Kto będzie prowadzić pałac w Lubostroniu?
Coraz dalej od umowy
Do zawarcia wspólnej umowy województwa kujawsko-pomorskiego z powiatem żnińskim najprawdopodobniej nie dojdzie w najbliższym czasie. Proces utrudnia przejęcie przez Urząd Marszałkowski majątku pałacu. - "Chłopcy się zapętlili w tej całej sytuacji prawnej i nie wiedzą co z tym zrobić" - uważa starosta Zbigniew Jaszczuk.
Sytuacja prawna pałacu w Lubostroniu nie jest uregulowana. Wobec części
majątku pałacu w księgach wieczystych znajduje się zapis, że
właścicielem jest Skarb Państwa, a zarządcą Przedsiębiorstwo
Rolno-Usługowe, które nie istnieje od 1973 roku. Przez ostatnie 8 lat
próby przejęcia majątku pałacu przez powiat od Agencji Nieruchomości
Rolnych zakończyły się niepowodzeniem. Właścicielem pałacu jest Skarb
Państwa, a administruje nim ANR.
Chęć zarządzania pałacem zadeklarował również Urząd Marszałkowski.
Marszałek województwa kujawsko-pomorskiego wystąpił do ANR z wnioskiem
o przejęcie majątku pałacu w Lubostroniu. Pod koniec stycznia podczas
obrad Rady Powiatu wicemarszałek Edward Hartwich zaproponował radnym,
by po przejęciu nieruchomości przez Urząd Marszałkowski zarówno
województwo jak i powiat były współorganizatorami instytucji kultury.
Wicemarszałek zapewnił ponadto, że celem województwa nie jest
posiadanie zasobów pałacu w Lubostroniu, tylko przekazanie ich
instytucji kultury. Wedle tej koncepcji właścicielem majątku byłaby
instytucja kultury pod nazwą Pałac Lubostroń w Lubostroniu.
Chęć przekazania Urzędowi Marszałkowskiemu majątku pałacu w Lubostroniu zadeklarowała Agencja Nieruchomości Rolnych.
Projekt umowy pomiędzy powiatem a województwem dotyczący prowadzenia
wspólnej instytucji kultury wpłynął do starostwa w połowie lutego. Na
posiedzeniu Zarządu Powiatu 20 lutego został powołany trzyosobowy
zespół, którego celem było zapoznanie się z treścią projektu umowy i
zaproponowanie zmian. Członkowie zarządu doszli bowiem do wniosku, że
projekt umowy, jaki przysłał Urząd Marszałkowski jest dla powiatu
niekorzystny.
15 kwietnia powołany przez zarząd zespół uczestniczył w spotkaniu w
Urzędzie Marszałkowskim. Przedstawiciele powiatu żnińskiego przedłożyli
tam własny projekt umowy współprowadzenia pałacu.
- Do dziś z Urzędu Marszałkowskiego nie wpłynęła żadna odpowiedź - podkreśla starosta Zbigniew Jaszczuk.
Powiat proponuje, by pałac w Lubostroniu był wspólną instytucją kultury
województwa jak i powiatu. W opinii władz powiatu warunkiem wspólnego
prowadzenia pałacu jest pełne zakończenie procedury przekazania
nieruchomości. Poza tym propozycja powiatu zakłada, że w celu
zabezpieczenia prawidłowej i efektywnej działalności statutowej,
województwo przekaże na własność instytucji kultury nieruchomości.
Powiat proponuje, by województwo przeznaczyło w 2009 r. na działalność
pałacu kwotę 500.000 zł (a więc o 100.000 zł więcej niż w propozycji
marszałka), a w kolejnych latach nie mniej niż 500.000 zł. Powiat w
bieżącym roku miałby przeznaczyć 100.000 zł, a w następnych latach nie
mniej niż 100.000 zł. Z propozycji powiatu wynika, że mieszkańcy gminy
Łabiszyn mieliby prawo do bezpłatnego wstępu w godzinach funkcjonowania
pałacu do parku i sal ekspozycyjnych, a także korzystania ze zniżek w
zakupach biletów podczas organizowanych w pałacu koncertów i wystaw.
- Z naszej strony jest warunek, że nieruchomości mają być własnością Lubostronia - tłumaczy starosta.
Radny Robert Luchowski uważa, że ze strony powiatu żnińskiego w sprawie pałacu zrobiono niewiele.
- Stwierdzenie, że my wiele robimy w sprawie Lubostronia jest mocno
przesadzone, bo my prawie nie robimy nic. Ja jestem zwolennikiem
przekazania tego pałacu marszałkowi, bo jest w stanie wspomagać pałac
odpowiednią kwotą. Każda kwota jest pałacowi potrzebna, dlatego
najlepiej przekazać go marszałkowi, ale dalej go wspomagać. Jeśli
dyrektor będzie miał 100 czy 150 tysięcy złotych więcej to ma to dla
niego znaczenie. Jeszcze lepiej będzie mógł te pieniądze spożytkować
dla dobra pałacu - twierdzi radny.
Zbigniew Jaszczuk uważa, że zawarcie umowy z województwem nie nastąpi w
najbliższych kilku miesiącach. Urząd Marszałkowski boryka się z
problemem przejęcia majątku pałacu, tak jak wcześniej powiat. Według
starosty sprawa przejęcia wcale może nie być taka oczywista.
- Jest problem prawny. Chłopcy się zapętlili w tej całej sytuacji prawnej i nie wiedzą co z tym zrobić - wyjaśnił starosta.
Arkadiusz Majszak, 1 V 2009
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze