Reklama

Czochralski w fontannie i nowe oblicze młyna w Kcyni

- Tych obiektów kulturalno-społecznych w naszej Kcyni będzie coraz więcej. Czy one są takie niezbędne? - dopytywał w czasie poniedziałkowego wspólnego posiedzenia komisji radny Mateusz Stachowiak. Propozycja burmistrza Marka Szarugi, aby w najbliższych latach udoskonalić kcyńską płytę rynku oraz zmierzyć się z rewitalizacją zabytkowego młyna, zaskoczyła wszystkich.  

Temat wywiązał się podczas omawiania projektu uchwały budżetowej, w którym jedna ze zmian dotyczy zabezpieczenia 10.000 zł na przeprowadzenie inwentaryzacji młyna. Wyjaśniono, że ma to związek z dofinansowaniem w ramach ZIT-u bydgoskiego (Zintegrowane Inwestycje Terytorialne), o które ubiega się samorząd. Dodajmy, że ZIT tworzą gminy wchodzące w skład Stowarzyszenia Metropolia Bydgoszcz - w tym również Kcynia. W puli, którą może otrzymać, znajduje się ponad 2 miliony euro.

Zdaniem władz gminy środki te powinny zostać przeznaczone na adaptację zabytkowego młyna na cele społeczno-kulturalne - całkowita wartość projektu to 2,5 mln euro (dofinansowanie z UE wyniesie 1.994.810 euro, czyli 80%), a także modernizację płyty rynku w Kcyni - całkowita wartość projektu 750.000 euro (dofinansowanie z UE 595.069 euro, czyli 79%). Sekretarz gminy Rafał Heftowicz wytłumaczył nam, że zgłoszone pomysły będą musiały jeszcze zostać zaakceptowane przez Urząd Marszałkowski w Toruniu, ponieważ on dysponuje pieniędzmi z RPO na lata 2025-2026. Jest to najprawdopodobniej tylko formalność.

Reklama

Decyzja o tym, czy zadania zostaną zrealizowane w przyszłych latach ostatecznie należeć będzie do Rady Miasta. W czasie wspólnego posiedzenia komisji radni zgodnie stwierdzili, że o planach słyszą po raz pierwszy. Część nie kryła natomiast zdziwienia tym, jakie inwestycje bierze pod uwagę włodarz. Zwrócono uwagę, że aktualnie trwa gruntowna modernizacja Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki, w przyszłości myśli się także o dobudowaniu do niego przestronnej sali widowiskowej, natomiast rynek remontowany ponad dekadę temu, jest w dobrym stanie i nie brak mu fontanny. - Moim zdaniem pomysł jest na chwilę obecną niezasadny - komentował radny Tomasz Świerc, sądząc, że w chwili, kiedy faktycznie doszłoby do realizacji zadań kwota, którą pochłoną będzie o wiele wyższa od zakładanej. Skarbniczka gminy Edyta Szczurek uspokoiła, że zmiany dotyczą teraz wyłącznie wykonania pierwszego kroku, a więc zabezpieczenia środków na przeprowadzenie ewidencji młyna. Niezależnie od tego, jakie decyzje zapadną w dalszej kolejności, gminna powinna zweryfikować jego stan techniczny. 

Burmistrz Marek Szaruga wyjaśnił, że środki, które mogą zostać przyznane gminie, muszą mieć określone przeznaczenie oraz być zrealizowane na ściśle wskazanym obszarze, dlatego też padło na młyn oraz płytę rynku. W przypadku rynku mowa przede wszystkim o nowych nasadzeniach, odbetonowieniu oraz oryginalnej fontannie z Janem Czochralskim w centrum. Zrewitalizowany młyn miałby natomiast służyć szeroko rozumianym celom społeczno-kulturalnym, miałaby w nim powstać Pałucka Izba Muzealna, sale do organizacji różnego rodzaju wydarzeń, a nawet tzw. inkubator społeczny. Radna Magdalena Wyczańska-Jabłkowska zasugerowała, że w przestrzeni młyna warto uwzględnić potrzeby młodzieży - stworzyć interaktywne muzeum Czochralskiego, pomieszczenie do gry w darta, a nawet kręgielnię. 

Reklama

- Kto się przekonał, to się przekonał - zakończył debatę przewodniczący rady Jan Kurant. Zmiany budżetowe będą poddane pod głosowanie podczas dzisiejszej sesji. 

Justyna Kulpińska, 27 X 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości