Reklama

Czy Zbigniew Jaszczuk może spać spokojnie

Żnin, Zbigniew Jaszczuk, wybory, koalicja
     Czy Zbigniew Jaszczuk może spać spokojnie
    Marzeniem polityków Platformy Obywatelskiej jest przeniesienie koalicji ze szczebla krajowego na każde województwo i powiat. Do stworzenia koalicji PO-PSL w powiecie żnińskim przed czterema laty nie doszło. Chociaż politycy Platformy mocno o to zabiegali, Zofia Kozłowska była nieugięta i polityka powiatowego PSL uchroniła Zbigniewa Jaszczuka przed utratą stanowiska. Jak sytuacja przedstawia się przed następnymi wyborami? Jakie koalicje partyjne w następnej Radzie Powiatu są możliwe? Prawdopodobne? Planowane?

     Obecnie ugrupowania przygotowują się do wyborów do Parlamentu Europejskiego, które poprzedzają wybory samorządowe. Nieoficjalne rozmowy na temat przyszłych koalicji w Radzie Powiatu w Żninie są już w kuluarach prowadzone, jednak o konkretach się jeszcze nie mówi. Sytuacja diametralnie zmieni się po wyborach do Europarlamentu. Wówczas pojawią się konkrety co do list, zatwierdzanie mocnych kandydatów i układanie się z potencjalnym koalicjantem. Platformie Obywatelskiej marzy się stworzenie koalicji w każdym powiecie z Polskim Stronnictwem Ludowym, czyli partnerem, z którym ugrupowanie Donalda Tuska współrządzi na szczeblu krajowym. Czy w powiecie żnińskim taki scenariusz jest realny?
     PSL
     Zofia Kozłowska, szefowa struktur powiatowych Polskiego Stronnictwa Ludowego w Żninie zwraca uwagę, że rozmów na temat przyszłego koalicjanta w Radzie Powiatu jeszcze nie było, ponieważ jest na to za wcześnie.
     - Po wyborach do Europarlamentu będziemy myśleć o wyborach bliżej nas - wyjaśnia Zofia Kozłowska. I zaznacza, że jak dotąd dobrze układa się współpraca w obecnej koalicji w Radzie Powiatu, którą tworzą: SLD, PSL i Forum Samorządowe Pałuki. Członkini PSL Józefa Błajet przewodniczy Radzie Powiatu. PSL ma również swojego przedstawiciela w Zarządzie Powiatu. Obecnie jest nim Adam Nowak (wcześniej w Zarządzie zasiadała Zofia Kozłowska).
     - Można by to kontynuować, ale to będzie wiadomo dopiero po wyborach. Mijająca powoli kadencja nie była zła - uważa Zofia Kozłowska. Szefowa powiatowych struktur PSL podkreśla, iż nic nie słyszała, by w powiecie żnińskim miała powstać koalicja z PO. Nikt jej o tym nie mówił, ani nie wywierał presji w celu zawarcia takiej koalicji.
     - Na szczeblach powiatowych są różne koalicje. Wiadomo, że ta opcja, która wygra, będzie rozdawać karty - mówi Zofia Kozłowska.
PiS
     Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości również nie zastanawiali się jeszcze nad strategią w żnińskiej Radzie Powiatu i potencjalnymi koalicjantami, z którymi można by stworzyć większość niezbędną do sprawowania władzy. Grażyna Janicka, szefowa PiS w powiecie żnińskim tłumaczy, iż żadnych oficjalnych rozmów jeszcze nie było. Jedyną wiadomą sprawą jest obecnie fakt, iż kandydat PiS na burmistrza Żnina Robert Szafrański będzie lokomotywą listy do Rady Powiatu w okręgu żnińskim. Wiadomo również, iż lokalni politycy PiS nie rozpatrywali możliwości sojuszu z PO w Radzie Powiatu.
     SLD
     Joanna Purczyńska, szefowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej w powiecie żnińskim także mówi, iż na razie nie było żadnych rozmów na temat przyszłej koalicji w Radzie Powiatu, gdyż wszyscy żyją wyborami do Parlamentu Europejskiego.
     - Póki co priorytetem dla nas są wybory do Europarlamentu, ale w późniejszym czasie zajmiemy się wyborami do Rady Powiatu. Są nieoficjalne rozmowy, ale odsuwane na bok, bo priorytetowo traktujemy wybory do Europarlamentu. Na początku maja zamierzamy już o tym rozmawiać - dodaje Joanna Purczyńska. I zdradza, iż najlepszą koalicją w Radzie Powiatu byłaby kontynuacja obecnie funkcjonującej koalicji, czyli SLD, PSL i Forum. Szefowa SLD nie wyklucza jednak poszerzenia porozumienia koalicyjnego.
     - Jestem za otwartym sojuszem z jak największą ilością ugrupowań. Nie mam nic przeciwko ludziom bez względu na to, czy reprezentują prawicę czy lewicę, o ile łączy nas wspólny cel - mówi Joanna Purczyńska.
     PO
     Aleksandra Nowakowska, szefowa powiatowych struktur PO w Żninie poinformowała, iż nie może odpowiedzieć na nasze pytania, ponieważ zdecydowanie są one przedwczesne, szczególnie w kontekście tego, co będzie się działo po wyborach samorządowych.
     - Co do decyzji personalnych na szczeblu regionu, jak i powiatu, Platforma Obywatelska przygotowuje się do kampanii związanej z wyborami do Parlamentu Europejskiego.      W ramach struktur powiatowych prowadziliśmy owocną rozmowę dotyczącą kampanii, jak i osób, które wystartują w wyborach samorządowych, jednak poinformujemy o tym po zakończonych eurowyborach, do których przywiązujemy jako PO bardzo dużą wagę - wyjaśnia Aleksandra Nowakowska.
     ŁYK HISTORII
     Gra toczy się oczywiście nie tylko o koalicję i nie sprowadza się tylko do marzenia polityków PO o stworzeniu koalicji z PSL na każdym samorządowym szczeblu. Batalia toczy się również o stanowisko starosty, a koalicja PO z PSL to przerwanie czternastoletnich rządów obecnego starosty Zbigniewa Jaszczuka.
     Koalicję PO-PSL w powiecie żnińskim próbowano konstruować w 2010 roku. Po wyborach samorządowych przed prawie 4 laty Platforma zabiegała, by stworzyć z PSL większość w Radzie Powiatu w Żninie. Kandydatem PO na starostę miała być Aleksandra Nowakowska. Już przed wyborami podczas wieców wyborczych Aleksandra Nowakowska przez niektórych kolegów partyjnych i posłów była tytułowana jako pani starosta. Jednak rozmowy, do których doszło w Toruniu pomiędzy PO a PSL w sprawie stworzenia w żnińskiej Radzie Powiatu koalicji, zakończyły się wtedy fiaskiem.
     - Prym w tym spotkaniu wiodła pani Nowakowska. Do Torunia z ramienia PSL pojechała Zofia Kozłowska. Z tego co mi wiadomo - z PO byli tam marszałek województwa i poseł Lenz, a z PSL poseł Sosnowski. Zosia nie zdążyła jeszcze usiąść, kiedy powiedziała, że w powiecie żnińskim władze są już ustalone: przewodniczącą będzie Józefa Błajet, a starostą Zbigniew Jaszczuk i oni wtedy zdębieli. Wtedy Sosnowski wyszedł z sali, a Lenz i Nowakowska próbowali ją jeszcze przekonywać do koalicji z PO. Stwierdziła, iż nie ma o czym rozmawiać. I sugerowała przedstawicielom wyższego szczebla, by do powiatów się nie wtrącali. Tam było jak za Breżniewa czy Chruszczowa, że przyjeżdża się do centrali i należy wybrać taką opcję, jaką tam każą. To może było dobre w minionej epoce, ale nie w tych czasach - usłyszeliśmy od dobrze poinformowanej osoby.
     Zofia Kozłowska przyznaje, iż uczestniczyła w rozmowach w Toruniu.
     - PO wprowadziło w bieżącej kadencji do Rady Powiatu 5 osób, a PSL 3. Rozmowy miały dotyczyć stworzenia koalicji i pozyskania do niej 3 osób z innych ugrupowań, by odsunąć Zbigniewa Jaszczuka od władzy. Nie doszło wtedy do porozumienia. Zostaliśmy w koalicji, która rządziła poprzednią kadencję. Ja mówiłam wtedy, że to była dobra koalicja i rządziło się spokojnie - wspomina Zofia Kozłowska.
     Zbigniew Jaszczuk nie wie, czy zostaną podjęte próby reaktywowania pomysłu utworzenia koalicji PO-PSL w powiecie żnińskim. Przypomina, że taka koalicja miała powstać w bieżącej kadencji. - I niestety nic z tego nie wyszło. Jeśli jest taka sprawa ponownie rozpatrywana, to życzę powodzenia - mówi ironicznie.
     Trudno dziś, na pół roku przed wyborami samorządowymi, wyrokować, jak uformuje się koalicja w Radzie Powiatu w Żninie. Najprawdopodobniej jednak oś sporu wyborczego uformuje się i tym razem wokół dwóch liderów list - Zbigniewa Jaszczuka i Aleksandry Nowakowskiej, dla której - o ile nie wygra wyborów na burmistrza Żnina - funkcja starosty będzie następną szansą, by być u władzy.
     Języczkiem u wagi będzie na pewno PSL, kierowany mocnymi, kobiecymi rękami. - Uważam, że obecnemu staroście nie można niczego zarzucić. Nie mogę nic złego o nim powiedzieć. Wiem, że na funkcję starosty apetyt mają różne opcje, ale jeśli gospodarz jest dobry, to po co go zmieniać? - zauważa Zofia Kozłowska.
     Czy Platformie Obywatelskiej uda się wcielić w życie plan stworzenia w województwie i wszystkich powiatach takiej samej koalicji? Trochę już będziemy wiedzieli, gdy zobaczymy listy wyborcze wszystkich ugrupowań - także tych mniejszych. A prawie wszystko - gdy w listopadzie poznamy wyniki wyborów samorządowych.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1157 (16/2014)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości