Reklama

Daniel Kocuj w łabiszyńskiej bibliotece. Z humorem i dramaturgią o podróży rowerem po Australii i Azji Południowo-Wschodniej

Spotkanie z Danielem Kocujem rozpoczynało się dokładnie w chwili, gdy na stadionie w Dosze arbiter dmuchnął w gwizdek rozpoczynając mecz w finałach mistrzostw świata w piłce nożnej, w którym Polska grała z Meksykiem. Pewnie dlatego w łabiszyńskiej bibliotece - poza prelegentem - było tylko 2 mężczyzn (w tym reporter Pałuk). 

Daniel Kocuj urodził się w 1985 roku w Szczecinie. Po ukończeniu jednoczesnych studiów na kierunku Business and Languages w Edynburgu wykładał język angielski i niemiecki na politechnice w mieście Meksyk. Uczył tych języków także w Chinach i Wietnamie. Pracując w jednej z warszawskich korporacji zdobył doświadczenie w zarządzaniu projektami co pomogło mu później w planowaniu podróży rowerowej z Sydney do Szczecina.

 

Dzięki podróżnikowi w chłodny listopadowy wieczór gości łabiszyńskiej biblioteki przenieśli się do gorącej Australii fot. Remigiusz Konieczka

 

I właśnie o tej podróży opowiedział mieszkankom Łabiszyna. Najpierw o tym, że sam zbudował rower, na którym chciał przejechać tę trasę. Potem o kompanach podróży - Amerykaninie Zanderze i Australijczyku Nicku. Trzeba przyznać, że Daniel Kocuj ma dar opowiadania, bo o podróży mówił ciekawie z domieszką humoru i dramaturgii. Mogła się skóra zjeżyć na plecach, kiedy opowiadał o czyhających w rzekach groźnych krokodylach i metodach Aborygenów na to, by uniknąć spotkania z tymi zwierzętami.

Reklama

Po przejechaniu 5.000 km w Australii, bez towarzyszy podróży, Daniel Kocuj przeniósł się do Azji Południowo-Wschodniej. Zaczął od Indonezji, która charakteryzowała się dużymi przewyższeniami. Na odcinku 30 km musiał wjechać na wysokość 2,5 km n.p.m. Udało mu się tam wdrapać na krawędź czynnego wulkanu. Później przeniósł się do Malezji, gdzie 3 miesiące jako wolontariusz pracował w sklepie rowerowym. W Tajlandii trafił do raju na ziemi, a w Birmie nękała go (choć w uprzejmy sposób) miejscowa policja. Pierwszy etap podróży zakończył się w Indiach pobytem w hinduskim szpitalu. Ze względu na osłabienie organizmu musiał odłożyć plany kontynuowania jazdy w kierunku Polski. Swoje przygody spisał w książce pt. Bike"owa podróż, którą można było nabyć po prelekcji i uzyskać autograf z dedykacją.

Spotkanie z Danielem Kocujem odbyło się 22 listopada w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy im. dr. Juliana Gerpe w Łabiszynie.

Reklama

Remigiusz Konieczka, 23 XI 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości