Kto spośród mieszkańców gminy Żnin nie zaczipował psa, nie powinien z tym się spieszyć. Wojewoda Ewa Mes wszczęła postępowanie nadzorcze w związku z wątpliwościami, które budziły niektóre zapisy programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Żnin.
Przypomnijmy, że obowiązek znakowania psów w gminie Żnin za pomocą elektronicznego mikroprocesora - czipa, został wprowadzony w związku z przyjęciem przez radnych programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Żnin w 2012 roku. Jest to uchwała obligatoryjna, która począwszy od tego roku będzie uchwalana przez radnych w następnych latach. Program musi być uchwalony co roku do końca marca.
Po przesłaniu podjętej uchwały do organu nadzoru, czyli Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, wojewoda Ewa Mes wszczęła postępowanie nadzorcze w związku z wątpliwościami, które budziły niektóre zapisy przyjętego programu.
- Uchwała Rady Miejskiej w Żninie z 30 marca w sprawie programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie gminy Żnin w 2012 roku nie została jeszcze uchylona. Wojewoda czeka do 26 kwietnia na wyjaśnienia z Rady Miejskiej i ustosunkowanie się do podniesionych kwestii - wyjaśnia Bartłomiej Michałek, rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego.
Burmistrz Leszek Jakubowski wyjaśnił nam, że z pisma wojewody wynika, iż wedle przepisów gmina nie może nakazać mieszkańcom czipować psy. Przypomnijmy, że obowiązek czipowania psów mają tylko ci posiadacze czworonogów, którzy wyjeżdżają ze swoimi pupilami za granicę.
Sprawa była też omawiana na połączonym posiedzeniu komisji prawa i porządku publicznego oraz komisji ochrony środowiska Rady Miejskiej w Żninie. Małgorzata Drzewiecka, pracownik Urzędu Miejskiego poinformowała, że z pisma wojewody wynika, iż czipowanie nie jest dozwolone.
- Obowiązek czipowania jest niezgodny z prawem. Wolno czipować psy, które są w schroniskach. Trzeba również czipować psy, jeśli wyjeżdża się za granicę - powiedziała Małgorzata Drzewiecka.
- To jest nasze lokalne prawo i my możemy taki obowiązek uchwalić. Dobrowolnie wolno psy czipować - powiedział radny Adam Milejczak. Do tematu czipowania psów radni jeszcze powrócą. Sprawę muszą skonsultować z prawnikami.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1054 (17/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze