2,1 mmol/l)
Wyższe wartości stanowią lepszy wynik.
* LDL - norma: poniżej 135 mg/dl
* poziom podwyższony: 135-155 mg/dl (3,5-4,0 mmol/l)
* poziom znacznie podwyższony: powyżej 155 mg/dl (4,0 mmol/l)
Znaczenie biologiczne cholesterolu
Cholesterol odgrywa kluczową rolę w wielu procesach biochemicznych, m.in. syntezie witaminy D3 oraz hormonów o budowie sterydowej, takich jak kortyzon, progesteron, estrogeny i testosteron. Jego obecność w błonach komórek nerwowych mózgu ma duże znaczenie dla prawidłowego przewodnictwa impulsów nerwowych. Jest też podstawowym składnikiem osłonek nerwowych, którymi są pokryte wszystkie nerwy ciała ludzkiego. Wątroba produkuje ok. 1 grama cholesterolu, który zawarty jest w żółci. Żółć zmagazynowana w pęcherzyku żółciowym, a potem wydalana do jelit, pomaga trawić tłuszcze i absorbuje witaminy A, D, E i K.
Przyczyny i mechanizm powstawania miażdżycy
Zbyt wysoki poziom cholesterolu nie jest jednak jedyną przyczyną powstawania miażdżycy. Etiologia miażdżycy nie jest w pełni poznana. Z całą jednak pewnością do powstania jej usposabia nadmiar cholesterolu, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, zaburzenia krzepnięcia krwi, niewłaściwy tryb życia, a przede wszystkim niewłaściwe odżywianie. U niektórych osób zbyt wysoki poziom cholesterolu jest uwarunkowany genetycznie i te osoby są szczególnie narażone na choroby układu krążenia.
Powstawanie zmian miażdżycowych w naczyniach tętniczych to bardzo złożony proces. Istotą tych patologicznych zmian jest ogniskowe gromadzenie się na błonie wewnętrznej, „wyścielającej” wszystkie tętnice, lipidów i lipoprotein oraz tkanki włóknistej i złogów wapnia. Obrazem zaawansowanych zmian miażdżycowych jest powstawanie blaszek miażdżycowych, które składają się z martwiczego rdzenia obumarłych komórek, nasyconych kryształami cholesterolu i wapnia oraz kolagenu. Z biegiem czasu blaszki miażdżycowe powiększają się powodując zgrubienie i zanik elastyczności ścian tętnic, co zmniejsza przepływ krwi powodując niedokrwienie tkanek i w efekcie końcowym niedokrwienie to doprowadza do martwicy tkanek zaopatrywanych przez chorą tętnicę. Miażdżyca tętnic mózgu powoduje okresowe niedokrwienia mózgu, co objawia się przemijającymi zaburzeniami świadomości i zmianami psychicznymi.
Jeżeli dojdzie do stałego zablokowania przepływu krwi do pewnego obszaru mózgu, najczęściej przez oderwaną blaszkę miażdżycową, to wtedy niedokrwiona część mózgu obumiera i stan taki w medycynie nazywamy udarem niedokrwiennym. W niektórych przypadkach, zwłaszcza przy współistniejącym nadciśnieniu tętniczym, dochodzi do pęknięcia tętnicy i powstaje wtedy udar krwotoczny mózgu.
Miażdżyca tętnic wieńcowych jest przyczyną choroby wieńcowej, dusznicy bolesnej i zawałów serca. Dusznica bolesna to stan, w którym zwężona tętnica wieńcowa lub jej odgałęzienia nie dostarczają wystarczającej ilości krwi do pewnych obszarów mięśnia sercowego i - na skutek jego niedotlenienia - chory odczuwa bóle okolicy serca. Jeżeli dopływ krwi zastaje zablokowany na stałe, to mamy do czynienia z zawałem mięśnia sercowego. Zawał nieleczony w porę prowadzi do martwicy niedokrwionej części mięśnia sercowego.
Profilaktyka
Zapobieganie miażdżycy w teorii jest proste, ale w praktyce niezmiernie trudne. Trudne, bo wymaga od nas dużo samozaparcia w przełamaniu wielu od lat zakorzenionych nawyków i przyzwyczajeń, które wynieśliśmy już najczęściej z tradycji rodzinnej i społecznej. Ogromny postęp cywilizacyjny ostatnich dekad XX wieku przyniósł dużej części społeczności naszego globu wiele dobrego, ale wymusił też pewne nawyki w sposobie odżywiania się i stylu życia.
Postęp medycyny i profilaktyka prozdrowotna nie nadążają za tymi zmianami. Kto pomyśli w wieku np. osiemnastu lat życia, jeśli nie wyniesie tego z domu, że styl życia i sposób odżywiania może mieć kolosalne znaczenie dla zdrowia w latach wieku średniego i starości? Teraz nawet już Eskimosi zaczynają chorować na miażdżycę, co kiedyś było wyjątkową rzadkością ze względu na ich dietę i sposób życia. Obecnie nawet w krajach o średnim stopniu dobrobytu, spożycie pokarmowe wzrosło ponad jakiekolwiek potrzeby biologiczne. Zdrowa dieta według współczesnej wiedzy to przed wszystkim dieta zbliżona do naturalnych zwyczajów żywieniowych mieszkańców krajów śródziemnomorskich. A więc jak najwięcej świeżych warzyw i owoców, dużo ryb morskich i oliwy z oliwek. W utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu pomaga jedzenie różnego rodzaju kasz i płatków zbożowych zawierających duże ilości błonnika. Należy w diecie używać olejów roślinnych, chudych przetworów mlecznych i chudego mięsa. Unikać powinniśmy podrobów, tłustych wyrobów cukierniczych, jajek i pełnotłustego mleka oraz jego przetworów, takich jak śmietana i tłuste sery.
Aktywność fizyczna jest drugim podstawowym czynnikiem w profilaktyce chorób serca. Z życia naszego znika ciężka praca fizyczna, nastąpił nieprawdopodobny rozwój środków transportu, zmniejsza się dobowy wydatek energii, a my coraz więcej dostarczamy naszym organizmom kalorii, których nadmiar sprzyja rozwojowi chorób metabolicznych. Gdy dotrze do naszej świadomości, że w prosty sposób na jakość naszego życia i życia naszych dzieci możemy wpływać poprzez modyfikacje naszego stylu życia, to będziemy mogli zapomnieć o normach cholesterolu.
Aleksander Kmiećkowiak
Pałuckie Centrum Zdrowia w Żninie
Pałuki nr 893 (12/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze