Reklama

Dłubanką na prasłowiańskie bułeczki

    Dłubanką na prasłowiańskie bułeczki
    Z zaproszenia kierownika muzeum w Biskupinie Wiesława Zajączkowskiego skorzystali przede wszystkim mieszkańcy okolicznych miejscowości.

     Wprawdzie pogoda nie dopisała, jednak deszcz nie padał i można było zwiedzać wszystkie zakątki. Kto chciał mógł skorzystać z przejażdżki łodzią-dłubanką. Aby przekonać się jak podróżowali nasi praojcowie wsiadłam do niej; łódź jest bezpieczna i trzeba przyznać, że udała się wykonawcom. Na bułeczki pieczone prasłowiańską metodą zwiedzający nie doczekali się. Ostatnie deszcze sprawiły, że piec nasączony wodą bardzo długo się nagrzewał i gotów był około godz. 16:00. Kiedy włożono do niego ciasto, do którego użyto biskupińskiego miodu i mąki zmielonej na żarnach, upiekły się w mig. Smakowały bardzo, warto było czekać.

Maria Warda
 Pałuki nr 135 (38/1994)
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości