W ostatnim czasie pogoda nas nie rozpieszcza. Nadeszło znaczne ochłodzenie, a co gorsza nocne przymrozki, które stanowiły poważne zagrożenie dla roślin sadowniczych, ale i uprawnych, takich jak ziemniaki, buraki, rzepak czy kukurydza.
Na niektórych polach wschodzą ziemniaki, które są rośliną bardzo wrażliwą na przymrozki. Niestety, wiele z nich zmarzło. - Ziemniak, w zależności od odmiany, cechuje się różną odpornością na spadki temperatury, która miejscami wynosiła nawet -5 stopni. Część wschodzących roślin zrobiła się brązowa i sucha. Ziemniak odbije, wypuści nowe pędy, jednak nie pozostanie to bez wpływu na wysokość plonu - mówi plantator ziemniaka z powiatu mogileńskiego. Dalsze losy plantacji w dużej mierze zależą od skali uszkodzeń. Gdy zmrożeniu uległy tylko końcówki pędów, to roślina szybko wypuści nowe. Gorzej jeśli uszkodzeniu uległy całe pędy. Wtedy sadzonka powinna wypuścić dodatkowy pęd boczny z tzw. oczek uśpionych. Zazwyczaj jest on jednak słabszy, a wegetacja ulega opóźnieniu.
Gorzej jest w przypadku buraka cukrowego, który wyrasta z nasion jednokiełkowych. Po przymrozkach trzeba odczekać kilka dni obserwując czy rośliny się zregenerują, czy jednak zaczną wysychać i konieczne będzie kosztowne przesianie plantacji wiążące się niestety ze znacznym opóźnieniem wegetacji, a co za tym idzie - zmniejszeniem plonu. Dodajmy także, że w tym roku cena buraków cukrowych uległa znacznemu obniżeniu więc opłacalność tej uprawy stoi pod znakiem zapytania. - Na terenach należących do cukrowni w Kruszwicy dużo, bo około 900 ha buraka zostało przesianych. Nie tyle z powodu wymarznięć, ale zwłaszcza z powodu ataku szarka komośnika, a także z powodu zasypania ich podczas burzy piaskowej - powiedział Józef Pawela, prezes Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy.
Pozostaje mieć nadzieję, że mróz nie wróci i nie uszkodzi kończącego kwitnienie rzepaku i wschodzącej kukurydzy.
Dorota Kapłońska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze