Stanisław Ciesielski przysłuchiwał się uwagom na temat jego zatrudnienia w GOPS
fot. Sylwia Wysocka
Rogowo, Stanisław Ciesielski, Urząd Pracy, Robert Wódczak, wójt
Dla radnego nepotyzm, dla wójta - pomoc
Radny Stanisław Ciesielski po odbyciu stażu z Urzędu Pracy przez sześć i pół miesiąca był zatrudniony w GOPS w Rogowie. - Ciesielski tak jak każdy inny mieszkaniec gminy Rogowo, jako osoba pozostająca bez pracy, ma możliwość skorzystania z różnych form aktywizacji zawodowej, i z takiej formy skorzystał - odpowiada wójt na zarzut nepotyzmu sformułowany przez Roberta Wódczaka.
Robert Wódczak, radny Rady Gminy w Rogowie, zarzucił wójtowi Józefowi Sosnowskiemu nepotyzm sięgający moralnego dna. Zarzut dotyczył zatrudnienia w miejscowym Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej radnego Stanisława Ciesielskiego.
RADNI CHCĄ WYJAŚNIEŃ
Sprawa zatrudnienia radnego została poruszona na sesji Rady Gminy.Robert Wódczak przyznał, że po publikacji danych dotyczących oświadczeń majątkowych w tygodniku Pałuki (artykuł o majątkach radnych Rady Gminy w Rogowie ukazał się przed dwoma tygodniami), z którego mieszkańcy dowiedzieli się o owym zatrudnieniu, spotyka się z dużą krytyką i wręcz oburzeniem społeczności gminy. Radny przypomniał sprawę braku umowy dla opiekunki w szkolnym autobusie i możliwości zapewnienia jej dalszej pracy w jednostkach podległych wójtowi, z uwagi na likwidację szkolnego autobusu. - Opiekunka tuż przed emeryturą wyrzucona jest na bruk, a tu radny był zatrudniony w GOPS. Tym bardziej jest to bulwersujące, że pracownik z ośrodka pomocy wykazuje zdziwienie na informację, że Stanisław Ciesielski pracował w tej jednostce - mówił Robert Wódczak, który podkreślił, że nazwisko pracownika pozostaje do jego wiadomości w obawie, by nie podzielił on losu opiekunki autobusu.
W tej sprawie głos zabrał również wiceprzewodniczący Rady Gminy Dariusz Kośmider. Poprosił on o pisemną odpowiedź, na jakiej zasadzie Stanisław Ciesielski był zatrudniony, jakie ma kwalifikacje do zajmowania stanowiska oraz jaki był zakres jego obowiązków. Pytał też, w jakim okresie był zatrudniony i czy miał takie zatrudnienie również w innych latach. Zwrócił się do wójta o odpowiedź pisemną, bo - jak zaznaczył - kwestia zatrudnienia radnego w ośrodku pomocy społecznej jest tematem wielu dyskusji wśród mieszkańców gminy, a on sam nie potrafi na wiele pytań w tej sprawie odpowiedzieć.
INSTRUKTOR DO SPRAW KULTURALNO-OŚWIATOWYCH, KWALIFIKACJE NIEPOTRZEBNE
Sam Stanisław Ciesielski zapewnił, że do pracy chodził. O szczegółach zakresu swoich obowiązków nie chciał mówić, wyjaśnił, że zgodnie z zawartą umową z GOPS, w kwestii powierzonych mu czynności wypowiada się szef. - Nie chcę komentować tej sytuacji. Co miałem do powiedzenia w tej sprawie zawarłem w oświadczeniu majątkowym. Uważam, że jest to jeden z elementów gry - stwierdził Stanisław Ciesielski.
Mariola Kuchcińska, kierownik GOPS wyjaśniła, że Stanisław Ciesielski był zatrudniony w GOPS Rogowo na podstawie umowy o pracę, a obowiązek tego zatrudnienia wynikał z umowy zawartej z Powiatowym Urzędem Pracy w Żninie na odbycie stażu. Stosunek pracy trwał od 11 sierpnia 2014 r. do 28 lutego br. i był poprzedzony refundowanym w całości przez PUP Żnin stażem trwającym od 10 marca 2014 r. do 9 sierpnia 2014 r. Radny pracował na stanowisku instruktora do spraw kulturalno-oświatowych. Zajmował się m.in. opracowywaniem gminnych programów z zakresu pomocy społecznej oraz działaniami mającymi na celu przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu poprzez zwiększenie dostępu do rekreacji i kultury czy też promowanie i organizowanie spotkań wewnątrz i międzypokoleniowych o charakterze integracyjnym. Mariola Kuchcińska dobrze oceniła wykonywaną przez niego pracę. Zaznaczyła, że było to jego pierwsze zatrudnienie w tej jednostce. Pani kierownik podkreśliła również, że przy zatrudnieniu na to stanowisko, poprzedzonym stażem, zgodnie z wymogami stosownej ustawy nie jest wymagane posiadanie kwalifikacji w tym zakresie.
- W roku 2015 r. na stażu w GOPS Rogowo była jedna osoba. Dla porównania w 2013 r. staż odbywały dwie osoby, tak jak w roku 2014. Należy podkreślić, że ostateczną decyzję o skierowaniu na staż podejmuje Powiatowy Urząd Pracy w Żninie - dodała kierownik GOPS.
ZATRUDNIENIE MU SIĘ NALEŻY
W rozmowie z Pałukami wójt Józef Sosnowski stwierdził, że w zatrudnieniu Stanisława Ciesielskiego w ramach stażu nie widzi żadnej sensacji. - Ciesielski tak jak każdy inny mieszkaniec gminy Rogowo, jako osoba pozostająca bez pracy, ma możliwość skorzystania z różnych form aktywizacji zawodowej i z takiej formy skorzystał, tak samo jak wielu innych mieszkańców gminy. Za to, co Ciesielski zrobił dobrego dla tej gminy, ile pomógł pozyskać pieniędzy i ilu osobom pomógł bezinteresownie, to takie zatrudnienie mu się należy, i to w pierwszej kolejności - podkreślił Józef Sosnowski. Wójt dodał, że jeśli Stanisław Ciesielski będzie w potrzebie i zdarzy się podobna możliwość, to taką pomoc uzyska.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1234 (40/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze