Łabiszyn, deklaracje, przetarg, opłata śmieciowa
Deklaracje spływają, specyfikacja w przygotowaniu, przetarg w maju
Z ostatnim dniem marca w gminie Łabiszyn minął termin składania deklaracji dotyczących tzw. opłaty śmieciowej. Do tej pory wpłynęło ich 1.610, co stanowi 86% oczekiwanych deklaracji.
- Te deklaracje cały czas do nas napływają, na przykład działkowicze wysyłają je pocztą - mówi Marlena Bujak z wydziału rolnictwa, ochrony środowiska i gospodarki nieruchomościami w Urzędzie Miejskim w Łabiszynie.
Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łabiszynie, która odbyła się kilka dni przed ostatecznym terminem składania deklaracji, Andrzej Hłond podkreślał, że bardzo przydatny okazał się wzór poprawnie wypełnionej deklaracji, jaki został zamieszczony na stronie internetowej Urzędu. Burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek poinformował, że informacja o tym, że mija termin składania deklaracji była szeroko propagowana, między innymi za pośrednictwem księży w kościołach. Akcja przyniosła skutek, bo 87% deklaracji zostało złożonych w wymaganym terminie.
- Po tych deklaracjach, które dość ładnie nam spłynęły, jesteśmy w stanie przystąpić już do prac nad specyfikacją zamówienia - powiedział burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek i dodał, że obowiązek dostarczenia pojemników na odpady i zorganizowania gniazd zostanie przerzucone na przedsiębiorstwo, które wygra przetarg. Ogłoszenie przetargu nastąpi prawdopodobnie w maju.
Burmistrz Łabiszyna informuje, że przy okazji składania deklaracji zdarzały się osoby, które przekonywały, że śmieci w ogóle nie produkują. Niejednokrotnie było to osoby, które do tej pory nie miały zawartych żadnych umów. Również właściciele działek letniskowych przekonywali, że śmieci, które wyprodukują w weekend, zabierają do Bydgoszczy.
- Nie będzie na to przyzwolenia, bo oni niby te śmieci zabierają, a my je potem znajdujemy w workach po lasach, więc każdy będzie objęty tym systemem - powiedział burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek.
Żadnego problemu nie było z przedsiębiorcami, którzy dostosowali się do nowego systemu i deklaracje zgodnie z wymaganym terminem złożyli. Zastrzeżenia składali natomiast prezesi spółdzielni mieszkaniowych, którzy wyrażali obawy, że ich członkowie śmieci segregować nie będą.
- Tu dostrzegam brak zrozumienia tej ustawy - stwierdził burmistrz Łabiszyna. - Polska ma spełnić normy unijne i w efekcie tych śmieci niesegregowanych ma być bardzo mało. Wszyscy mamy segregować. Problemem jest, że w zabudowach wielorodzinnych jest niski stopień segregacji. Sami widzimy, co w tych pojemnikach się znajduje. Ale trzeba zmienić podejście i segregować, bo inaczej konsekwencje finansowe poniosą nie tylko mieszkańcy, ale także gmina.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1103 (14/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze