Reklama

Druga próba Włodzimierza Osucha

Włodzimierz Osuch podkreśla, że jego zrzeszenie spotyka się z szacunkiem nie tylko w województwie, ale także w całym kraju. Liczy, że podobnie odbierają go koleżanki i koledzy z Rady Miejskiej.

      fot. Magdalena Kruszka

Barcin, Rada Miejska, Włodzimierz Osuch, tytuł, Zasłużony dla Gminy
     Druga próba Włodzimierza Osucha
    Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie radni nie zdecydowali się powołać komisji w sprawie nadania tytułu Zasłużony dla Gminy Włodzimierzowi Osuchowi, jednemu z radnych i prezesowi stowarzyszenia SAMPO. Włodzimierz Osuch uważa, że to dobrze i czeka na kolejną sesję.

     Przypomnijmy: wniosek o powołanie komisji w tej sprawie trafił do Rady Miejskiej w Barcinie już w 2009 roku. Został on złożony przez 150 mieszkańców gminy Barcin. Wówczas radni barcińscy nie chcieli zgłosić kandydatów do komisji, która miałaby rozpatrzyć wniosek o nadanie Włodzimierzowi Osuchowi tytułu Zasłużony dla Gminy Barcin. Włodzimierz Osuch bał się, że tym razem może być podobnie, dlatego cieszy się, że porządek obrad nie został uzupełniony o dodatkowy punkt uchwały mówiący o powołaniu komisji w jego sprawie.
     - Oni teraz nie byli przygotowani, żeby komisję powołać - mówi Włodzimierz Osuch. - Dali to w ostatniej chwili i wiedziałem, że teraz to idzie na odstrzał, a do sprawy radni wrócą na następnej sesji. Jakby ten punkt wszedł do porządku obrad, to znów by komisji nie powołali.
     Radny nie spodziewa się powtórzenia sytuacji sprzed czterech lat, podkreśla, że posiada Krzyż Zasługi od Prezydenta RP przyznany na 20-lecie SAMPO, taki sam, jaki otrzymał Jacek Kuroń. Ponadto został odznaczony przez marszałka województwa kujawsko-pomorskiego. Wniosek w jego sprawie złożyli przedstawiciele SAMPO - Magdalena Bogucka i Leszek Urban. Do wniosku dołączyli 10 rekomendacji i jedną opinię. Rekomendacje pochodzą między innymi od posła Janusza Zemke, wicestarosty Roberta Luchowskiego, dyrektor barcińskiego gimnazjum oraz dyrektorów przedszkoli w gminie Barcin.
     - Uzasadnienie naszego wniosku było bardzo obszerne - mówi Magdalena Bogucka. - Chodziło o zasługi pana Włodka dla społeczności oraz dla rozwoju gminy. Przypomnieliśmy jego osiągnięcia, jakie miał począwszy od lat młodzieńczych. Mieliśmy zebranie władz i wywiązała się rozmowa, że warto byłoby do tego wrócić, stąd ten wniosek.
     Wniosek został złożony 20 maja.
     Włodzimierz Osuch mówi, że przeciwników w Radzie nie ma, ale nie wie, jak potraktują oni wniosek przedstawicieli SAMPO. Podkreśla, że jego osoba, jak i jego organizacja SAMPO jest szanowana nie tylko w województwie, ale także w Polsce i za granicami, zatem nie widzi powodów, dlaczego nie miałaby się spotkać z uznaniem rajców.
    Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie przewodnicząca Krystyna Bartecka proponowała wprowadzenie zmiany w porządku obrad i dodanie projektu uchwały w sprawie powołania doraźnej komisji Rady Miejskiej w Barcinie do spraw rozpatrzenia wniosku o nadanie Włodzimierzowi Osuchowi tytułu Zasłużony dla Gminy Barcin. Pięć osób było za wprowadzeniem tego projektu do porządku obrad, siedem osób było przeciwnych.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1111 (22/2013)

Reklama

 

 

 

Komentarz

    Niewypowiedziane argumenty radnych

    Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie radni nie zdecydowali się wprowadzić zmian w porządku obrad i nie podjęli próby powołania komisji w sprawie nadania Włodzimierzowi Osuchowi tytułu zasłużonego dla gminy.
    Zdziwiło mnie, że taka sytuacja wcale nie oznacza, że Włodzimierz Osuch tego tytułu nie otrzyma. W pierwszym momencie byłam pewna, że powtórzyła się sytuacja sprzed czterech lat, kiedy to co prawda w porządku obrad było już podjęcie uchwały powołującej komisję w sprawie pana Osucha, ale radni nie wybrali spośród siebie członków tej komisji i tym sposobem kandydat na zasłużonego został pozbawiony nadziei na tytuł. Wówczas mój kolega pisał, komentując całą sprawę, że dziękuje radnym za to, że nie szafują tym zaszczytnym tytułem. Ale powściągliwość w nadawaniu tytułu to jedna sprawa, a druga to odwaga cywilna, aby zająć stanowisko, jednoznacznie się określić.
    Tak, jak na ostatniej sesji nikt nie powiedział, dlaczego jest za tym, żeby zmienić porządek obrad lub dlaczego głosuje przeciwko, tak cztery lata temu radni ani słowem nie zająknęli się, co myślą o kandydaturze Włodzimierza Osucha. Nie powołali komisji, nastąpiła konsternacja i o sprawie szybko zapomniano.
    Może dlatego teraz radni znów mierzą się z tematem. Cztery lata temu nikt wprost nie powiedział Włodzimierzowi Osuchowi, że ma wątpliwości w sprawie nadania mu tytułu. Nie słyszałam też, żeby ktoś go popierał w Radzie. Radni milczeli cztery lata temu, milczą teraz. Jestem ciekawa, czy tak samo będą milczeć na następnej sesji. Jeśli w podobnym stylu jak cztery lata temu zamkną ten temat, mogą spodziewać się kolejnych prób przeforsowania kandydatury swojego kolegi z Rady do tytułu Zasłużonego.
    Wiem, że Włodzimierz Osuch ma grono zwolenników, wiem, że w wielu kręgach jest szanowany i uznawany, jednak są też tacy, którzy oburzają się na myśl, że miałby znaleźć się w gronie zasłużonych barcinian. Nie wiem, których jest więcej, ale jeśli Rada ma wątpliwości, czy szefowi SAMPO tytuł się należy, to jej członkowie powinni mu to po prostu wyjaśnić.
    Mam nieodparte wrażenie, że wielu z nich znalazłoby wiele argumentów na poparcie swojego stanowiska.

Reklama

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1111 (22/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości