Po ostatnich rozmowach z zarządem szpitala związki zawodowe dały członkom zarządu czas na przemyślenie decyzji dotyczącej grupowych zwolnień. Od decyzji zarządu zależy dalszy los protestu.
Przypomnijmy, że związek wszedł w zbiorowy spór z zarządem szpitala po grupowych zwolnieniach niższego personelu medycznego, głównie salowych, z placówek szpitalnych w Nakle i Szubinie.
- Negocjacje nadal trwają - powiedział Jarosław Kościelny, przewodniczący komisji zakładowej NSZZ Solidarność w Nowym Szpitalu w Nakle i Szubinie. - Czekamy na najbliższe spotkanie akcjonariuszy, właścicieli i pani prezes. Daliśmy sobie czas do około 29 maja. Na ostatnim spotkaniu przedstawiliśmy swoje argumenty i propozycje rozwiązania sprawy, teraz pozostaje nam tylko czekać na decyzję drugiej strony.
Jarosław Kościelny zapowiedział ponadto, że w przypadku niedogadania się przez strony, mediacje zostaną zerwane, a spór zaostrzony. Przewodniczący nie wyklucza również możliwości przeprowadzenia strajków. - Bezrobocie jest zbyt duże. Nie ma sensu poszerzać tej grupy o kolejne 17% - dodaje.
Pierwsze wypowiedzenia zostały już wręczone. Jarosław Kościelny zapewnia, że związek pomoc zapewni każdemu. W przypadku wejścia na drogę sądową prawnicy związku reprezentować będą każdego, zarówno osoby zrzeszone, jak i niezrzeszone.
Martyna Michalik
Pałuki nr 1058 (21/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze