Reklama

Do rozpoczęcia budowy kcyńskiej obwodnicy zostały przynajmniej cztery lata. Projekt jest na marszałkowskiej liście rezerwowej

Koszt w zależności od wariantu przebiegu kształtuje się od 23.000.000 do 46.000.000 zł.

Kcynia nie posiada obwodnicy. W 2017 roku oddano jednak do użytkowania rondo w tym mieście. Znajduje się na skrzyżowaniu wlotów ulic Dworcowej, Nowej, Nakielskiej, 22 Stycznia oraz dróg wojewódzkich o numerach 247 w kierunku Szubina oraz 241 na Wągrowiec. Przed sześcioma laty nadano mu imię Tadeusza Pietrykowskiego. To stało się sygnałem do rozmów na temat obwodnicy.

„Mieszkam w centrum i od lat widzę, jak pogarsza się stan techniczny zabudowy pod wpływem ruchu ciężarówek i samochodów. Jestem mieszkańcem centrum miasta i widzę, jak z roku na rok zwiększa się natężenie ruchu pojazdów osobowych i wielkogabarytowych, a to wpływa na zwartą zabudowę kamienic. Widzę następstwa tego ruchu na obiekty budowlane – spękania ścian, dachów. To rodzi koszty dla właścicieli nieruchomości. Nie tylko zabudowa bezpośrednio przy ulicy cierpi. Proszę zobaczyć, jak wyglądają łuki i sklepienia w klasztorze. Za chwilę może być tragedia […] Nie wiem, czy w gminie dzieje się w tym temacie cokolwiek więcej niż to, co działo się 20 lat temu za czasów burmistrza Tomasza Szczepaniaka. Oczekuję kontynuowania rozmów w tej sprawie, ale też przełożenia ich na działanie. Wykorzystujmy lokalnych parlamentarzystów oraz radnych sejmiku wojewódzkiego. Jestem przekonany, że oni nam pomogą. Rogoźno buduje, Wągrowiec już ma, Nakło ma, Mrocza ma, Tuchola przygotowuje dokumentację. A u nas? Nic od czasów burmistrza Tomasza Szczepaniaka – oceniał sytuację w 2024 roku radny Paweł Malagowski.

Reklama

Negował słowom radnego burmistrz Mateusz Stachowiak. – To nie jest prawda, że nic się nie dzieje. Byliśmy na spotkaniu u marszałka. Obwodnica to inwestycja wojewódzka, a gmina nie będzie jej inwestorem. Naszym zadaniem było zlecenie koncepcji – i ta została opracowana – wyjaśnił. Samorządowcy już wtedy liczyli na wpisanie inwestycji na listę rezerwową Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, ale tak się nie stało. Stało się to dopiero na początku 2025 roku razem z 13 innymi lokalizacjami w województwie kujawsko-pomorskim.

To były jednak tylko słowa decydentów odpowiadające na potrzeby mieszkańców i władz kcyńskiej gminy. Do tematu po 12 latach przynajmniej oficjalnego milczenia powraca burmistrz Mateusz Stachowiak. Włodarz zorganizował spotkanie z dyrektorem marszałkowskiego Departamentu Infrastruktury Drogowej Łukaszem Kościelskim, Przemysławem Dąbrowskim, pełniącym funkcję szefa bydgoskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich oraz marszałkowskim urzędnikiem Adamem Bąkowskim. Tematem była właśnie obwodnica. Podczas spotkania obecny był nakielski starosta, ponieważ dyskusji podlegało między innymi partycypowanie w kosztach przedsięwzięcia, którego liderem jest marszałkowski urząd.

Reklama

Wiceburmistrz tak odpowiada na nasze pytanie o stan faktyczny procedury budowy obwodnicy. - W kwestii obwodnicy Kcyni, która znalazła się na 16 miejscu listy rezerwowej obwodnic do realizacji w planach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Toruniu", to otrzymaliśmy projekt porozumienia intencyjnego. Dotyczy zasad przygotowania i finansowania przedsięwzięcia, opracowania Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego wraz z uzyskaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia. W chwili obecnej trwają negocjacje partnerów w kwestii partycypowania w kosztach wspomnianego zadania – wyjaśnia Kontowicz. Potwierdza tym samym, że drogowa „lokomotywa” chociaż powolna to się nie zatrzymuje.

Pierwszy etap procedury stanowią prace nad Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowym, krótko mówiąc analizy parametrów wariantów przebiegu łącznie z uwarunkowaniami środowiskowymi. Kolejny krok to społeczne konsultacje po zapoznaniu się z konkretnymi analizami. Gotowy dokument wnioskujący o decyzję w temacie środowiskowych uwarunkowań trafi do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. Jego akceptacja  zakończy etap ustalania przebiegu obwodnicy. Te działania przewidywane są na lata 2026 – 2027. Później trzeba zdobyć pieniądze na budowę, co zapewnia przejście inwestycji do budżetu województwa. Wtedy ono ogłosi przetarg w wybranej formule. Realnie rozpoczęcie pierwszych robót może nastąpić nawet w pesymistycznej wersji około 2030 roku.

Reklama

Jeżeli chodzi o warianty przebiegu obwodnicy to w pierwszym, trasa rozpoczyna się przed skrzyżowaniem drogi wojewódzkiej z tą prowadzącą do miejscowości Żurawia. Potem skręca w prawo, biegnie za ulicą Szubińską i ponownie skręca przed drogą w kierunku Dziewierzewa. Na koniec prowadzi do ulicy Nakielskiej i kończy się za kcyńskim cmentarzem. To długość ponad 7 kilometrów i koszt rzędu 46.000.000 zł. Drugi wariant zaczyna się dokładnie tam gdzie pierwszy. Później szybko odbija w lewo i przecina ulicę Szubińską. Na koniec łączy się z ulicą Nakielską w okolicach cmentarza. Jego długość to 5,82 kilometra i koszt maksymalnie 35.000.000 zł. Trzecia trasa rozpoczyna się w okolicach stadionu miejskiego, biegnie między ulicą Witosa a Grocholinem, omija Kcynię od strony Stalówki. Kończy się podobnie jak poprzednie w okolicy cmentarza na Nakielskiej, czyli kierunek na Nakło. To najkrótszy wariant o długości 3,77 kilometra o wartości sięgającej 23.000.000 zł. Plus koszty projektów i odszkodowania za wykupy gruntów.

Samorządowcy jeszcze nie wybrali konkretnego wariantu. Chcą jednak uniknąć wyburzeń domów bądź zakładów pracy. Preferują wyprowadzenie z centrum miasta ruchu tranzytowego. Starosta nakielski sugerował taką wersję przebiegu obwodnicy. Ostateczna decyzja zapadnie jednak kiedy to zadanie zostanie oficjalnie wpisane w plany województwa. Obecnie funkcjonuje tzw. mała obwodnica w ciągu ulic Polnej oraz Bolesława Pobożnego. W ubiegłym roku zmodernizowano tam gruntownie nawierzchnię. Obecnie na Pobożnego gmina tworzy strefę rekreacyjno-wypoczynkową, ale ruch pojazdów jest niezakłócony. Docelowo ta trasa nie może zastąpić właściwej obwodnicy. To jest taki skrót o wymiarze lokalnym dla mniejszych gabarytowo pojazdów.

Reklama

Inwestycja ma być współfinansowana w maksymalnie 85% z Funduszy Europejskich dla Kujaw i Pomorza na lata 2021-2027. Pozostała część to pieniądze inwestora, czyli budżetu województwa w formie wkładu własnego. Kcyńscy samorządowcy już od 2024 roku deklarują pomoc w przygotowaniu i realizacji dokumentacji technicznej w kwocie 5% kosztów tej części inwestycji. Powiat nakielski na dzień dzisiejszy nie zadeklarował pomocy finansowej dla gminy w tym zakresie. Kwota bazowa nie jest jeszcze znana chociażby dlatego, że wyceny działek mogą się zmienić ze względu na brak wybranego wariantu przebiegu. Koszt budowy kilometra wojewódzkiej drogi może sięgnąć niespełna 7.000.000 zł przy kompletnym zakresie.

Reklama

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/10/2026 11:08
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości