Reklama

Czemu "Pepsi" inwestuje właśnie w Żninie?

   Czemu "Pepsi" inwestuje właśnie w Żninie?
    Chcąc wybrać w Wielkopolsce miejsce pod drugi w Polsce zakład produkcyjny, "Pepsi-Cola" zwróciła się do firmy consultingowej, która natrafiła na ofertę Żnina zamieszczoną przez Zarząd Miejski w katalogu ofert na Polskę.

    Pierwsi przedstawiciele "Pepsi Coli" pojawili się w Żninie w październiku ubiegłego roku. O palmę pierwszeństwa ze Żninem konkurowały: Września, Wągrowiec oraz Grodzisk Wielkopolski.  
    O ostatecznym wyborze Żnina zadecydowała zbudowana w tym rejonie infrastruktura. Sentymenty lokalne nie odgrywały tutaj żadnej roli. Przedstawiciele "Pepsi Coli" przyjeżdżający do Żnina byli przede wszystkim zainteresowani możliwością odprowadzenia ścieków, poboru wody, a także możliwością kupna energii cieplnej, doprowadzenia prądu i gazu oraz telefonów. Wielkie znaczenie miało również usytuowanie działki w pobliżu drogi szybkiego ruchu. Atutem  Żnina było także to, że mógł zaoferować dwie działki do wyboru. "Pepsi Cola" wybrała tę większą, po "Securicie", o areale niecałych 12 hektarów. Jak nam powiedziała jedna z przedstawicielek fabryki w Pniewach, tamtejszy zakład budowano na siedmiohektarowej działce, co w konsekwencji okazało się niewystarczające. Fabryka była zmuszona do dokupywania ziemi, a i tak ciągle jest tam ciasno.  
    Jak wynika z nieoficjalnych stwierdzeń przedstawicieli firmy goszczących w żnińskim urzędzie, "Pepsi Cola" zamierza w Żninie zbudować naprawdę wielką fabrykę, być może większą niż w Pniewach. Nie znane są jeszcze struktury kierownicze firmy. Być może żnińska fabryka będzie podlegała kierownictwu w Pniewach lub też będzie miała własne, niezależne kierownictwo.
    W miniony poniedziałek w Urzędzie Miejskim gościły dwie panie z działu kadr pniewskiej fabryki. Interesowały się ewentualnym naborem przyszłych pracowników. Jak powiedział burmistrz Leszek Jakubowski pierwszy nabór zostanie ogłoszony w "Pałukach" prawdopodobnie już w marcu. Największe zapotrzebowanie będzie na osoby z wykształceniem mechanicznym. Będą także potrzebni  laboranci. Ilość zwerbowanych osób będzie zależała od ilości zmian pracy w zakładzie. Wiadomo już, że "Pepsi Cola" chce wprowadzić system trzyzmianowy, jednak to z kolei zależeć będzie od zbytu na produkowane napoje.
    "Pepsi Cola" nie jest jeszcze prawowitym właścicielem działki, na której stanie fabryka, oczekuje bowiem na pisemną zgodę Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Pozwolenie to powinno nadejść w ciągu najbliższych dni. "Securita" - poprzedni właściciel działki - otrzymała już za nią pieniądze. Po nadejściu zgody z Ministerstwa zostanie podpisany akt notarialny. Planuje się sporządzić go w Żninie, co nie jest bez znaczenia, bowiem do kasy miejskiej za pośrednictwem Urzędu Skarbowego wpłynie wtedy około 70.000 zł (700 milionów).

Sławomir Kujawa
Pałuki nr 204 (3/1996)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości