Reklama

Darujcie, to umorzymy

Między interesem budżetu powiatu, a budżetu miasta
    Darujcie, to umorzymy
    Burmistrz Jarosław Jaworski zamierza przejąć w formie darowizny budynek przy ulicy Dąbrowskiego w Żninie, będący po połowie własnością powiatu i gminy. Zarząd Powiatu przedłożył radnym projekt uchwały w sprawie wyrażania zgody na przekazanie nieruchomości w drodze darowizny. Radni nie wyrazili na to zgody z uwagi na to, że starosta nie żądał od gminy niczego w zamian. Projekt uchwały zdjęto z porządku obrad.

    W budynku przy ulicy Dąbrowskiego w Żninie działała poradnia pulmonologiczna. Stanowi on - po połowie - współwłasność żnińskiego starostwa i gminy Żnin. Burmistrz Jarosław Jaworski wystąpił do starostwa z wnioskiem o przekazanie gminie Żnin udziału należącego do powiatu z przeznaczeniem na mieszkania. Zarząd Powiatu pozytywnie ustosunkował się do propozycji burmistrza i przygotował projekt uchwały dotyczący wyrażenia zgody na przekazanie w formie darowizny własnego udziału w budynku gminie Żnin. Wartość darowizny określono na kwotę 63.500 zł.
    Projekt uchwały wywołał dyskusję, ponieważ nie znalazł się w nim zapis, jakie korzyści z tytułu przekazania darowizny będzie miał powiat żniński. Pojawiły się sugestie, że burmistrz powinien umorzyć szpitalowi w likwidacji zaległości z tytułu podatku od nieruchomości w wysokości 152.000 zł. W konsekwencji projekt uchwały został zdjęty z porządku obrad.
    Starosta Zbigniew Jaszczuk powiedział nam, że tuż po sesji rozmawiał z burmistrzem. Według starosty, Jarosław Jaworski był niezadowolony, że radni nie podjęli uchwały.
    - "Tokarz słusznie zwrócił uwagę, że w uchwale nie zapisano co będziemy mieli za to w zamian. Ja do takich nie należę, że daję coś za nic. Mieliśmy ustalenia z gminą" - dodał starosta.
    Owe ustalenia to rozmowy na temat umorzenia szpitalowi w likwidacji zaległości z tytułu podatku od nieruchomości. Jarosław Jaworski powiedział nam, że jest otwarty na rozmowy. Dodał jednak, że z pismem w sprawie umorzenia szpitalowi w likwidacji zaległości podatkowych powinien zwrócić się likwidator, a nie starostwo. Z wypowiedzi burmistrza można wywnioskować, że dopóki powiat nie przekaże swej części budynku, umorzenie zaległości może być mało realne. - "Byłem zdziwiony, że takie dyskusje były na sesji i to ze strony radnych powiatowych z gminy Żnin. Nawet jeśli dokonam umorzenia zaległości podatkowych szpitalowi, wcale nie mogę liczyć, że ten budynek zostanie przekazany. Ponadto taka forma pomocy nie rozstrzygałaby o losach szpitala. Można podjąć dyskusję na temat umorzenia tego podatku. Gdy otrzymamy wniosek o umorzenie podatku możemy na ten temat dyskutować i się sprawie przyjrzeć. Trudno być zadowolonym, jeśli nasza intencja nie została zrealizowana. Gmina potrzebuje mieszkań. Gdybyśmy otrzymali część od powiatu, to w budynku bylibyśmy w stanie utworzyć 4 mieszkania" - dodaje burmistrz.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 712 (40/2005)  

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości